Skocz do zawartości

A- A A+
A A A A
Zdjęcie

Potyczki reklamacyjne.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
11 odpowiedzi w tym temacie

#1 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 5859 postów
  • Skąd:home

Napisano 30 marzec 2021 - 10:17

Jak większość ludzi swoje zakupy planuję, przynajmniej te nico większe ;) W końcu przyszedł ten czas, że razem postanowiliśmy, że zakupimy nową lodówkę, bo stara jest za mała i nie spełnia już naszych oczekiwań. Zakupu dokonaliśmy w Media Ekspert. Z początku wszystko działo się klasycznie i tak, jak należy. Niestety nasze zadowolenie z zakupu nie trwało zbyt długo. Lodówka po dwóch dniach przestała chłodzić. Oczywiście zachowaliśmy wszystkie procedury ostrożności, czyli odstała nieruszona i czekała na rozruch. Czułam momentami taki zapach "przepalania się", ale myślałam, że to przy nowości "coś" zupełnie normalnego. Mój mąż czuł zapach dymu z "wędzonki", że o mało go na testy nie wysłałam. Przecież ma większy kontakt z ludźmi, niż ja teraz. Dopiero bym miała raj. Poza tym zauważyliśmy odpryski na jednej ze ścian lodówki, a duża szuflada na warzywa była obita z jednego rogu. Na początku sklep odsyłał mnie do producenta. Był weekend, więc zostałam bez lodówki i możliwości, jakiegokolwiek ruchu. Życzliwa osoba przypomniała mi o umowie rękojmi. Postanowiłam skorzystać z pomocy strony http://www.konsumenci.org i skontaktowałam się z ich prawnikiem. Tym sposobem napisałam "reklamacje – wymiana towaru" (na stronie ścieżka: zakładka – "pomoc konsumencka", "wzory pism", "drugie pismo od góry"). Oczywiście musiałam dołączyć do pisma przewodniego ksero faktury i paragonu. Reklamacja rozpatrywana była przez dwa tygodnie. Centrala (decydująca o reklamacji) postanowiła wysłać do mnie serwisanta w celu postawienia wstępnej diagnozy. Jak to w serwisie ma miejsce, bywa ogromne zamieszanie, a co za tym idzie – wielorazowe "wiszenie na telefonie" w nadziei na podniesienie słuchawki. Miałam dodzwonić się w piątek, udał mi się dopiero w sobotę. Poinformowano mnie, że serwisant pojawi się w poniedziałek, w najgorszym wypadku we wtorek. W poniedziałek postanowiłam zadzwonić do serwisu, by dowiedzieć się, kiedy mogę spodziewać się kogoś do sprawdzenia lodówki.
Utknęłam na niezrealizowanym połączeniu, czyli nieodbieraniu. Pozostał mi w zanadrzu już tylko sklep. Po kilku próbach skontaktowałam się ze sklepem, gdzie dokonałam zakupu. Interwencja sklepu poskutkowała tym, iż serwisant pojawił się po godzinie 14.00. Po sprawdzeniu orzekł, iż "układ chłodzenia został zalany olejem", najprawdopodobniej podczas transportu. Wielu dostawców nie wie, jak obchodzić się z nowoczesnymi lodówkami. Ponownie nie zgodziłam się na naprawę sprzętu. Żądam wymiany na sprzęt nowy i wolny od wad. Po wizycie serwisanta skontaktowałam się z infolinią TLC i wymieniłam maila. Dostarczyłam w nim ponownie fakturę, paragon, nr seryjny lodówki, dokumenty reklamacyjne dostarczone do sklepu oraz opinię serwisu. Powtórnie skontaktowałam się z infolinią TLC, w celu uzyskania informacji, jaki jest czas oczekiwania. Choćby dlatego, że za długo to wszystko trwało i trwa nadal. Pan uprzejmie mnie poinformował, że jeszcze jest potrzebne zdjęcie frontu lodówki. Pewnie chcieli sprawdzić, czy jeszcze stoi i jest na miejscu. Już mi wszystko opadło z wrażenia, ale nie poddałam się, spełniłam i taką prośbę. Na rozpatrzenie mojej odmowy naprawy mają dwa dni. Jestem bliżej wymiany sprzętu niż dalej. Nie poddam się, choćby nie wiem, jakie kłody pod nogi mi kładli.

Wnioski końcowe:
- za dostawcę sprzętu odpowiada sklep, bo płacisz za to i masz wyszczególnione na fakturze;
- nie daj się zniechęcić naprawą, bo najpierw jest ekspertyza;
- pierwsza opinia/zdanie nie jest decydująca i ostateczna;
- walcz o swoje prawa i szukaj rozwiązania do samego końca;
- wizyta serwisanta nie oznacza naprawy; niektóre uszkodzenia nie da się zwyczajnie naprawić lub się nie opłaca. W tym przypadku wylanego oleju nie da się pozbyć z lodówki do ostatnie kropli; fizycznie jest to niemożliwe;
- nastaw się, że na jednym telefonie się nie skończy;
- sklepy wykorzystują Twoją niewiedzę i brak doświadczenia w danej sytuacji;

 

Jeśli miałaś podobną "przygodę" opisz ją tutaj. Co dwie głowy, to nie jedna. Pozdrawiam, M.
 


  • 1
"Stań twarzą zwróconą do słońca, a cień pozostanie za tobą".

#2 Solin

Solin

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 81 postów

Napisano 30 marzec 2021 - 10:58

Współczuję i życzę pozytywnego załatwienia sprawy.

Opisz ciąg dalszy.


  • 0

#3 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 5859 postów
  • Skąd:home

Napisano 30 marzec 2021 - 11:10

Współczuję i życzę pozytywnego załatwienia sprawy.

Opisz ciąg dalszy.

 

Dzięki. Oczywiście, ze dam znać. Na razie czekam, co będzie dalej, a raczej na finisz.


  • 0
"Stań twarzą zwróconą do słońca, a cień pozostanie za tobą".

#4 Ryzen

Ryzen

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 52 postów

Napisano 31 marzec 2021 - 06:50

Na wszelki wypadek, dla Ciebie i każdego innego kto ma podobne kłopoty, link do bazy danych adresowych rzeczników praw konsumenta w Polsce: https://prawo.money....cy-konsumentow/
  • 1

*****

***


#5 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 5859 postów
  • Skąd:home

Napisano 31 marzec 2021 - 10:56

Centrala nadal nie podjęła decyzji. Wczoraj próbowano mi jeszcze żywcem wmówić, że nigdzie nie ma o zalaniu olejem. W ekspertyzie pisze, jak byk "zaolejony układ chłodniczy, do wymiany wraz ze sprężarką". Dodatkowo dostarczyłam zdjęcia poobijanej szuflady na owoce oraz odprysków na bocznej ścianie lodówki. Wszystkie dowody i zebrane dokumenty wskazują jednoznacznie, iż lodówka przewróciła się podczas transportu. Mimo wszystko zwlekają z decyzją. Robią wszystko, by mnie zniechęcić, ażebym zaprzestała kolejnych kroków. Właśnie piszę maila do miejscowego Rzecznika Praw Konsumentów. Niestety biuro jest nieczynne do 2 kwietnia (informacja z BIP). Po południu dalej będę dzwonić do sklepu w celu uzyskania informacji, czy podjęto decyzję w mojej sprawie. Nie ustąpię ani na krok.


  • 1
"Stań twarzą zwróconą do słońca, a cień pozostanie za tobą".

#6 Ryzen

Ryzen

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 52 postów

Napisano 31 marzec 2021 - 16:34

Możesz jeszcze zacząć robić dym w ich mediach społecznościowych czyli fb tt. Wtedy ktoś u ich dojdzie do wniosku że ewentualne straty wizerunkowe przekroczą zysk z wciśnięcia Ci uszkodzonego sprzętu. Ja tak zrobiłem kiedy sprzedano mi laptopa z kilkoma martwymi pikselami na matrycy.
  • 0

*****

***


#7 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 5859 postów
  • Skąd:home

Napisano 02 kwiecień 2021 - 16:28

Podjęto decyzję o wymianie sprzętu. Nowa lodówka przyjdzie we wtorek lub środę. Pozdrawiam, M.


  • 2
"Stań twarzą zwróconą do słońca, a cień pozostanie za tobą".

#8 marder

marder

    evil admin

  • Administrator
  • 3196 postów
  • Skąd:/home/marder

Napisano 02 kwiecień 2021 - 17:44

Wspaniale. Myślę że od razu poprawił Ci się humor :D


  • 1

Nierozwiązywalność jest zawsze stanem przejściowym. 


#9 Solin

Solin

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 81 postów

Napisano 03 kwiecień 2021 - 09:23

Gratuluję zwycięstwa !!! :)


  • 2

#10 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 5859 postów
  • Skąd:home

Napisano 03 kwiecień 2021 - 11:12

Wspaniale. Myślę że od razu poprawił Ci się humor :D

 

Nawet nie wiesz, jak bardzo  :D  Dziękuję Wam :)


  • 2
"Stań twarzą zwróconą do słońca, a cień pozostanie za tobą".

#11 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 5859 postów
  • Skąd:home

Napisano 08 kwiecień 2021 - 12:24

Chodzi i chłodzi  :D Dzisiaj mija dokładnie miesiąc odkąd rozpoczęłam walkę, to taka mała puenta  ;)  :) Miłego dnia.


  • 1
"Stań twarzą zwróconą do słońca, a cień pozostanie za tobą".

#12 marder

marder

    evil admin

  • Administrator
  • 3196 postów
  • Skąd:/home/marder

Napisano 08 kwiecień 2021 - 18:22

Morał z tego taki, że warto walczyć o swoje. :)


  • 0

Nierozwiązywalność jest zawsze stanem przejściowym. 



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych