„Hej, choinko, hej, zielona”
Jan Kuff
Radość wielka dziś z nas tryska
W oku skierka skrzy się czysta
Dzisiaj miłość jest – nie prysła
Więc z choinką chcemy błyskać
Starszy dziadek równie chętnie
Tak jak dziatki je słodycze
Śmieje się ten co zajada
Śmieje się w głos czekolada
Hej, choinko, hej, zielona
W szarfę z misia obleczona
Nie jest z ciebie dziś ponurak
Dajesz szczęście – to nie bzdura
Ten radosny dzień jest cały
Rankiem jeszcze gwiazdki spały
Nieco później się sprzeczały
Która pierwszą w niebie całym
Noc ta piękna, przezroczysta
Pełna magii, choć parzysta
Oby śniegu bielą czysta
Hej, choinko ty bezlistna
Wszystkie buźki są rumiane
W okularach oczy szklane
Lecz z radości łzy te świecą
Takich szukać to ze świecą
Hej, choinko, hej, zielona
W szarfę z misia obleczona
Nie jest z ciebie dziś ponurak
Dajesz szczęście – to nie bzdura
Hej, choinko, choineczko
Już Mikołaj popił mleczko
Ciastka podjadł skrupulatnie
Brzuch nie zniknie mu wydatnie
Bo dziś dzień jest niecodzienny
Nocka także nie powtórna
Nawet stary Pilcio biedny
Może gadać, lecz do jutra
Radość wielka dziś z nas tryska
W oku skierka skrzy się czysta
Dzisiaj miłość jest – nie prysła
Więc z choinką chcemy błyskać
Hej, choinko, hej, zielona
W szarfę z misia obleczona
Obyś dała w swej litości
Wszystkim gościom przybyć w gości
Użytkownik Hieronimus edytował ten post 10 grudnia 2025 - 05:17
