Skocz do zawartości

A- A A+
A A A A
Zdjęcie

Kultura Japoni...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
12 odpowiedzi w tym temacie

#1 Kicia

Kicia

    Narrator

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2 065 postów
  • Skąd:Warszawa-Targówek

Napisano 04 października 2010 - 17:10

Zastanawiam się czy jest tu oprócz mnie jakiś fan szeroko rozumianej kultury Japońskiej i m&a? Pewnie nie;/ Niestety w Polsce jest to jeszcze bardzo mało popularne.

Jestem zaskoczona, że masz takie zdanie na ten temat. Jest mnóstwo osób w Polsce, które mają identyczne zainteresowania i spotykają się nierzadko na zlotach "mangowców". Nie wiem czy znasz stronki i fora, gdzie można pogadać na w/w tematy i dowiedzieć się kiedy i gdzie ma być kolejny "zlot".
Zajrzyj tutaj: http://anime.com.pl/
  • 0
Bądź jak ptak, który, gdy siada na gałęzi zbyt kruchej, czuje, jak spada, lecz śpiewa dalej, bo wie, że ma skrzydła.
Victor Hugo

#2 nonames

nonames

    Sufler

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 320 postów

Napisano 02 października 2010 - 19:43

a mnie się marzy japoneczka :)
  • 0
życie nie powinno być podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci, jest raczej ślizganiem się z boku na bok, z czekoladą w jednej dłoni, winem w drugiej, ciałem gruntownie wyeksploatowanym, totalnie wyczerpanym i z krzykiem... ??
O Cholera, Ale Jazda!!

#3 Michiyo

Michiyo

    Statysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 8 postów

Napisano 02 października 2010 - 11:31

Zastanawiam się czy jest tu oprócz mnie jakiś fan szeroko rozumianej kultury Japońskiej i m&a? Pewnie nie;/ Niestety w Polsce jest to jeszcze bardzo mało popularne.
Ja jestem jej fanką praktycznie od zawsze:) Uwielbiam mangę i anime. Sama nie wiem co takiego jest w tych filmach i komiksach (może ich różnorodność? każdy chyba może znaleźć coś dla siebie...), ale naprawdę strasznie wciągają ^-^
  • 0
Wszystkie dobre duszyczki proszę o 1% 
Nr KRS 0000020975 
Nazwę OPP: Fundacja Pomocy Chorym na Zanik Mięśni w Szczecinie
WAŻNE! w Informacji uzupełniającej dodać-cel 1%-Ida Reślińska

#4 japan3663

japan3663

    Statysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 7 postów

Napisano 28 października 2013 - 17:46

Ja się interesuję japonia. zdawałam nawet na japonistykę na UW. mam ponad 100 książek o Japonii. jaki temat proponujesz?


  • 0

#5 zdzisek

zdzisek

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 59 postów

Napisano 29 października 2013 - 07:40

Nie wiem  czy  można to  nazwac   kulturą   Japonii  mam na Myśli ich technikę  w  szczególnosci   Elektronikę którą wielu się

zachwyca ,  Jestem Fanem Magnetofonów Analogowych  więc  wspomnę tutaj  znaną markę  ( P ) która wyprodukowała Moim zdaniem Najlepsze Magnetofony  Analogowe na Świecie  tj. ct-95 , ct-93   i kilka starszych  modeli  , Prawdziwe  Arcydzieła .

Mają  dziesiątki Marek  ,  My nie potrafimy utrzymac  chociazby Jednej Solidnej Marki  trudno,  ale za to Mamy jak to

powiedział Znany Mi  Amerykanin  Kabasę  i Wódę. 


  • 0

#6 thraikill

thraikill

    Podpowiadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 192 postów

Napisano 29 października 2013 - 07:58

Mają  dziesiątki Marek  ,  My nie potrafimy utrzymac  chociazby Jednej Solidnej Marki  trudno,  ale za to Mamy jak to

powiedział Znany Mi  Amerykanin  Kabasę  i Wódę.

 

 

Fakt, nie potrafimy utrzymać chociażby jednej solidnej marki. To jednak nie jest najgorsze. Nie potrafimy nawet pisać zgodnie z zasadami ortografii, używając w bezsensowny sposób dużych liter. Zdzisku, czyżby Twoja polonistka odeszła z pracy gdy byłeś w pierwszej klasie szkoły podstawowej?

 

Aby nikt nie narzekał na offtopic, coś odnośnie kultury japońskiej: Za każdym razem gdy spotykam "miłośnika kultury japońskiej", prowokuję rozmowę na temat literatury japońskiej. Co zazwyczaj się okazuje? Że jedynym japońskim autorem znanym takiemu "miłośnikowi" jest Haruki Murakami. A kiedy pytam jakie książki np. Yukio Mishimy, czy Yasunariego Kawabaty taki "miłośnik" przeczytał, nagle rozmowa się kończy. Dlatego apeluję: "Miłośnicy", zdajcie sobie sprawę że przeczytanie jednej czy dwóch książek Murakamiego nie czyni z was ani znawców, ani miłośników japońskiej kultury.


  • 0

#7 Al_Bundy

Al_Bundy

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 672 postów

Napisano 29 października 2013 - 15:52

Wybaczcie, że wypowiedź moja nie będzie w temacie,za to odnośnie postów powyższych. Czytając je uaktywnia mi się w mózgu śmietnik po programach nauczania a na dnie kieszeni uwiera niemiecki meser.W pokrętny sposób wszyscy powinniśmy wielbić szwajcarską markę "Patek" i szwajcarską "Nagrę" Kudelskiego. Jeżeli o literaturę japońską chodzi to Yukio Mishimę kojarzę ze względu na jego kontrowersyjny świata ogląd, a nie całokształt twórczości

Mam już drukarkę made in PRC tego samego pochodzenia radyjomagnetofon  i zbnoj pasty wyciskacz oraz inne gadżety ale to pewnie względy ekonomiczne były. Po obejrzeniu chińskiego cyrku rowerowego marzy mi się też filigranowa China Doll.

Na koniec miłego dnia wszystkim życzę, bo to wszystko chyba wina ciśnienia atmosferycznego :(


Użytkownik Al_Bundy edytował ten post 29 października 2013 - 15:53

  • 1
Bóg dał z kalectwem pokusę nam - i głód,
By się związać w pokręconych sektę.
Partia Potworków! Rząd zatrutej krwi!
Ach, cóż za ulga - unormalnić skazy!
Nakaz szacunku, a nie gest odrazy,
Wystarczy - ja! ja! ja! - zmienić w - my!

#8 japan3663

japan3663

    Statysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 7 postów

Napisano 25 listopada 2013 - 20:09

Jakie lubicie mangi/anime? Lubicie Sailor Moon Live Action?


  • 0

#9 gorrion

gorrion

    Milczek

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 24 postów

Napisano 09 czerwca 2014 - 18:07

 "W imieniu księżyca ukażę Cię"?  Coś kojarzę.  Była to ciekawostka w latach 90-tych na Polsacie. Czasami zerkam na jakieś anime. Z literatury to  znam głownie Haruki Murakami  .Może we wrześniu  pójdę na kurs  japońskiego  do Katowic,  bo samodzielna  nauka  krzaczków  to jednak pewien  drobny  kłopot.  Coś mnie pociąga w tym dalekim wschodzie. Nie umiem wytłumaczyć uczuć. Po  prostu  lubię tą kulturę i chciałbym poznać.  BTW:  wzięcie sobie za wzór   jakiejś  postaci a manga / anime   bardzo pomaga  przewalczyć trudności zdrowotne.. Bo samurai  nigdy się nie poddaje, prawda?. ;)


  • 1

#10 Gość_klara_*

Gość_klara_*
  • Gość

Napisano 12 lipca 2014 - 12:28

Pierwszy kontakt, że tak to określę z " kulturą Japonii", to opowieści profesora od языковедения na studiach. Pan M. był synem ambasadora, w związku z tym zwiedził kawał świata, parę lat spędził również w Japonii. Większość zachwyca się strojami, architekturą i innymi rzeczami np. laleczki kokeshi czy popularne wschodnie sztuki walki, miecze samurajskie. Spora część Japończyków traktuje to, jak my naszą CEPELIĘ...  tak mniej więcej określił ich stosunek do tego. Sporo opowiadał o teatrze cieni, czy teatrze Kabuki. Swego czasu podobało mi się kino samurajskie, zresztą nadal mam sentyment

Masaki Kobayashi "Harakiri" oczywiście Akira Kurosawa i mój ulubiony aktor japoński ( nawet typ urody :) Toshiro Mifune " Siedmiu s..", " Rashomon" i sporo innych, " ZAtoichi" Takeshi Kitano. Urzekająca wręcz mimika twarzy, lub brak jakichkolwiek tego typu elementów- wszelkie uczucia i jeden wyraz twarzy- jak u Toshiro - zapamiętałam tylko złość :). Jeśli chodzi o współczesnych aktorów to w pamięci zapadł mi Takeshi Kaneshiro ( lub jak kto woli Wu Jincheng) bardziej znany z chińskich produkcji, co nie zmienia faktu, że w połowie jest Japończykiem ( miła face :)Haruki Murakami jakoś tak średnio mi podchodzi. Lubię malarstwo suibokuga ( malowane tuszem) czy drzeworyty o różnej tematyce, często baardzo " życiowej" :)- może nie nazbyt ambitne, ale czasem i takie jest potrzebne. Gdzieś nawet zachowały się u mnie jakieś reprodukcje. Podobnie było z ikonami  rosyjskimi  początku denerwowała mnie ta "płaska" forma twarze i w ogóle sposób przedstawiania postaci. Podoba mi się prostota wystroju dawnych wnętrz w Japonii mało mebli, dodatków, kolory ziemi, zieleń, później też pojawiła się czerwień. Pierwsze próby z kanji zakończyły się fiaskiem... nie mam cierpliwości- ale język fajny, może kiedyś podejmę się kontynuacji nauki. 


  • 0

#11 Gość_Voyteck_*

Gość_Voyteck_*
  • Gość

Napisano 12 lipca 2014 - 14:49

Japonia - marzenie nie jednego "dzieciaka" ;) Pamiętam serial Shogun z Richard-em Chamberlain-em, który oglądałem z zachwytem. A stwierdzenie „Andżin san” papuguje do dziś ;).

Niewątpliwie kraj kwitnącej wiśni ma ten magnes który przyciąga. Niesamowitą kulturę, odmienną od europejskiej prawie że wszystkich aspektach życia. No i mentalność samych Japończyków.

 

Do tego te miecze samurajskie:

 

miecze_samurajskie_katana_125843.jpg

 

katana-japonska-miecz-japonski-szabla-ta

 

mrrrrrrrrr...

 

...temat dłuższy od Shinano. Ten zakątek świata zawsze mnie będzie fascynował, mimo iż zarazykuje stwierdzenie że "kulawi" mają tam o 100-kroć gorzej niż rodacy w Tusko-landzie.


  • 0

#12 Selenris

Selenris

    Milczek

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 36 postów
  • Skąd:Gliwice

Napisano 18 marca 2024 - 12:19

Do japońskiej kultury zawsze już będę miała sentyment. Wychowywałam się na anime, później przyszedł czas na japońskie kino, aktualnie interesuje mnie trochę mitologia. Odkąd pamiętam skłaniałam się bardziej ku Wschodowi. Teraz mój horyzont rozciągnął się również na Koreę Południową i Chiny przez wzgląd na ich seriale, ale nadal lubię włączyć sobie anime. Ostatnio mało czytam, ale mam w planach lepiej poznać kulturę tych krajów, być jeszcze bliżej nich, nie wspominając o tym, że marzy mi się podróż w te rejony. 

 

Ostatnio byłam w kinie na "Chłopiec i Czapla" i uważam, że to anime było świetnym podsumowaniem twórczości Miyazakiego. Bardzo lubię też pełnometrażowe produkcje Makoto Shinkaia, zwłaszcza te nowsze. Z seriali podobało mi się anime "Carole & Tueasday", które można zobaczyć na Netflixie. Obejrzałam też całą "Vinland Sagę", drugi sezon podobał mi się dużo bardziej. Ciągle szukam perełek, które wywołają we mnie te same emocje, co dawniej. 


  • 0

#13 Axsas

Axsas

    Widz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 21 września 2025 - 17:44

Moje zainteresowanie Japonią zaczęło się stosunkowo wcześnie i – jak u wielu osób – pierwszym krokiem było zetknięcie się z anime. To właśnie ta forma sztuki sprawiła, że po raz pierwszy zacząłem zwracać uwagę na Japonię. Pierwszymi tytułami, które pamiętam, były Neon Genesis Evangelion, Dragon Ball i przede wszystkim Akira, która pokazała mi, że anime może być czymś więcej niż rozrywką. Później przyszły kolejne produkcje, takie jak Rurouni Kenshin, które otworzyły przede mną także świat dawnej Japonii i tradycji samurajów.

Z czasem moja fascynacja przeniosła się dalej – do religii, tradycji i codzienności. Szczególnie interesuje mnie shinto i sposób, w jaki przenika się ono z buddyzmem. Zafascynowała mnie też architektura Japonii, ogrody, dbałość o estetykę otoczenia, a także charakterystyczne rozwiązania komunikacyjne w miastach. Do tego dochodzi porządek i czystość przestrzeni publicznej, które robią ogromne wrażenie. Oglądając nagrania ze spacerów po Japonii, mogłem to poczuć, mimo że jeszcze nie miałem okazji odwiedzić tego kraju.

Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że Japonia ma też ciemne strony. Dostrzegam trudne kwestie społeczne – wyobcowanie osób niepełnosprawnych, dyskryminację kobiet czy przemoc w rodzinie. Ważne jest dla mnie, by patrzeć na Japonię całościowo, bez idealizowania. Tak samo widać ogromną presję związaną z pracą i edukacją – coś, co napędza gospodarkę, ale jednocześnie odbija się na psychice ludzi. Mimo to Japończyków podziwiam za pracowitość, zdyscyplinowanie i umiejętność godzenia nowoczesności z tradycją.

Na pewno chciałbym kiedyś zobaczyć Japonię na własne oczy. Najbardziej marzą mi się miejsca takie jak Kioto, Nara, Hiroszima, Osaka czy Okinawa. Interesuje mnie też Fukuoka i okolice, w których pracował Bronisław Piłsudski. Chciałbym doświadczyć zarówno współczesnych, tętniących życiem miast, jak i spokojnych krajobrazów oraz świątyń. Japonia to dla mnie kraj, w którym wyjątkowo dobrze widać, jak można znaleźć „złotą równowagę” między tradycją a nowoczesnością.

Od roku uczę się języka japońskiego – poznałem hiraganę i katakanę, potrafię tworzyć proste zdania i mógłbym się już przedstawić bez zacięcia. To dla mnie dowód, że ta pasja naprawdę zakorzeniła się w moim życiu. Motywuje mnie zarówno chęć lepszego poznania literatury i filmów w oryginale, jak i ciekawość samego języka. W przyszłości chciałbym wrócić do czegoś, czym zajmowałem się wcześniej – tłumaczeń mang i anime.

Japońska kultura jest dla mnie niezwykle różnorodna – od kina Kurosawy, przez animacje Miyazakiego czy Shinkaia, po muzykę i gry Hideo Kojimy. Lubię też poznawać literaturę XIX i XX wieku, a w muzyce chętnie sięgam po nowoczesne interpretacje z wykorzystaniem tradycyjnych instrumentów. Doceniam wszystko: film, literaturę, gry, architekturę, kuchnię. Choć dotąd spróbowałem tylko sushi i mochi, to wiem, że chętnie poznawałbym dalsze smaki, także te mniej znane.

Na początku patrzyłem na Japonię z zachwytem, trochę bezkrytycznie. Z czasem jednak moje spojrzenie dojrzało – dziś staram się widzieć zarówno jasne, jak i ciemne strony. Wydaje mi się, że każdy powinien sam odkrywać własną wizję Japonii – nie chcę nikogo nakierowywać ani idealizować tego kraju, tylko dzielić się swoimi doświadczeniami. Dla mnie Japonia to nie tylko anime czy samuraje, ale też refleksja nad społeczeństwem, tradycją i tożsamością, a także inspiracja do nauki i rozwoju.

To dlatego interesuję się Japonią – bo jest dla mnie źródłem piękna, inspiracji, ale też refleksji i krytycznego spojrzenia.


  • 1


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych