Skocz do zawartości

A- A A+
A A A A
Zdjęcie

O skrzypkach, co grały jedną pieśń

Jan Kuff

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

#1 goslaw

goslaw

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 66 postów

Napisano 04 październik 2019 - 00:15

O skrzypkach, co grały jedną pieśń

 

We wsi Druty, w wiejskiej chacie

Grywał diabeł w czarnej szacie

Grywał na swych karych bębnach

Grywał ostro i do sedna

 

Wszyscy słuchać diabła mieli

Nie słuchali - nic nie mieli

Wszystko diabeł im zabierał

Golił wszystkich aż do zera

 

Kto nie słuchał, był przeciwny

Diabeł myślał, że jest dziwny

Każdy musiał słuchać diabła

We wsi grywał już od dawna

 

Już minęło chyba sto lat

Bardzo biedne były pola

Nikt nie myślał o uprawach

Oddać diabłu nie zabawa

 

Ludki ze wsi uciekały

Diabeł gonił aż do skały

Która wieś dzieliła z miastem

W mieście grywał tylko czasem

 

A co pewien czas ludkowie

Wyzywali diabła sobie

Na zawody z pogrywania

Mieli dość już tego drania

 

Mówią ludki: “Jak wygramy

To odejdziesz poza bramy

Nigdy już do wsi nie wrócisz

I spokoju nie zakłócisz”

 

Tak ludkowie wielkiej wiary

Targowali się z poczwarą

Lecz szubrawa ta gadzina

Czarowała po godzinach

 

Takie podłe były czary

Talent grajkom zabierały

I diabłowi je dawały

Który grywał przez dzień cały

 

I tak też pewnego razu

Przyszedł skrzypek bez rozkazu

Szybko jednak talent zgubił

Nic nie umiał dla swej zguby

 

Diabeł kazał, jak każdemu

Iść w nieznane i bez celu

Poszedł Antek biedny skrzypek

Usiadł pod prastarą lipę

 

A po latach tam czekania

Skrzypców słyszał pogrywania

Nogi, ręce, całe ciało

W rytm muzyki pogrywało

 

Poszedł więc za głosem muzy

Pod strumykiem umył buzię

Głodny był jak wilków setka

Za piosenką poszedł jednak

 

I zobaczył w starej szopie

Gdzie chłop grywał z innym chłopem

Że do tańca wszyscy z chęcią

Tańcowali pięta z piętą

 

Na to Antek, skrzypek woła

Hola, hola, hola, hola

Daj te skrzypki drogi Panie

Zagram tak, że nie przestanę

 

Zagrał Antek tylko chwilę

Pogonili go przez milę

“Beztalenciem jestem chyba

To jest hałas nie muzyka”

 

Powędrował chłopek dalej

Przeszedł miasta, górskie hale

Przebył wielkie oceany

Lecz talentu nie miał za nic

 

“Diabeł zniszczył wszystko we mnie”

Tak też płakał on mizernie

Płakał nad brzegiem jeziora

Gdzie północy przyszła pora

 

Wielkie góry wokół rosły

Gwiazdy się na niebo wzniosły

Otoczony ze wszech stron

Nie miał dokąd uciec on

 

No i przyszedł w te wywody

Grajek brzydkiej swej urody

Nie był stary ani młody

Nie miał skądy wyjść - wyszedł z wody

 

Jam poczwarny jest Matołek

Miałem wielką, piękną szkołę

Diabeł wszystko zabrał mnie

Widzę, że też skrzywdzi cię

 

Jedno tylko mi zostało

Skrzypce, które grają śmiało

Tymi skrzypcy w dawne lata

Przegoniłem z miasta czarta

 

Grają one jedną piosnkę

Tak tanecznie i radośnie

Że po prostu tańczyć trzeba

Nie pomoże anioł z nieba

 

Ja żem czarta pożałował

Co mi zrobił, tylko popatrz

Więc nie żałuj czarta tego

To nie zrobi nic już złego

 

Daje Ci te skrzypce moje

Żebyś zemścił się za dwoje

Idź i zagraj niepoważnie

Wcześniej zaklej uszy własne

 

Poszedł skrzypek Antek do wsi

Mówi ludziom, by z nim poszli

Uszy wszyscy zalepili

Diabła szybko wypatrzyli

 

Diable ja wyzywam ciebie znowu

Mam do draki z Tobą powód

Bo zabrałeś mi talenty

Pójdzie ci to teraz w pięty

 

Zmysły chyba postradałeś

Beztalenciem już zostałeś

Powiem tobie jeden raz

Do namysłu minął czas

 

Znów przyszedłeś raz kolejny

Żeś jest głupi, a nie dzielny

Kiedy pierwsze przyjdą kury

Ja wykopię cię z tej dziury

 

Antek zaczął na swych skrzypkach

Jedną piosnkę ciągle słychać

Lecz ludkowie nie słyszeli

Na swych stołkach wciąż siedzieli

 

Skrzypek szybki rytm dyktował

Diabeł tańczył i wirował

Nogi przestać mu nie chciały

Tak przetańczył dzionek cały

 

Wymęczony o tej porze

Błagał, że tańczyć nie może

Ale nogi, ręce, ciało

Coś innego wyprawiało

 

Chwycił wreszcie się za rogi

Taniec był dla niego srogi

Wyrwał rogi sobie z głowy

I połamał swe podkowy

 

Kiedy rogi się złamały

Rozpadł się diabełek cały

I nie grywał dłużej w Drutach

Taka była dlań pokuta

 

Wszyscy uszy odlepili

Skrzypka w rękach swych nosili

Tańcowali tydzień cały

Pola posiać wreszcie dali

 

No a skrzypek, raz do razu

Grywał piosnkę dla pokazu

I zrobili sobie teatr

A Matołek w wodzie przepadł

 

  • 0

#2 goslaw

goslaw

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 66 postów

Napisano 04 październik 2019 - 00:17

Takie, a może nawet lepsze teksty znajdziecie w "Czarny Chleb, Czarna Kawa", autorstwa Janka Kuffa. Pozycje można otrzymać wspierając zrzutkę lub zaopatrując się w księgarni. Więcej info w tym ogłoszenie na IPONIE:

 

https://www.ipon.pl/...na-jednej-nodze

 

Pozdrawiam,

Jan Kuff


  • 0



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Jan Kuff

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych