Skocz do zawartości

A- A A+
A A A A
Zdjęcie

Wizerunek Policji


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 Rufin

Rufin

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 85 postów

Napisano 26 maj 2020 - 21:02

Ostatnio myślę, że wszystkie zabiegi podjęte od 1990 roku, a mające poprawić postrzeganie Policji, poszły w ostatnim czasie na marne. Weźmy jako przykład, sprawę 16 letniej Kornelii z Piaseczna. Dziewczynka zaginęła 11 lutego. Mimo próśb i pism rodziny, Policja nie sprawdziła skąd po raz ostatni logował się do sieci jej telefon. Rodzina sama dotarła do tych danych i na własną rękę prowadziła poszukiwania właśnie w tej okolicy. Zwłoki Kornelii, znalazł przypadkowy spacerowicz, blisko miejsc przeszukanych przez rodzinę. Sprawdzenie tych danych przez Policję pewnie nie ocaliłoby jej życia, ale chociaż nie dałoby jej rodzicom fałszywej nadziei że ich córka żyje, tylko uciekła z domu. Po pogrzebie, Policja pokazała pazur: na Skwerze Kisiela, przyjaciele i znajomi Kornelii zapalili znicze przy jej zdjęciu. Trzy osoby otrzymały mandaty, wysłano dwa wnioski do sądu o ukaranie. Czy tylko ja odnoszę wrażenie, że cały kapitał społecznego zaufania jaki posiadała Policja został roztrwoniony? Wiem że są też normalni, ludzcy policjanci jednak to właśnie o takich przypadkach słyszy się najczęściej.
  • 0

I'm pickle Rick :devil: :cool:


#2 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 5608 postów
  • Skąd:home

Napisano 27 maj 2020 - 09:44

Policjanci słyną ze swoich "wpadek". Najsłynniejszy top krąży po internecie i ma się następująco:

1. We Wrocławiu w październiku 2013 roku policjanci przykuli awanturującego się mężczyznę do znaku drogowego. Niestety, nie mogli go potem uwolnić, bo... zgubili kluczyki do kajdanek. Wezwali więc strażaków, którzy stanęli na wysokości zadania i uwolnili przykutego.
2. W marcu 2012 roku w Katowicach pięciu kryminalnych przygniotło do podłogi parę lokatorów na strzeżonym luksusowym osiedlu. Policja pomyliła mieszkania. Podczas feralnej akcji ucierpiały dwie osoby: 40-letni mężczyzna i 24-letnia kobieta. Głową kobiety uderzano o podłogę. Leżącego mężczyznę dotkliwie skopano. Jak się okazało, policja pomyliła piętra.
3. Policjanci ze Świdnicy otrzymali od swojego oficera dyżurnego zgłoszenie, że z okna kamienicy w centrum Świdnicy wypadła kobieta. Przyjechali na miejsce i podeszli do leżącego na podwórku ciała. Po chwili stwierdzili, że mają do czynienia z manekinem sklepowym! Wtedy na podwórku pojawiła się karetka pogotowia. Nie wiadomo, dlaczego ratownicy nie obejrzeli żywej kobiety! Nieoficjalnie mówi się, że to oni odwołali karetkę.
4. Przez pomyłkę trzech funkcjonariuszy wydało policjantom ostrą amunicję zamiast gumowych kulek. Przez to podczas łódzkich juwenaliów w 2004 roku zginęły dwie osoby – 23-letnia Monika i 19-letni Damian. Sąd skazał winnych na więzienie w zawieszeniu.
5. W marcu 2010 roku z samego rana do mieszkania w Łodzi wpadła grupa uzbrojonych i zamaskowanych policjantów. Rzucili granat hukowy i kazali domownikom paść na podłogę. Jak się okazało, ścigany przestępca znajdował się w mieszkaniu obok. Sąd postanowił, że dwie łodzianki mają otrzymać od policji po 10 tys. zł zadośćuczynienia.
6. W grudniu 2011 roku grupa uzbrojonych i zamaskowanych antyterrorystów na wylot przestrzeliła drzwi w mieszkaniu w Bydgoszczy i weszła z hukiem w poszukiwaniu dilera narkotyków. W środku przebywała tylko... mała dziewczynka i jej mama.
7. W styczniu 2011 roku 28-letni mężczyzna został przypadkowo postrzelony w potylicę podczas policyjnej blokady. Rannego znaleziono na miejscu blokady policyjnej po oddaniu przez policję strzałów do kierowcy uciekającego samochodem. 28-latka trafił prawdopodobnie jeden z wystrzelonych pocisków lub jego rykoszet.
8. Szokujące zdarzenie miało miejsce także w bydgoskiej drogówce. Policjanci zabawiali się z przydrożnymi prostytutkami, a potem jednej pozwolili założyć mundur, posadzili w radiowozie i robili zdjęcia. Kobiety pracujące przy drodze opowiadają, że zabawy z policjantami są na porządku dziennym! Fotografię ujawniła „Gazeta Wyborcza”.

Mnie do dzisiaj bulwersuje ciągnąca się latami sprawa Olewnika. Mieli ślady podane na tacy, a tymczasem zatarli sami najważniejsze z nich, a to co pobrali zrobili nieudolnie i niedbale. Odnosi się wrażenie, że sami są w to wszystko zamieszani w swoich strukturach. Poza tym policja słynie z mobbingu. Jak Polska długa i szeroka nie brakuje też opowiadań i anegdot o libacjach, prostytutkach, zabawach z nieletnimi, czy po prostu korupcji. Nie chcę wszystkich stygmatyzować, ale ich wizerunek jest bardzo nadszarpnięty. Niezapomniana afera komendanta Maja i te wyjątkowo słynne konfetti. Przypadków można wiele jeszcze wyliczać, ale jaka władza, taka policja. Stare, jak świat, ale za to trafne.

Użytkownik __ANIOLEK__ edytował ten post 02 czerwiec 2020 - 22:01
Czeski błąd.

  • 0

Prawdziwą miarą osoby jest to jak traktuje tych, którzy nie mogą wyświadczyć jej żadnej przysługi — Ann Landers —


#3 Ryzen

Ryzen

    Statysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 28 maj 2020 - 11:20

Jest jeszcze sprawa Igora Stachowiaka z Wrocławia, która była po prostu zwykłym morderstwem. Co prawda on nie był wzorem cnót obywatelskich, ale to nie dawało policjantom prawa do wykończenia go w toalecie komisariatu.
Jeszcze z ostatnich dni, rozpędzenie protestu przedsiębiorców też nie wpłynęło dobrze na postrzeganie policyjnego munduru.
  • 0

#4 Gość_tristan_*

Gość_tristan_*
  • Gość

Napisano 28 maj 2020 - 19:27

"Każda władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie."
John Acton

Policjant to dzisiaj praktycznie taki sam urzędnik jak wójt, burmistrz, wojewoda lub senator (w zależności od wysokości stołka w komendzie i szerokości ego). Różnica polega na tym, że ma broń służbową i wszelkie inne środki oddziaływania. Jeśli jakiś urzędnik sam nie poczuwa się do odpowiedzialności za własne decyzje i czyny, to choćby nawet prawo obligowało go do takowej w minimalnym chociaż stopniu, będzie to tylko wytarta litera obok paragrafu.

Druga kwestia: zawód policjanta przestał być odbierany jako zawód prestiżowy i powszechnie szanowany. Dzieci chyba wolą zostać jutuberami. 
Dodatkowo na wizerunek całości jak zwykle pracują nieliczni. Najbardziej Ci, którzy najuważniej słuchają polityków. Gdybym sam słuchał ludzi, którzy nie wiedzą ile kosztuje mleko czy tuzin jajek, to też bym się nie umiał odnaleźć stojąc na przeciwko tłumu demonstrującego swoją niestłumioną radość.

Po trzecie. Mamy (nie bez powodów) mało precyzyjne prawo, a "orły" raczej u nas ulic nie patrolują, więc mają nieco za dużo wątpliwości. A tam gdzie improwizacja, tam błędy. O wyszkoleniu się nie wypowiem, bo plotek powtarzał nie będę, ale... dobrze, że jeszcze wielu policjantów (a przede wszystkim policjantek) potrafi samodzielnie myśleć i ma empatię.

Osobiście nigdy z Policją większych problemów nie miałem. Zdarzały się jakieś bezmyślne wykroczenia. Często umiałem się "wykręcić" dyplomacją. A jeśli nie udało się konfliktu rozwiązać na zasadzie konsensusu, to grzecznie przyjmowałem "wyrok" licząc w milczeniu na łaskawość. Nie opłaca się chodzić z władzą w zaparte, jeśli się nie ma argumentów nadających się na salę sądową. A często nawet jeśli się takowe ma, to szkoda czasu, pieniędzy i nerwów. Pytanie, czy gra jest warta świeczki, bo kruk krukowi oka przecież nie wykole.

 

Czy cały kapitał społecznego zaufania jaki posiadała Policja został roztrwoniony? Moim zdaniem został nieco uszczuplony przez błędne decyzje i krzywdzące czyny podejmowane w chaosie nieco szalonych czasów. Poza tym, żeby coś roztrwonić, to najpierw trzeba mieć tego dużo...


Użytkownik tristan edytował ten post 28 maj 2020 - 19:29

  • 0

#5 Valeska

Valeska

    Sufler

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 365 postów

Napisano 02 czerwiec 2020 - 20:38

Mnie do dzisiaj bulwersuje ciągnąca się latami sprawa Olejnika.

 

Sprawą Krzysztofa Olewnika żyła swojego czasu chyba cała Polska, ale Olejnik, kto to taki? Wyszukiwarka znalazła mi tylko Monikę Olejnik z tvn...


  • 1

#6 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 5608 postów
  • Skąd:home

Napisano 02 czerwiec 2020 - 22:04

Sprawą Krzysztofa Olewnika żyła swojego czasu chyba cała Polska, ale Olejnik, kto to taki? Wyszukiwarka znalazła mi tylko Monikę Olejnik z tvn...


Poprawiam się, chodzi o Krzysztofa Olewnika. Tak powinno być pierwotnie. Jak to dobrze, że skojarzenia prawidłowe :)
  • 0

Prawdziwą miarą osoby jest to jak traktuje tych, którzy nie mogą wyświadczyć jej żadnej przysługi — Ann Landers —



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych