Witaj. Na wstępie powiem, że według mnie, tzw "msza" to bluźnierstwo przeciwko jednej, jedynej ofierze Zbawiciela, a rzymski katolicyzm to podróbka chrześcijaństwa, anty-Kościół. Miłuję rzymskich katolików, jak i wszystkich innych ludzi, ale od kłamliwych, anty-Chrystusowych nauczań trzymam się z daleka ...........
Oczywiście nie mam też nic wspólnego równie zwodniczą organizacją świadków strażnicy. Po wypadku dostałem ok. 20 jednostek krwi. Zachęcam jak ktoś może z was do krwiodawstwa
--
Co do słów w temacie "zysku", to zacytuję coś co ostatnio czytałem.
Cytuję : "Jak naprawdę wygląda miłość?
Łatwo jest czuć się bombardowanym informacjami o tym, co to znaczy kochać i być kochanym. Ale szablon prawdziwej miłości nie znajduje się w trendach kulturowych, został nam dany przez Boga, który reprezentuje samo pojęcie.
Jego miłość różni się od każdego innego rodzaju miłości. W rzeczywistości Biblia mówi, że Bóg jest miłością.
Bóg posłał swojego jedynego Syna, aby umarł za grzechy każdego człowieka. Był tylko jeden powód, aby Bóg doświadczył takiego bólu serca: Jego miłość do nas.
Bóg nas nie potrzebował, ale nas pragnął. Jego miłość jest bezwarunkowa, ofiarna, wieczna i dla każdego. Kiedy akceptujemy miłość Boga do nas, możemy wtedy kochać Go w zamian i pozwolić Mu zmienić sposób, w jaki widzimy siebie. A kiedy nauczymy się patrzeć na siebie przez pryzmat Bożej miłości, zaczniemy kochać innych tak, jak Bóg nas kocha.
Jezus dał nam przykład tego, jak wygląda Boża miłość, kiedy oddał za nas swoje życie. Nie zarobiliśmy na to ani nie zasłużyliśmy, ale to nie powstrzymało Go od pójścia na krzyż w naszym imieniu.
Stajemy się Jego przyjaciółmi, gdy akceptujemy Jego ofiarę i otrzymujemy Jego przebaczenie. Jednak Jezus mówi, że naprawdę poznamy, iż jesteśmy Jego przyjaciółmi, jeżeli będziemy robić to, o co nas prosi (Ewangelia Jana 15:14). A oto, o co Jezus nas prosi...
„Takie jest moje przykazanie: Kochajcie się nawzajem, jak Ja was ukochałem. Największą miłość okazuje ten, kto swoje życie oddaje za przyjaciół”.
Jan 15:12-13 SNP
Jeśli kochamy Jezusa, to jesteśmy Jego przyjaciółmi. Ale jeśli jesteśmy Jego przyjaciółmi, to będziemy dbać o to, o co On dba. A Jemu tak bardzo zależało na nas, że oddał swoje prawa, autorytet i życie, aby każdy mógł doświadczyć wiecznej miłości Boga. Jezus nazwie nas swoimi przyjaciółmi, jeśli będziemy gotowi zrobić to samo.
Jak więc wyglądałoby oddanie swojego życia za przyjaciela? Może oznacza to rezygnację z planów na jeden dzień, aby komuś służyć. Może to wyglądać jak zachowanie relacji poprzez celowe zrezygnowanie z kłótni. A może oznacza to poświęcenie swojego czasu, energii lub obrazu siebie, aby stanąć u boku kogoś, kto cierpi.
Boża miłość w działaniu jest bezinteresowna, ponieważ sprawia, że mniej myślimy o sobie. Dlatego dziś poproś Boga, aby pokazał ci, jak możesz kochać innych tak, jak On ofiarnie pokochał ciebie." - koniec cytatu.
........
Pozdrawiam i życzę Bożego dobra 
Użytkownik marder edytował ten post 22 kwietnia 2025 - 08:47
Usunięto linki.