Skocz do zawartości

A- A A+
A A A A
Zdjęcie

Życie osoby niepełnosprawnej po zawale serca


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

#1 hanick13

hanick13

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 722 postów

Napisano 19 czerwiec 2019 - 13:30

Jestem osobą po URK z niedowładem kkd oczywiście poruszającą się na wózku inwalidzkim. Kilkanaście dni temu przeszłam zawał serca :( ( koronorografia, stenty ) i pojawia się problem...W jaki sposób ma wyglądać moja rehabilitacja kardiologiczna po zawale ? Najlepsze są spacery, jazda na rowerze no ale to dla chodziarzy a MY ? Czy jest wśród IPONków jakaś ON również po zawale, która potrafi podzielić się ze mną swoimi doświadczeniami? Podpowiedzieć co można ćwiczyć, jak pobudzić serduszko do życia :( Będę wdziędzna za każdą podpowiedź, każde podzielenie się swoimi doświadczeniami.Szukałam w FAR osób po zawale ...okazuje się,że jestem wyjątkiem :( Może wśród IPONków nie ...


  • 0

Niektórzy odrzucają marzenia bojąc się, że się one nie zrealizują albo co gorsze że staną się realne


#2 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 5378 postów
  • Skąd:home

Napisano 19 czerwiec 2019 - 16:30

Przede wszystkim dużo zdrowia i sił. Nie mogę się wypowiedzieć o sobie niepełnosprawnej po zawale, ale mam mamę po zawale i dwóch stentach. Lekarz uświadomił mnie, że każdy taki zawał ma swój indywidualny przebieg i wypływ na serce - u jednych będzie bardziej rozległy, a u innych mniej lub zupełnie bezobjawowy, a mimo to się przydarzył. Dlatego tak trudno jest dobrać rehabilitację samodzielnie, bo jedna osoba będzie mogła znacznie więcej, a druga zdecydowanie mniej. Zresztą na początku należy zachować ostrożność i nie forsować się. Myślę, że potrzeby jest dobry fizjoterapeuta, który zapozna się z dokumentacją medyczną i dostosuje indywidualny tok ćwiczeń.

Na własną rękę, czyli bazując na doświadczeniach innych bałabym się, że zrobię coś nie tak. Niestety serce już nigdy nie będzie takie same po przebytym zawale.


  • 0

Prawdziwą miarą osoby jest to jak traktuje tych, którzy nie mogą wyświadczyć jej żadnej przysługi — Ann Landers —


#3 kaska_zaborze

kaska_zaborze

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1163 postów
  • Skąd:z wnętrza.

Napisano 20 czerwiec 2019 - 10:03

Cześć Haniu, miło Cię znów widzieć na  forum, szkoda,że z tak przykrą informacją. Nie miałam zawału,a ten post pisze po to, żeby dodać Ci otuchy. Myślę, że spacery jak najbardziej w jakimś miłym towarzystwie,czemu nie... Porozmawiała bym na Twoim miejscu z kardiologiem,a potem fizjoterapeuta powinien skonsultować się z kardiologiem i wspólnie by ustalili leczenie dla Ciebie.

Offtopic: Oglądasz jeszcze filmy?


  • 0
Wciąż ma się mało lat a już się tyle przeżyło.Powoli dogasa blask tych co już nie wrócą dni.
Piotr Bukartyk.

#4 marder

marder

    evil admin

  • Administrator
  • 2900 postów
  • Skąd:/home/marder

Napisano 20 czerwiec 2019 - 14:00

Najlepsze są spacery, jazda na rowerze no ale to dla chodziarzy a MY ?

 
A może handbike? Wiem że typowe handbike są koszmarnie drogie, ale można nabyć przystawkę do wózka za bardziej rozsądną cenę.
 
Mam tu na myśli coś takiego:
 
handbike-przystawka-do-wozka-inwalidz-st


  • 0

Nierozwiązywalność jest zawsze stanem przejściowym. 


#5 hanick13

hanick13

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 722 postów

Napisano 21 czerwiec 2019 - 10:10

Dziękuję wszystkim za słowa otuchy,życzenia zdrowia i sił. Również tym, którzy odezwali się w wiadomościach prywatnych:) Dzięki za odzew na mój post :) 

Aniołku -  jestem pod stałą opieką cudownego kardiologa. Moje pierwsze "kroki", pierwsze ćwiczenia odbyły się pod kierunkiem wspaniałej fizjoterapeutki.Szukałam i szukam kontaktu z ON po zawale serca po to, aby podzielić się spostrzeżeniami,pomysłami na życie aby podnieść się jeszcze bardziej ze stanu w jakim jestem. 
Sama wiesz jak ważna jest rozmowa z kimś, kto ma podobne problemy jak Ty i walczy z bardzo dobrym skutkiem. Mimo,że sam problem zawału nie jest mi obcy ( rodzina zawałowców - ojciec, dziadek...) to jednak ON zupełnie inaczej przechodzi powrót do "normalności" po zawale serca :)

kaska_zaborze - kardiolog i fizjoterapeuta zajmują się mną non stop ;) kontakt z ON po zawale potrzebny mi bardziej "praktycznie" i "psychiczne". Jeśli chodzi o fimy - oczywiście,że oglądam namiętnie. Teraz jednak zrobiłam krótką przerwę w działaniu mojego bloga ( mówiłam,że prowadzę mini- blog o filmach ?)
Mała autoreklama - http://kinodlaciebie.pl/


marder - hmmm, przystawka do wózka faktycznie może mi się przydać na jakieś dalsze wyjazdy - na razie bowiem skuter elektryczny odstawiam do garażu ( bezczynna jazda, zero ruchu, zero ćwiczeń ;) ) .Krótsze wyjazdy obowiązkowo wózek jakim się poruszam w domu ( aktywny ) - świetnie ćwiczę wtedy górne partie ciała ;) a dalsze handbike i łapki są w ruchu:) DZIĘKI


  • 1

Niektórzy odrzucają marzenia bojąc się, że się one nie zrealizują albo co gorsze że staną się realne



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych