Skocz do zawartości

A- A A+
A A A A
Zdjęcie

Samotność


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
26 odpowiedzi w tym temacie

#21 Majka_Cz

Majka_Cz

    Sufler

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 335 postów
  • Skąd:Poznań

Napisano 30 lipca 2024 - 10:29

Cześć Imienniczko :) . Widzę, że wróciłaś na nasze forum.

Mam podobny problem. W styczniu 2019 przeprowadziłam się do Poznania, tj ponad 300 km. od mojego rodzinnego miasta, by zamieszkać z moim Narzeczonym. Była to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu :heart:

Wejdź na post i.... Monia przecież ja jestem z Poznania! Tylko jestem jak to Twój Marderek mówi, po nieodpowiedniej stronie Warty (domyślam się, że Wy nie mieszkacie na ratajach tylko właśnie po tej drugiej stronie;)) Przecież jak będę się dobrze czuła i miała kaskę na taxi możemy się spotkać, upiekę ciacho podjadę do Was taxi, pogadamy, powspominamy dawny ipon, może wymienimy się książkami (wiem, że czytasz ja też tyle, że nie mam czasu o tym pisać ani vlogować -praca zdalna i nauka). Wiesz też gdzie mieszkam (no może bardziej Marder;)) owszem teraz mam mały kosmos, bo były tu pewne przeprowadzki i nie wszystko sprzątnięte i na swoim miejscu (część jeszcze rzeczy zalega na kupkach, w kartonach, siatkach). Ja jestem za spotkaniem. Pisz do mnie maila lub sms (dam Ci go na prv) nie mogę gadać głosowo teraz, ale smsy czytam.


Użytkownik __ANIOLEK__ edytował ten post 30 lipca 2024 - 13:11
zmniejszona wielkość cytatu.

  • 0
Majka_Cz

#22 marder

marder

    evil admin

  • Administrator
  • 3 696 postów
  • Skąd:/home/marder

Napisano 30 lipca 2024 - 15:04

przecież ja jestem z Poznania!

 

Z Rataj...  :hehe: :hehe: :hehe:

A spotkać możemy się gdziekolwiek.


  • 0

Nierozwiązywalność jest zawsze stanem przejściowym. 

 

Ziewanie, to cichy krzyk o kawę.


#23 Majka_Cz

Majka_Cz

    Sufler

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 335 postów
  • Skąd:Poznań

Napisano 30 lipca 2024 - 17:50

Z Rataj...  :hehe: :hehe: :hehe:
A spotkać możemy się gdziekolwiek.

No dokładnie po odpowiedniej str. czyli rataje, a dokładniej os. Bohaterów II Wojny Światowej ;) niezmiennie od ponad 20 lat. PRLowskie blokowisko... spotkam się chętnie i wpadnę z ciastem pod pachą, które podobno wychodzi mi coraz lepiej. Więc czekam na kontakt :)
  • 0
Majka_Cz

#24 Gość_szach900_*

Gość_szach900_*
  • Gość

Napisano 07 marca 2025 - 11:07

Slavco , masz dużo racji ale.... ja w wieku średnim nie jestem :D

W odezwaniu się do znajomych po latach nie ma nic złego , ale akurat nie to miałam na myśli pisząc o zerwaniu kontaktu na x czasu a później cudownym odezwaniu się tylko dlatego ,że coś innego- inna relacja nie wypaliła.

Sama odnowiłam kontakt z jedną znajomą po latach ... i z tego się cieszę. Tyle ,że kontakt jest raczej tylko przez komunikator bo.... koleżanka zajęta, I to zajęta naprawdę bo praca w rożnych godzinach etc.
Pomimo mieszkania w jednym mieście nie widujemy się. Ale jesteśmy w kontakcie i wiemy co tam u siebie nawzajem- no, można i tak.

Poznałam też kilka nowych osób i -analogicznie- łatwiej się spisać na komunikatorze niż spotkać się , ale to zawsze coś.

problemem jest internet niby ułatwia kontakt a potem trudno sie jest sotkać oczywiscie łatwiej pisać ale te kontakty będą żadne dalej wirtualny matrixxxxxxxx udawanie ze pisanie jest ok. Ja np nie rozumien po co są tworzone fora, komunikatory a i i tak jest samotność i ludzie narzekają

Użytkownik szach900 edytował ten post 07 marca 2025 - 11:23

  • 0

#25 Dominik336

Dominik336

    Statysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 8 postów

Napisano 13 marca 2025 - 18:32

Lenistwo, a tym bardziej wygodnictwo, samolubstwo są wrogami relacji, przyjaźni. Różne egoistyczne zachowania są promowane jako dające szczęście, największy zysk, a rzeczy jak poświęcenie drugiej osobie, zrezygnowanie z czegoś na rzecz dobra drugiej osoby - to raczej jest na marginesie lub jest uznawane za głupotę, za stratę. Fałszywe, złe wartości wypierają coraz bardziej to co odwiecznie było dobre i uznawane za cnoty. Dobro i miłość agape zwyciężą ostatecznie,bo sam Bóg Stwórca jest ich źródłem stoi za nimi.  ..................... "Nikomu nic winni nie bądźcie prócz miłości wzajemnej; kto bowiem miłuje bliźniego, zakon wypełnił. (9) Przykazania bowiem: Nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie pożądaj i wszelkie inne w tym słowie się streszczają: Miłuj bliźniego swego jak siebie samego. (10) Miłość bliźniemu złego nie wyrządza; wypełnieniem więc zakonu jest miłość." - List apostoła Pawła do Rzymian 13:8-10 Biblia Warszawska

 

, "Tak więc jako wybrani Boga, święci i umiłowani, przyodziejcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, łagodność, cierpliwość; (13) Znosząc jedni drugich i przebaczając sobie nawzajem, jeśli ktoś ma skargę przeciw drugiemu: jak i Chrystus przebaczył wam, tak i wy. (14) A nade wszystko przyodziejcie się w miłość, która jest więzią doskonałości." - List apostoła Pawła do Kolosan 3:12-14 Uwspółcześniona Biblia Gdańska

 

Jeśli przez rozmowę lub spotkanie z kimś mógłbym być w tym pomocą dla tej osoby, jeśli byłoby to ku dobru tej osoby, to z Bożą pomocą jestem chętny :)

Pozdrawiam i wszelkiego Bożego dobra - tego duchowego i doczesnego dla wszystkich :)


Użytkownik Dominik336 edytował ten post 13 marca 2025 - 18:33

  • 0

#26 kaska_zaborze

kaska_zaborze

    Narrator

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1 555 postów
  • Skąd:z wnętrza.

Napisano 14 marca 2025 - 11:23

 zachowania są promowane jako dające szczęście, największy zysk, a rzeczy jak poświęcenie drugiej osobie, zrezygnowanie z czegoś na rzecz dobra drugiej osoby - to raczej jest na marginesie

 

,

Czy to znaczy, że mam żyć w biedzie bo wtedy osiągnę największy zysk?? No według religii niestety tak.

Módlmy się za wszystkich tych, którzy zmarli i osiągnęli szczęście na krzywdzie innych.

 

Cytat z mojej ostatniej mszy.


  • 0

Z każdego dnia wynoszę coś wartościowego.


#27 Dominik336

Dominik336

    Statysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 8 postów

Napisano 21 kwietnia 2025 - 17:20

Witaj. Na wstępie powiem, że według mnie, tzw "msza" to bluźnierstwo przeciwko jednej, jedynej ofierze Zbawiciela, a rzymski katolicyzm to podróbka chrześcijaństwa, anty-Kościół. Miłuję rzymskich katolików, jak i wszystkich innych ludzi, ale od kłamliwych, anty-Chrystusowych nauczań trzymam się z daleka ........... 

Oczywiście nie mam też nic wspólnego równie zwodniczą organizacją świadków strażnicy. Po wypadku dostałem ok. 20 jednostek krwi. Zachęcam jak ktoś może z was do krwiodawstwa :D --

 

Co do słów w temacie "zysku", to zacytuję coś co ostatnio czytałem.

Cytuję : "Jak naprawdę wygląda miłość?

Łatwo jest czuć się bombardowanym informacjami o tym, co to znaczy kochać i być kochanym. Ale szablon prawdziwej miłości nie znajduje się w trendach kulturowych, został nam dany przez Boga, który reprezentuje samo pojęcie. 

Jego miłość różni się od każdego innego rodzaju miłości. W rzeczywistości Biblia mówi, że Bóg jest miłością.

Bóg posłał swojego jedynego Syna, aby umarł za grzechy każdego człowieka. Był tylko jeden powód, aby Bóg doświadczył takiego bólu serca: Jego miłość do nas.

Bóg nas nie potrzebował, ale nas pragnął. Jego miłość jest bezwarunkowa, ofiarna, wieczna i dla każdego. Kiedy akceptujemy miłość Boga do nas, możemy wtedy kochać Go w zamian i pozwolić Mu zmienić sposób, w jaki widzimy siebie. A kiedy nauczymy się patrzeć na siebie przez pryzmat Bożej miłości, zaczniemy kochać innych tak, jak Bóg nas kocha. 

Jezus dał nam przykład tego, jak wygląda Boża miłość, kiedy oddał za nas swoje życie. Nie zarobiliśmy na to ani nie zasłużyliśmy, ale to nie powstrzymało Go od pójścia na krzyż w naszym imieniu.

Stajemy się Jego przyjaciółmi, gdy akceptujemy Jego ofiarę i otrzymujemy Jego przebaczenie. Jednak Jezus mówi, że naprawdę poznamy, iż jesteśmy Jego przyjaciółmi, jeżeli będziemy robić to, o co nas prosi (Ewangelia Jana 15:14). A oto, o co Jezus nas prosi...

„Takie jest moje przykazanie: Kochajcie się nawzajem, jak Ja was ukochałem. Największą miłość okazuje ten, kto swoje życie oddaje za przyjaciół”.
Jan 15:12-13 SNP 

Jeśli kochamy Jezusa, to jesteśmy Jego przyjaciółmi. Ale jeśli jesteśmy Jego przyjaciółmi, to będziemy dbać o to, o co On dba. A Jemu tak bardzo zależało na nas, że oddał swoje prawa, autorytet i życie, aby każdy mógł doświadczyć wiecznej miłości Boga. Jezus nazwie nas swoimi przyjaciółmi, jeśli będziemy gotowi zrobić to samo.

Jak więc wyglądałoby oddanie swojego życia za przyjaciela? Może oznacza to rezygnację z planów na jeden dzień, aby komuś służyć. Może to wyglądać jak zachowanie relacji poprzez celowe zrezygnowanie z kłótni. A może oznacza to poświęcenie swojego czasu, energii lub obrazu siebie, aby stanąć u boku kogoś, kto cierpi.

Boża miłość w działaniu jest bezinteresowna, ponieważ sprawia, że mniej myślimy o sobie. Dlatego dziś poproś Boga, aby pokazał ci, jak możesz kochać innych tak, jak On ofiarnie pokochał ciebie." - koniec cytatu.

 

........

 

Pozdrawiam i życzę Bożego dobra :)
 


Użytkownik marder edytował ten post 22 kwietnia 2025 - 08:47
Usunięto linki.

  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych