Skocz do zawartości

A- A A+
A A A A
Zdjęcie

Rower trójkołowy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
24 odpowiedzi w tym temacie

#1 marder

marder

    evil admin

  • Administrator
  • 3425 postów
  • Skąd:/home/marder

Napisano 01 czerwiec 2020 - 18:34

Planujemy z Monią, kupić dla niej rower trójkołowy. Stanęliśmy przed dylematem, jaki jaką markę i jaki model wybrać.

 

Kamrad raczej nie wchodzi w grę, dogrzebałem się do negatywnych opinii na temat jakości wykonania.

 

Najbardziej oczywistym wyborem, wydaje się Tolek , ale za 2000 dostajemy golasa bez przerzutek, z przerzutkami to już 3 stówki więcej.

Dlatego zastanawiamy się na Enero z przerzutkami, albo nad Rehtime Emka, który ma mechanizm różnicowy, dzięki czemu na skrętach nie ściąga roweru na jedną stronę. Niestety nie znaleźliśmy żadnych opinii na temat tych rowerów.

 

I tu dochodzimy do pytania: czy ktoś z Was używał roweru Rehtime, albo Enero? co sądzicie o ich jakości? Ewentualnie, jaką markę roweru możecie polecić?


  • 1

Nierozwiązywalność jest zawsze stanem przejściowym. 

 

Ziewanie, to cichy krzyk o kawę.


#2 kaska_zaborze

kaska_zaborze

    Narrator

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1320 postów
  • Skąd:z wnętrza.

Napisano 02 czerwiec 2020 - 14:47

Mam nadzieję, że napisaliście podobny post na amerykańskim odpowiedniku iponu. Opinie też tam pewnie są.

Teraz w Stanach zamieszki to niepełnosprytni klikają. W Polsce stosunkowo mało ludzi korzysta z tych rowerów, widzę  to po forum, swojego miasta nie porównuje bo jest małe. Wy macie większy punkt odniesienia.


  • 0
Wciąż ma się mało lat a już się tyle przeżyło.Powoli dogasa blask tych co już nie wrócą dni.
Piotr Bukartyk.

#3 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 6138 postów
  • Skąd:home

Napisano 02 czerwiec 2020 - 15:04

Witaj Bolku. Sama się interesuję tym tematem, ale nie mogę wyrazić opinii. Dlatego wysłałam kilka zapytań do sklepów, przedstawicieli zajmujących się sprzedażą, w celu zebrania informacji i ogarnięcia zagadnienia w jakimś tam stopniu. Treść mojego zapytania:


Witam serdecznie,
zastanawiamy się nad kupnem roweru trójkołowego. Najbardziej oczywistym wyborem, wydaje się nam Tolek , ale za 2000 dostajemy "golasa" bez przerzutek, z przerzutkami to już 3 stówki więcej.

Dlatego zastanawiamy się na Enero z przerzutkami, albo nad Rehtime Emka, który ma mechanizm różnicowy, dzięki czemu na skrętach nie ściąga roweru na jedną stronę. Niestety nie znaleźliśmy żadnych opinii na temat tych rowerów.

I tu dochodzimy do pytania: czy który z modeli rowerów jest lepszy i lepiej się sprzedaje Rehtime, albo Enero? Z naciskiem w tym wszystkim na jakoś wykonania, gdyż rower ma posłużyć.

Będę wdzięczna za odpowiedź i wyrażenie opinii. Z poważaniem, M.

 

Pierwsza z odpowiedzi, którą właśnie odczytałam:

Dzień dobry,

Spośród tych modeli, najlepszym wyborem wydaje się być:
https://www.sklep-pr...iegowy-6252236/

Pozdrawiam,
Mateusz Zalega
Specjalista ds. sprzedaży detalicznej
Morele.Net

Na Allegro ten sam model jest o wiele tańszy, ale to pewnie doskonale wiecie ;) Mam nadzieję, że kolejne odpowiedzi będą spływać. Wówczas dam znać, odświeżając temat. Do tego czasu liczę na to też, że jeszcze ktoś dołączy się do dyskusji i podzieli się swoimi spostrzeżeniami. Pozdrawiam, M.


  • 1

"Stań twarzą zwróconą do słońca, a cień pozostanie za tobą". /Teresa Lipowska/


#4 marder

marder

    evil admin

  • Administrator
  • 3425 postów
  • Skąd:/home/marder

Napisano 03 czerwiec 2020 - 06:33

Bardzo dziękuję Aniołku :)


  • 0

Nierozwiązywalność jest zawsze stanem przejściowym. 

 

Ziewanie, to cichy krzyk o kawę.


#5 Golda

Golda

    Podpowiadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 185 postów
  • Skąd:Pleszew

Napisano 03 czerwiec 2020 - 08:49

Hejka

Zacznę czysto po polskiemu od "no więc..." ;)

No więc pokazałam mężowi w/w rowery i on, jako mój prywatny specjalista, się wypowiedział...

 

Sam jeździ od  2003 roku na rowerze marki Markos 1. Jest to firma z Bydgoszczy.

Poza normalną konserwacją i zmianą opon nie wymagał żadnej interwencji.

Aha... był wymieniony oryginalny bagażnik, ale to dlatego, że był siatkowy i niezupełnie spełniał swoje zadanie.

(luzem drobnicy się nie położy).

Teraz mi mąż krzyknął, że jeszcze siodełko do zmiany pod indywidualne gusta ;)

 

Z tych opisanych przez Was Tolek odpada, bowiem, okiem wspomnianego specjalisty, wygląda na niezbyt trwały.

 

Najlepiej według mojego małżonka prezentuje się rower Enero i to ten czarny.

 

W każdym przypadku należy pomyśleć również o oświetleniu. Albo na dynamo albo na baterie.

 

 

W razie potrzeby dodatkowych wyjaśnień na priv jest mój numer tel. ;)

 

pozdrawiam

Ewa


  • 1

Tak sobie wpadłam do Krainy Fantazji i robię za sekretarkę Lenny'ego i spółki :)
Mam nawet własną chmurkę za rogiem obłoku...


#6 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 6138 postów
  • Skąd:home

Napisano 03 czerwiec 2020 - 11:25

Z kolejnej opinii rower "TOLEK" jest miażdżony. Wszystko to tylko potwierdza Wasze słowa ;) Szkoda, że w przypadku pozostałych modeli brak jest opinii. Piotrek - zapalony od lat rowerzysta również wybrał Enero  :)  Mamy 3:0 :)

Witam Serdecznie,
 
Roweru marki Tolek nie polecam z uwagi na bardzo dużo negatywnych opinii – niestety rowerów marki Enero i Rehtime nie znam, nie miałem możliwości zobaczyć ich fizycznie, nie słyszałem żadnych opinii na ich temat. Dlatego nie mogę w tym temacie pomóc.
 
Pozdrawiam
Damian Sikora

 
P.S. Bolek, nie ma sprawy ;) W gruncie rzeczy to tylko pół godziny roboty, czyli nic wielkiego. Pozdrawiam również.


  • 2

"Stań twarzą zwróconą do słońca, a cień pozostanie za tobą". /Teresa Lipowska/


#7 marder

marder

    evil admin

  • Administrator
  • 3425 postów
  • Skąd:/home/marder

Napisano 03 czerwiec 2020 - 17:10

Bardzo dziękuję wszystkim za uwagi i rady. Czyli na razie naszym faworytem jest Enero :)


  • 0

Nierozwiązywalność jest zawsze stanem przejściowym. 

 

Ziewanie, to cichy krzyk o kawę.


#8 Monia74

Monia74

    Narrator

  • Moderator
  • 1396 postów

Napisano 17 wrzesień 2020 - 10:09

Nowa, polska myśl technologiczna :) .

 


  • 2

#9 kaska_zaborze

kaska_zaborze

    Narrator

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1320 postów
  • Skąd:z wnętrza.

Napisano 17 wrzesień 2020 - 10:43

Monia74 A ja już myślałam, że pokażesz siebie na rowerze. ;)  Dobrze, że ten rower jest polski, ale zagranica go pewnie podkupi i tani nie będzie.


  • 0
Wciąż ma się mało lat a już się tyle przeżyło.Powoli dogasa blask tych co już nie wrócą dni.
Piotr Bukartyk.

#10 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 6138 postów
  • Skąd:home

Napisano 17 wrzesień 2020 - 11:08

Nowa, polska myśl technologiczna :) .

 

Fajny i wydaje się solidny, co jest ogromnie ważne. Teraz tylko masową, polską produkcję poproszę ;) Dzięki Monia.


  • 1

"Stań twarzą zwróconą do słońca, a cień pozostanie za tobą". /Teresa Lipowska/


#11 Ryzen

Ryzen

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 102 postów

Napisano 17 wrzesień 2020 - 13:22

I jeszcze tak pomarzę: żeby jego cena była na polską kieszeń...


  • 1

*****

***


#12 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 6138 postów
  • Skąd:home

Napisano 25 wrzesień 2020 - 16:21

Aktualizacja: ;)

https://reha-news.pl...liNWZ0YcgQBISvo


  • 1

"Stań twarzą zwróconą do słońca, a cień pozostanie za tobą". /Teresa Lipowska/


#13 marder

marder

    evil admin

  • Administrator
  • 3425 postów
  • Skąd:/home/marder

Napisano 11 kwiecień 2021 - 17:24

Pozwolę sobie odświeżyć temat. Ponieważ zabezpieczenie miejsca w którym rower będzie "garażowany", zajęło nam trochę czasu, dopiero teraz możemy sfinalizować sprawę zakupu roweru. Jak na razie, faworytem jest  Enero, jednak pojawił się ciekawy konkurent, Vermeiren: https://allegro.pl/o...nty-10025104862

Wygląda naprawdę ciekawie, a co ważniejsze ma mocno obniżoną ramę, co bardzo ułatwiłoby Moni wsiadanie i zsiadanie.

Ktoś może używał tego roweru, lub miał jakieś  doświadczenie z tą marką?

 


  • 3

Nierozwiązywalność jest zawsze stanem przejściowym. 

 

Ziewanie, to cichy krzyk o kawę.


#14 Trybik

Trybik

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 651 postów

Napisano 12 kwiecień 2021 - 21:43

Wygląda naprawdę ciekawie, a co ważniejsze ma mocno obniżoną ramę, co bardzo ułatwiłoby Moni wsiadanie i zsiadanie.

Ktoś może używał tego roweru, lub miał jakieś  doświadczenie z tą marką?

Zakładam, że ten rower ma jakąś przerzutkę z biegami, choć jakoś nie mogę znaleźć o tym informacji. Bo bez kilku biegów to jednak kiszka ...


Użytkownik __ANIOLEK__ edytował ten post 13 kwiecień 2021 - 10:12
zmniejszono cytat.

  • 1

... największym wrogiem wolnego człowieka jest system ...


#15 Ryzen

Ryzen

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 102 postów

Napisano 13 kwiecień 2021 - 10:23

Vermeirena co prawda nie używałem, ale odradzam stanowczo Kamrada. Miałem kiedyś i nigdy więcej.
Jak już kupicie tego Vermeirena, napiszcie jak się sprawuje, bo też rozważam zakup roweru.
  • 1

*****

***


#16 Monia74

Monia74

    Narrator

  • Moderator
  • 1396 postów

Napisano 13 kwiecień 2021 - 18:00

Właśnie kupiliśmy VERMEIREN LAGOON :D . Choć na dostarczenie cudeńka będę musiała poczekać, to cieszę się, jak dzieciak :D :D .


  • 3

#17 marder

marder

    evil admin

  • Administrator
  • 3425 postów
  • Skąd:/home/marder

Napisano 13 kwiecień 2021 - 18:05

Zakładam, że ten rower ma jakąś przerzutkę z biegami, choć jakoś nie mogę znaleźć o tym informacji. Bo bez kilku biegów to jednak kiszka ...

Trybiku, rower prezentowany na zdjęciu i filmie, ma ostre koło. My zamówiliśmy troszkę inny model, który posiada torpedo i trzybiegową przerzutkę.

 

Jak już kupicie tego Vermeirena, napiszcie jak się sprawuje, bo też rozważam zakup roweru.

 

Napiszemy. :)


  • 1

Nierozwiązywalność jest zawsze stanem przejściowym. 

 

Ziewanie, to cichy krzyk o kawę.


#18 Monia74

Monia74

    Narrator

  • Moderator
  • 1396 postów

Napisano 05 sierpień 2022 - 18:48

Ok. Czas na kontynuację :D . Z przyczyn zdrowotnych (problem z kolanem, który pociągnął za sobą szereg komplikacji, łącznie z dużymi zachwianiami równowagi i ogólnie kiepską koordynacją ruchową) w tym roku już jestem w stanie cieszyć się jazdą na rowerze, choć do mistrzostwa jest mi daleko.

Zaznaczam, że dopiero teraz, od czasu wczesnego dzieciństwa, mam kontakt z rowerem.

Każdy, kto po raz pierwszy wsiada na rower, czuje się niepewnie. Empedowiec tym bardziej. Problemy zaczęły się dla mnie już na etapie wsiadania na rower. Pierwsze usadowienie się na siodełku zajęło mi z 10 minut  :lol: . Potem nie było lepiej. Mój mózg wysyłał sygnały: "spadniesz!", "zlecisz z siodełka!", przewrócisz się!" - mimo że obiektywnie nie było takiego zagrożenia. Jednak zawzięłam się i chcę pokazać kto tu rządzi: ja, czy mózg?(choć obiektywnie rzecz ujmując jesteśmy jednością). Teraz wsiadanie na rower to już rutyna, na szczęście. 

 

Z każdą jazdą odczuwam coraz większą frajdę, choć problemem jest lewa dłoń, która zbyt mocno ściska kierownicę. A jak ściska to boli, a jak boli to kiepsko się jedzie. Muszę stawać, by nią , tj, ręką pomachać, rozluźnić, co i tak na razie na niewiele się zdaje. No, nic, może niedługo i lewa ręka się dostosuje.

 

Ponadto mam problemy z manewrowaniem. Przede wszystkim z zjeżdżaniem i wjeżdżaniem na wyższe krawężniki (nie zawsze się da ich uniknąć). Przejechanie na drugą stronę ulicy do łatwych nie należy (trzeba się zatrzymać i ruszyć z miejsca w miarę szybko i sprawnie, gdy droga jest wolna).

 

Mimo tych małych perturbacji, które mam nadzieję z biegiem czasu pokonać, jazda na rowerze jest naprawdę fajna. Daje dużą frajdę. Poza tym o wiele szybciej i dalej można dotrzeć niż na piechotę :D .

 

eIM5WfI.jpg


  • 4

#19 Ryzen

Ryzen

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 102 postów

Napisano 10 sierpień 2022 - 12:30

Ja mogę jeździć rowerem tylko po chodniku lub drodze dla rowerów. Kiedy próbowałem jechać jezdnią, spastyka praktycznie uniemożliwiała mi jazdę. Co ciekawe, kiedy prowadzę samochód, nie mam takich problemów.
A z wsiadaniem też na początku miałem problem, póki nie wypracowałem sobie techniki wsiadania :)
  • 0

*****

***


#20 Monia74

Monia74

    Narrator

  • Moderator
  • 1396 postów

Napisano 11 sierpień 2022 - 06:49

Kiedy próbowałem jechać jezdnią, spastyka praktycznie uniemożliwiała mi jazdę.

 

Mnie też ta wredota dopada w najmniej odpowiednim momencie. Najczęściej, gdy jestem na nowym terenie i nie daj boże są wysokie krawężniki. Niestety dopada mnie też, gdy próbuje jechać sama. Zazwyczaj jest tak, że ja jadę, a Marder maszeruje obok i najlepiej jeszcze jest, gdy gada :D.

Wiem, muszę jeszcze popracować nad samodzielnością na rowerze. Wszystko, tak naprawdę, tkwi w głowie.


  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych