Skocz do zawartości

A- A A+
A A A A
Zdjęcie

Sprawa seksualności...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 Marta56l

Marta56l

    Widz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 08 sierpień 2019 - 19:44

Szanowni Państwo nie wiem czy w dobrym miejscu to umieszczam ale chciałabym poprosić o poradę. Mam 56 lat i jestem wdową, samotnie wychowuję córkę niepełnosprawną. Córka ma 19 lat i jest upośledzona, poza tym nie mówi. Chciałabym zdobyć informacje od kogoś kto się na tym zna lub miał taką praktykę jeżeli chodzi o seksualność osób w takim wieku i jak i czy w ogóle takie potrzeby zaspokajać. Czytałam dużo ogólników na ten temat ,a chciałabym dowiedzieć się jakichś rzeczy praktycznych. Byłam przeciwko temu przez co podpadłam mężowi gdyż on uważał, że jest to normalna rzecz. Ale teraz sama już nie wiem. Proszę o jakieś porady na ten temat. Pozdrawiam.


Użytkownik kuba edytował ten post 08 sierpień 2019 - 21:23
Usunięto adres mailowy

  • 0

#2 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 5408 postów
  • Skąd:home

Napisano 08 sierpień 2019 - 20:09

Witam na forum :)

Sfera seksualna jest jedną z najważniejszych w życiu człowieka, tak zostaliśmy stworzeni. Dlatego nie można od tego uciekać, bo nic to nie zmieni. Powiem z doświadczenia swojej sąsiadki. Ma ona niepełnosprawną córkę, która jest umiarkowanie upośledzona. Nie radzi sobie z wieloma rzeczami. Matka pozwala jej na seksualne życie, ale stosuje antykoncepcję. Oczywiście chodzą razem do ginekologa, robi córce regularne badania w trosce o jej zdrowie. Jak patrze na to z boku, uważam że oboje, jako rodzice postępują rozsądnie. Kontrolują, pilnują i wiedzą o każdym kroku, ale niczego definitywnie nie ograniczają. Chcę tutaj podkreślić, że jest to moje prywatne zdanie.

Najlepiej usiąść, przedyskutować, spisać wszystkie za i przeciw, dając sobie czas na zastanowienie. Musicie Państwo przemyśleć, czy dacie radę, bo prawda jest taka, że cała odpowiedzialność spada na Wasze barki. Wszystko to wymaga świadomości i poświęcenia, a to bardzo dużo, jednak rodzice dla swoich dzieci robią o wiele więcej. Wszystkiego dobrego i dobrych decyzji w życiu. Pozdrawiam serdecznie :)


  • 1

Prawdziwą miarą osoby jest to jak traktuje tych, którzy nie mogą wyświadczyć jej żadnej przysługi — Ann Landers —


#3 Marta56l

Marta56l

    Widz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 08 sierpień 2019 - 21:10

Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. Jednak chciałabym troszkę nakreślić bardziej temat. Moja córka niestety ma znaczny stopień upośledzenia. Fizycznie rozwija się normalnie jednak umysłowo jest na etapie małego dziecka. Poza tym nie mówi. Tak więc naturalne poznanie kogoś do związku nie wchodzi w rachubę jak to miało miejsce w przypadku Pani sąsiadki. Gdy jeszcze mój mąż żył ,a córka ukończyła 18 lat to on zaczął poruszać te tematy co mnie trochę dziwiło bo myślałam że kierują nim jakieś inne "uczucia" niż pomoc córce. Jednak może się myliłam. Bo nigdy nie zauważyłam jakichś dwuznacznych sytuacji gdy zajmował się córką np w łazience. Oczywiście nie zawsze byłam w domu- ale myślę że nic się nie działo. Od czasu jak mąż umarł zostałam sama i borykam się z różnymi problemami. Mieszkamy w jednopokojowym mieszkanku- tak więc niezbyt dobre warunki. Niestety nie mam z kim na takie tematy rozmawiać- dlatego zwróciłam się do Państwa. Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję za szybką odpowiedź. Pozdrawiam.


  • 2

#4 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 5408 postów
  • Skąd:home

Napisano 08 sierpień 2019 - 21:32

W takim razie podrzucam bardzo ciekawe artykuły:

http://www.niepelnos...l/ledge/x/17450

https://zwierciadlo....epelnosprawnych

 

Pomoc specjalistów jest nieunikniona - psycholog, seksuolog. Nie można zostać z tym wszystkim samemu.


  • 2

Prawdziwą miarą osoby jest to jak traktuje tych, którzy nie mogą wyświadczyć jej żadnej przysługi — Ann Landers —


#5 kuba

kuba

    Narrator

  • Super Moderator
  • 1608 postów

Napisano 08 sierpień 2019 - 22:30

Pierwsza sprawa, usunąłem adres mailowy z posta - ze względów bezpieczeństwa oraz stosownych zapisów regulaminu. Preferujemy kontakty i odpowiedzi przez prywatną wiadomość na forum.
Problem polega na tym, że temat seksualności osób z zaburzeniami psychicznymi jest tematem tabu - o tym niewiele się mówi i w ogóle robi w tej materii. Można podejść do sprawy na dwa sposoby: pierwszy - zanegować seksualność i wszystko co jest z tym związane, lub drugi, o którym wspomniała Aniołek, przyzwoleniu na życie seksualne pod kontrolą. W Pani sytuacji, moim zdaniem, główny kłopot polega na tym, że córka jest niemówiąca i trzeba poświęcić sporo czasu na obserwację zachowań córki. Ja z kolei radziłbym skonsultować się z kimś bardziej kompetentnym w miejscu Pani zamieszkania - psychologiem czy seksuologiem, by rozważyć wszystkie za i przeciw w Pani przypadku. Na pewno jednej rzeczy trzeba córkę nauczyć - by chroniła swoją intymność - by nikt Jej kłopotów nie narobił. Nie wiem czy miała Pani do czynienia z taką pozycja książkową Dojrzewanie. Miłość. Seks. Poradnik dla rodziców osób z niepełnosprawnością intelektualną myślę, że warto.


  • 1

#6 Hircyn

Hircyn

    Milczek

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 28 postów
  • Skąd:Szczecin

Napisano 09 sierpień 2019 - 11:21

Problem polega na tym, że temat seksualności osób z zaburzeniami psychicznymi jest tematem tabu - o tym niewiele się mówi i w ogóle robi w tej materii.

 

Ja tylko chciałem dodać, że zaburzenia psychiczne a niepełnosprawność intelektualna są dość często mylone, mimo że się różnią. Choroba psychiczna jest chorobą, może zostać wyleczona, lub zaleczona. Stan niepełnosprawności intelektualnej trwa przez całe życie. Osoby chore psychicznie potrzebują leczenia i terapii, nie muszą być niepełnosprawne intelektualnie i mogą żyć niezależnie. A osoby upośledzone intelektualnie za chore nie muszą być uznane, chyba że zachorują na zwykłe choroby. Potrzebują prostych informacji, edukacji i wsparcia aby możliwie samodzielnie żyć. Nie powinno się łączyć tych dwóch form jaką stanowią choroby psychiczne a niepełnosprawność intelektualna. :)


  • 2

"Noszenie w sercu urazy prędzej zabije ciebie niż tych, którzy są jej powodem." - Robert J. Szmidt



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych