Getto czy Oaza??
#1
Napisano 03 czerwca 2005 - 11:24
Zapraszam do dyskusji. Cały artykuł, który wzbudził me wątpliwości znajduje się tu http://miasta.gazeta...19,2745315.html
P.S. Mała juz poprawiłam
#2
Napisano 03 czerwca 2005 - 11:32
#3
Napisano 03 czerwca 2005 - 15:29
mnie osobiscie ten pomysl smieszy bo radze sobie znakomicie w "normalnym" swiecie ... ale nie kazdy radzi saobie (i fizycznie i psychicznie)
jestem pewna ze sa osoby ktore potrzebuja sasiedztwa osob niepelnosprawnych, ich wsparcia (bo nie ma jak reka wyciagnieta przez kulawego do kulawego itp)
ja za zadne skarby swiata nie przeprowadzilabym sie do takiego miejsca ... ale kto wie ... moze kiedys zmienie zdanie ... np jak bede starsza kobieta i nie bede sobie radzic w normalnym swiecie pelnym kraweznikow, schodow i niekumatych ludzi
pozdr-aniah
Added after 38 seconds:
mi sie otwarla stronka - wiec chyba dobry - pozdrPrzepraszam ale czy to dobry link? (E) (E)
#4
Napisano 05 czerwca 2005 - 13:03
#5
Napisano 05 czerwca 2005 - 18:04
takie osiedle jest w sumie dyskryminacja ... osob pelnosprawnych
pozdr-ah
#6
Napisano 13 września 2005 - 11:47
Pedro
#7
Napisano 14 września 2005 - 17:56
#8
Napisano 18 września 2005 - 01:01
#9
Napisano 22 listopada 2005 - 00:36
Wydaje mi się że byłoby to spychanie ON w wydzielone dla nich tylko obozy,ale to jest moje zdanie.
Pozdrawiam sedecznie Ciebie i Twoich bliskich
#10
Napisano 22 listopada 2005 - 06:43
Added after 14 minutes:
Jeszcze jedno: ja czasem jeżdżę na wózku (elektrycznym), czasem chodzę. Lepiej, gorzej - ale samodzielnie. Nikt nie wie, kiedy będzie "tąpnięcie", a kiedy odpuści...Czy kwalifikowałabym się na pobyt czasowy w takim osiedlu, czy zameldowano by mnie na stałe?
#11
Napisano 22 listopada 2005 - 09:35
Takie osiedla to bzdura. Ludzie powinni się nauczyć, że jak idzie osoba niewidoma, to pomaga jej się przejśc przez ulicę, a przynajmniej zapyta, że jak jedzie osoba na wózku, to sama nie podskoczy na wysokim krawęzniku. Raczej powinni zainwestowac takie pieniądze w dalszym likwidowaniu barier , zarowno tych architektonicznych, jak i psychicznych.
Ja mojemu koledze z SM, który jeździ na wózku elektr. zaproponowałam turnus dla ON. Powiedział, że nie pojedzie tam za żdane skarby, bo będzie czuł się jeszcze bardziej chory. Więc duzo zalezy tez od podejscia człowieka.
Rezerwatom dla ON mówię:NIE.
#12
Napisano 22 listopada 2005 - 12:21
#13
Napisano 22 listopada 2005 - 13:08
A jesli chodzi o OAZY, to mam na dole w bloku Klub Młodziezy Niepełnosprawnej. Wspaniali ludzie, spotykają sie kilka razy w tygodniu, a potem wracają do swoich domów, do OP i wszystko gra, pełna równowaga. I tak chyba powinno być.
No...żeby nie zwariować
#14
Napisano 22 listopada 2005 - 13:11
Jeszcze jedno: ja czasem jeżdżę na wózku (elektrycznym), czasem chodzę. Lepiej, gorzej - ale samodzielnie. Nikt nie wie, kiedy będzie "tąpnięcie", a kiedy odpuści...Czy kwalifikowałabym się na pobyt czasowy w takim osiedlu, czy zameldowano by mnie na stałe?
![]()
![]()
Jestem w identycznej sytuacji. Zapewne na czas samodzielnego chodzenia wyrzucaliby nas z rezerwatu, bo nie byłybyśmy pod ochroną. :twisted: Ależ sobie dworujemy, pewnie nas zaraz ktoś zbeszta.
#15
Napisano 22 listopada 2005 - 21:00
#16
Napisano 24 listopada 2005 - 14:11
Daga! Czekałam grzecznie na to zbesztanie i... nic
Widać poczucie humoru IPONków nie opuszcza, mimo jesiennej aury
I całe szczęście. To jeden z powodów, dla których wciąż tu jestem.
#17
Napisano 25 listopada 2005 - 21:27
Masz racje Kornelio ja jszcze nigdy nie bylam na takim turnusie, a nie najgożej człapie po ziemi tylko ostatnio coś się przewracam za często i sobie nabijam kolejne siniaki- dobrze ze tylko siniaki.
Pozdrawiam serdecznie
#18
Napisano 26 listopada 2005 - 09:28
Generalnie zgadzam sie z powyższymi wypowiedziami. Pomysł jest troche nierealny , bo chyba nie było by za dużo chętnych. Ja też nie chciałabym tam mieszkać.
A co do turnusów dla ON, to tam zawsze jest sporo ludzi tzw. sprawnych tylko z różnymi schorzeniami (np.problemy ze stawami, z kręgosłupem). Można spokojnie pojechać. To wcale nie oznacza , że będą sami ON. :-D
nie myl nieba, z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu...
#19
Napisano 27 listopada 2005 - 14:27
Dzięki za wypowiedz. Może sie kiedyś wybiorę. W tym roku to raczej nie możliwe.Pomyśle dzieki.
Pozdrawiam serdecznie.
#20
Napisano 08 lutego 2006 - 18:32
Nie dość,że boją się nas sprawni,to na dodatek ON! My nie gryziemy
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

