Skocz do zawartości

A- A A+
A A A A
Zdjęcie

Getto czy Oaza??


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
47 odpowiedzi w tym temacie

#1 Amelia28

Amelia28

    Podpowiadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 192 postów

Napisano 03 czerwca 2005 - 11:24

Czy tworzenie osiedli całkowicie przystosowanych dla osób niepełnosprawnych, gdzie będą mieszkać tylko ON wraz ze swymi rodzinami to dobry pomysł? Czy to dla nas szansa? A może prawdziwe getto gdzie sie nas izoluje?
Zapraszam do dyskusji. Cały artykuł, który wzbudził me wątpliwości znajduje się tu http://miasta.gazeta...19,2745315.html
P.S. Mała juz poprawiłam
  • 0
[you] zamiast wgapiać się w mój avatar poczytaj mój tekst:P

#2 Mała

Mała

    Gawędziarz

  • Przyjaciele
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 961 postów

Napisano 03 czerwca 2005 - 11:32

Przepraszam ale czy to dobry link? (E) (E)
  • 0
Każda chwila, która mogłaby być wykorzystana lepiej, jest stracona.

#3 x

x

    Narrator

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1 542 postów

Napisano 03 czerwca 2005 - 15:29

wydaje mi sie ze nazywanie takiego tworu gettem to lekka przesada :lol:
mnie osobiscie ten pomysl smieszy bo radze sobie znakomicie w "normalnym" swiecie ... ale nie kazdy radzi saobie (i fizycznie i psychicznie)
jestem pewna ze sa osoby ktore potrzebuja sasiedztwa osob niepelnosprawnych, ich wsparcia (bo nie ma jak reka wyciagnieta przez kulawego do kulawego itp)

ja za zadne skarby swiata nie przeprowadzilabym sie do takiego miejsca ... ale kto wie ... moze kiedys zmienie zdanie ... np jak bede starsza kobieta i nie bede sobie radzic w normalnym swiecie pelnym kraweznikow, schodow i niekumatych ludzi
pozdr-aniah

Added after 38 seconds:

Przepraszam ale czy to dobry link? (E) (E)

mi sie otwarla stronka - wiec chyba dobry - pozdr
  • 0

#4 Ala

Ala

    Milczek

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 24 postów

Napisano 05 czerwca 2005 - 13:03

ja właśnie mieszkam w bloku przystosowanym dla ON i w niczym mi to nie przeszkadza :-D w klatce mieszka również pani na wózku z 4 dzieci pozdrawiam
  • 0

#5 x

x

    Narrator

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1 542 postów

Napisano 05 czerwca 2005 - 18:04

w artykule nie chodzilo o bloki przystosowane dla ON ale o cale osiedle w ktorym moga mieszkac jedynie ON z rodzinami
takie osiedle jest w sumie dyskryminacja ... osob pelnosprawnych ;)
pozdr-ah
  • 0

#6 pedro

pedro

    Narrator

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1 462 postów

Napisano 13 września 2005 - 11:47

Sam moze nienazwalbym tego gettem, ale to z czystej znajomosci historii :-D jednak osobiscie jestem przeciwnikiem tego typu pomyslow, jakby nie bylo jest to izolowanie sie. Wolalbym aby tworzyc osiedla gdzie wsrod OP istnialy domy, mieszkania, dostosowane dla ON. Na osiedlu gdzie nie mieszkalyby OP czulbym sie jak w nierealnym swiecie, a dotego czulbym sie malo komfortowo. ON potrzebne jest obcowanie z OP, bo tracimy kontakt z rzeczywistym swiatem. Zamknac sie we wlasnym gronie, we wlasnych tematach, nie doprowadzi do niczego dobrego. Pragniemy, chcemy, oczekujemy, tesknimy, normalnosci, a poprzez takie projekty tylko uciekamy od swiata.
  • 0
Pozdrawiam
Pedro

#7 Radek

Radek

    Milczek

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 40 postów

Napisano 14 września 2005 - 17:56

Mnie przeraża samo słowo Getto!! :( Więc życie w takim miejscu byłoby dla mnie jak byłbym w więzieniu. :evil:
  • 0
Geniusz kryje się w prostocie.

#8 brodacz1

brodacz1

    Statysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 5 postów

Napisano 18 września 2005 - 01:01

Hm...był kiedyś"szumny"projekt takiego miejsca w Koninie--ale najszybciej z tych wspaniałych warunkow zycia zaczeli uciekać kulawi którzy tam sie wprowadzili... ;)
  • 0
znaczenie jest bez znaczenia

#9 Wiktoriabis

Wiktoriabis

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 116 postów

Napisano 22 listopada 2005 - 00:36

Zdecydowanie nie chciałabym mieszkać w takim osiedlu.
Wydaje mi się że byłoby to spychanie ON w wydzielone dla nich tylko obozy,ale to jest moje zdanie.
Pozdrawiam sedecznie Ciebie i Twoich bliskich
  • 0
Nadzieja jest najceniejszą towarzyszką życia.

#10 ewita

ewita

    Gawędziarz

  • R.I.P.
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1 156 postów

Napisano 22 listopada 2005 - 06:43

Dla mnie bzdura! Takie... wyobcowanie, podkreślanie inności. To nigdy nie wychodzi na dobre, nikomu. Były kiedyś projekty osiedlania ludzi według zawodów chociażby :lol: , ale dawno z tego zrezygnowano. No, tu ktoś poszedłby jeszcze dalej... Czy u nas zawsze trzeba przeginać :?: Osiedle przyjazne dla wózkowiczów - tak :!: domy dostosowane - tak :!: , ale wyizolowane, osobne osiedle? A może podzielimy ludzi pod kątem koloru oczu, czy kształtu nóg (z krzywymi na lewo, z iksami na prawo, proste się nie kwalifikują) ;) To byłby podział zaprawdę słuszny i sprawiedliwy :-P Pozdrawiam!

Added after 14 minutes:

Jeszcze jedno: ja czasem jeżdżę na wózku (elektrycznym), czasem chodzę. Lepiej, gorzej - ale samodzielnie. Nikt nie wie, kiedy będzie "tąpnięcie", a kiedy odpuści...Czy kwalifikowałabym się na pobyt czasowy w takim osiedlu, czy zameldowano by mnie na stałe? :lol: :D :lol:
  • 0
Myślę, więc jestem... (Kartezjusz)

#11 Kornelia

Kornelia

    Sufler

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 475 postów

Napisano 22 listopada 2005 - 09:35

Wszyscy macie rację. Chociaż ja poruszam się sama, uważam, że to przesada. Przebywanie tylko i wyłącznie w jednym środowisku powoduje, że czlowiek dziczeje. Doskonale pamiętam, jakim problemem było dla mnie wyjście ze szpitala po 4 miesiącach. Na ulicy czulam się jak w kosmosie, najchętniej wrócilabym do tego szpitala od razu. Tam bylo bezpiecznie, byli ludzie z takim samymi problemami jak ja, moglam spokojnie sobie być bez tlumaczenia się komukolwiek i bez przejmowania się czyimś wzrokiem. Ale jak już pogodziłam się na nowo ze światem, każdy powrót do szpitala mnie rozstrajał, chyba nawet znieczulał.

Takie osiedla to bzdura. Ludzie powinni się nauczyć, że jak idzie osoba niewidoma, to pomaga jej się przejśc przez ulicę, a przynajmniej zapyta, że jak jedzie osoba na wózku, to sama nie podskoczy na wysokim krawęzniku. Raczej powinni zainwestowac takie pieniądze w dalszym likwidowaniu barier , zarowno tych architektonicznych, jak i psychicznych.

Ja mojemu koledze z SM, który jeździ na wózku elektr. zaproponowałam turnus dla ON. Powiedział, że nie pojedzie tam za żdane skarby, bo będzie czuł się jeszcze bardziej chory. Więc duzo zalezy tez od podejscia człowieka.


Rezerwatom dla ON mówię:NIE.
  • 0
Hakuna Matata

#12 ewita

ewita

    Gawędziarz

  • R.I.P.
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1 156 postów

Napisano 22 listopada 2005 - 12:21

Dziwisz się, Kornelio? Ja nie... :lol:
  • 0
Myślę, więc jestem... (Kartezjusz)

#13 Kornelia

Kornelia

    Sufler

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 475 postów

Napisano 22 listopada 2005 - 13:08

Nie dziwię się, Ewitko. Ani trochę.

A jesli chodzi o OAZY, to mam na dole w bloku Klub Młodziezy Niepełnosprawnej. Wspaniali ludzie, spotykają sie kilka razy w tygodniu, a potem wracają do swoich domów, do OP i wszystko gra, pełna równowaga. I tak chyba powinno być.

No...żeby nie zwariować ;)
  • 0
Hakuna Matata

#14 Daga

Daga

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 837 postów

Napisano 22 listopada 2005 - 13:11

Jeszcze jedno: ja czasem jeżdżę na wózku (elektrycznym), czasem chodzę. Lepiej, gorzej - ale samodzielnie. Nikt nie wie, kiedy będzie "tąpnięcie", a kiedy odpuści...Czy kwalifikowałabym się na pobyt czasowy w takim osiedlu, czy zameldowano by mnie na stałe? :lol: :D :lol:


Jestem w identycznej sytuacji. Zapewne na czas samodzielnego chodzenia wyrzucaliby nas z rezerwatu, bo nie byłybyśmy pod ochroną. :twisted: Ależ sobie dworujemy, pewnie nas zaraz ktoś zbeszta. :lol:
  • 0
Daga

#15 ewita

ewita

    Gawędziarz

  • R.I.P.
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1 156 postów

Napisano 22 listopada 2005 - 21:00

Daga! Czekałam grzecznie na to zbesztanie i... nic :lol: Widać poczucie humoru IPONków nie opuszcza, mimo jesiennej aury ;)
  • 0
Myślę, więc jestem... (Kartezjusz)

#16 Daga

Daga

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 837 postów

Napisano 24 listopada 2005 - 14:11

Daga! Czekałam grzecznie na to zbesztanie i... nic :lol: Widać poczucie humoru IPONków nie opuszcza, mimo jesiennej aury ;)


I całe szczęście. To jeden z powodów, dla których wciąż tu jestem. :D
  • 0
Daga

#17 Wiktoriabis

Wiktoriabis

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 116 postów

Napisano 25 listopada 2005 - 21:27

Kornelio!!!
Masz racje Kornelio ja jszcze nigdy nie bylam na takim turnusie, a nie najgożej człapie po ziemi tylko ostatnio coś się przewracam za często i sobie nabijam kolejne siniaki- dobrze ze tylko siniaki.
Pozdrawiam serdecznie
  • 0
Nadzieja jest najceniejszą towarzyszką życia.

#18 Yen

Yen

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 149 postów

Napisano 26 listopada 2005 - 09:28

Hej!
Generalnie zgadzam sie z powyższymi wypowiedziami. Pomysł jest troche nierealny , bo chyba nie było by za dużo chętnych. Ja też nie chciałabym tam mieszkać.
A co do turnusów dla ON, to tam zawsze jest sporo ludzi tzw. sprawnych tylko z różnymi schorzeniami (np.problemy ze stawami, z kręgosłupem). Można spokojnie pojechać. To wcale nie oznacza , że będą sami ON. :-D
  • 0
Yen

nie myl nieba, z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu...

#19 Wiktoriabis

Wiktoriabis

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 116 postów

Napisano 27 listopada 2005 - 14:27

Yen!!!
Dzięki za wypowiedz. Może sie kiedyś wybiorę. W tym roku to raczej nie możliwe.Pomyśle dzieki.
Pozdrawiam serdecznie.
  • 0
Nadzieja jest najceniejszą towarzyszką życia.

#20 Fibi

Fibi

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 636 postów

Napisano 08 lutego 2006 - 18:32

A co,boicie się osób na wózkach,czy co :?: :evil: Dla tego nie chcecie jechać na turnus rechabilitacyjny :?: Przecież ci na wózkach to tacy sami ludzie jak wy,tyle tylko,że zamiast poruszać się na nogach,poruszają się na kółkach.

Nie dość,że boją się nas sprawni,to na dodatek ON! My nie gryziemy :)
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych