Skocz do zawartości

A- A A+
A A A A
Zdjęcie

"Tylko nie mów nikomu" - dokument T. Sekielskiego.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
64 odpowiedzi w tym temacie

#41 kuba

kuba

    Narrator

  • Super Moderator
  • 1624 postów

Napisano 20 maj 2019 - 09:39

Wykorzystując dziecko, ksiądz musi chociaż w małym stopniu obawiać się reakcji rodzica, nawet w przypadku jeśli rodzic jest fanatykiem religijnym. A co kiedy tego rodzica nie ma??

 

Obawiam się, że nie ma tej refleksji. Po to wpływa psychicznie na dziecko, aby fakt wykorzystania jak najdłużej nie ujrzał światła dziennego. Obojętnie czy są rodzice biologiczni czy prawni opiekunowie. 

 

Co dzieje się w domach dziecka prowadzonych przez kościół?

 

Nie wiem czy jest to najszczęśliwszy przykład, ale pamiętasz sprawę siostry Bernadetty ze Zgromadzenia Sióstr Boromeuszek z Zabrza?


  • 2

#42 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 5527 postów
  • Skąd:home

Napisano 20 maj 2019 - 13:14

Artur Nowak - dla mnie to bohater. Nie tylko poradził sobie z osobistą tragedią, ale podniósł się i pomaga innym ofiarom pedofili w kościele, bardzo często pro bono i kosztem własnego życia. Mógł być zgorzkniały i martwy za życia. Podziwiam takich ludzi, bo potrafią z tego, co złe - obrzydliwe, trudne i niewyobrażalnie ciężkie psychicznie, wydobyć jakąś niewyobrażalną siłę w sobie i robić coś dobrego - pomagając innym skrzywdzonym, nadając temu sens swojego życia. To przykład na to, że żadne zło nie może być zapomniane i nie ulega przedawnieniu.... Każdy taki dramat staje się swoiście cieniem i tylko od Ciebie zależy, czy ten cień okryje Cię ciemnością, czy ujrzy światło dzienne...! Jak to mówi ten bohater: "zrób coś dla siebie! "Bądź po prostu przyzwoitym" - zapewne skierowane do duchownych.

 

https://wiadomosci.o...-wywiad/0k9lzgt


  • 2

Prawdziwą miarą osoby jest to jak traktuje tych, którzy nie mogą wyświadczyć jej żadnej przysługi — Ann Landers —


#43 Nienormalny

Nienormalny

    Statysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 7 postów

Napisano 20 maj 2019 - 18:51

Jak się załatwia takie sprawy w KK wiadomo od dawna tylko normictwo trzeba było poruszyć kilkoma łzawymi historiami jakie pokazano m.in. w tym filmie, albo nawet już chyba kilka lat temu w hollywoodzkim ''Spotlight", a to już mainstream-owa popkultura. Dlaczego niby w naszym skromnym kraju miałoby być inaczej niż gdzie indziej? Kościół to korporacja międzynarodowa, silnie zhierarchizowana autorytarna struktura niezbyt przystająca do współczesnych realiów i niezbyt reformowalna. Osobom wielce zszokowanym tym obrazem można chyba tylko współczuć klapek na oczach.


Użytkownik Nienormalny edytował ten post 20 maj 2019 - 19:07

  • 0

#44 Rufin

Rufin

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 76 postów

Napisano 21 maj 2019 - 18:12

Proponuję jednak trzymać się tematu, czyli pedofilii.

 

Mój post był na temat. Umieszczając link do artykułu  z plakatami wyborczymi partii rządzącej, umieszczonymi na płocie kościoła, wykazałem jak silny jest sojusz tej partii z kościołem. Logiczną konsekwencją tego stanu rzeczy jest wniosek, że dopóki ta partia będzie u władzy, nie ma co marzyć o wyrokach skazujących dla pedofili w sutannach, ani nawet o rzetelnym oszacowaniu skali tego zjawiska w naszym kraju.


  • 1

I gdzie ten milion aut elektrycznych? :devil: :cool:


#45 marder

marder

    evil admin

  • Administrator
  • 3007 postów
  • Skąd:/home/marder

Napisano 22 maj 2019 - 19:01

Umieszczając link do artykułu z plakatami wyborczymi partii rządzącej, umieszczonymi na płocie kościoła, wykazałem jak silny jest sojusz tej partii z kościołem.

 

To akurat rzuca się w oczy tak bardzo, że nawet nie trzeba tego udowadniać :)


  • 1

Nierozwiązywalność jest zawsze stanem przejściowym. 


#46 livestrong

livestrong

    Statysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 5 postów

Napisano 11 czerwiec 2019 - 20:01

Po obejrzeniu filmu z początku liczyłem na to, że wreszcie coś w społeczeństwie "pęknie", że ludzie się obudzą. Niestety wygląda na to, że chyba jednak się przeliczyłem, bo sprawa tak jakby ucichła i nic konkretnego się w tej sprawie nie dzieje, przynajmniej w moim odczuciu.


  • 0

#47 ozmo

ozmo

    Sufler

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 447 postów
  • Skąd:Konin

Napisano 04 wrzesień 2019 - 22:51

Już się szykuje nowa cześć  filmu dla mnie to wstrząsająca prawda , która na każdym  odciśnie piętno.

 

Chyba , że jest zaślepiony przez religie.


  • 0

#48 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 5527 postów
  • Skąd:home

Napisano 07 wrzesień 2019 - 13:47

Już dzisiaj o 20.00 Superwizjer na TVN24, a w nim reportaż. Zapowiedź i zaproszenie od Artura Nowaka, tak tego samego - adwokata, społecznika i ofiarę księdza pedofila: "Mam nadzieję, że ten dokument zostawi ludzi z jakąś refleksją. Zobaczycie jak zniszczono młodego człowieka. Nie dość, że został wykorzystany przez księdza, obwiniono go /dziewięcioletniego dzieciaka!/ za jego krzywdę twierdząc, że był "wspólnikiem grzechu". Ksiądz został uniewinniony przez "sąd" kościelny, ale na szczęście znalazł się sąd powszechny, który pedofilowi wymierzył karę i posłał go tam gdzie jego miejsce. Ksiądz profesor Pawlikowski tłumaczył mi, że gdyby księża mieli dzieci mieli by jakąś elementarną wrażliwość i do takich sytuacji by nie dochodziło. Nie uogólniam, ale zdaje się rzeczywiście tak jest, że dla większości "naszych" biskupów troska o diecezje sprowadza się do tego, żeby nie było skandalu. Witamy w świecie Zapolskiej".

https://www.tvn24.pl...twa,967379.html


  • 1

Prawdziwą miarą osoby jest to jak traktuje tych, którzy nie mogą wyświadczyć jej żadnej przysługi — Ann Landers —


#49 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 5527 postów
  • Skąd:home

Napisano 07 październik 2019 - 14:40

Ofiarom księdza Jankowskiego należy się od Kościoła nie obojętność, lecz prawda. Wytyczne obowiązujące w KEP mówią jasno : „Gdyby oskarżenie zostało wniesione przeciwko zmarłemu duchownemu, nie należy wszczynać dochodzenia kanonicznego, chyba że zasadnym wydałoby się wyjaśnienie sprawy dla dobra Kościoła” . Nie trzeba się pytać o żadną zgodę Watykanu, tylko sprawę wyjaśnić bo dobro Kościoła w Gdańsku tego wymaga. Ale to dobro pontonier ma w tym samym miejscu gdzie dobro ofiar. Jak to się dzieje, że tacy faceci zostają biskupami? Niepojęte.

http://wiez.com.pl/2...mi-wskazowkami/


  • 1

Prawdziwą miarą osoby jest to jak traktuje tych, którzy nie mogą wyświadczyć jej żadnej przysługi — Ann Landers —


#50 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 5527 postów
  • Skąd:home

Napisano 08 październik 2019 - 14:16

News dnia - Sąd Apelacyjny w Gdańsku wydał wyrok orzekając, że Markowi Mielewczykowi (bohater filmu Sekielskich) ofierze ks. Srebrzyńskiego należy się 400 tys złotych zadośćuczynienia od księdza, parafii i diecezji! Sąd orzekł zadośćuczynienie mimo upływu terminu przedawnienia!To bomba informacyjna. Kolejny krok w walce o prawdę:

https://www.rp.pl/Sadownictwo/191009299-400-tys-zlotych-dla-ofiary-ksiedza.html


  • 1

Prawdziwą miarą osoby jest to jak traktuje tych, którzy nie mogą wyświadczyć jej żadnej przysługi — Ann Landers —


#51 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 5527 postów
  • Skąd:home

Napisano 13 listopad 2019 - 16:28

Zapowiedź kontynuacji tym razem pod tytułem "Zabawa w chowanego" jest przewidziana na styczeń przyszłego roku:

https://www.planeta....UnBEtG9LBE4mxLY


  • 2

Prawdziwą miarą osoby jest to jak traktuje tych, którzy nie mogą wyświadczyć jej żadnej przysługi — Ann Landers —


#52 Rufin

Rufin

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 76 postów

Napisano 18 listopad 2019 - 19:18

Zapowiedź kontynuacji tym razem pod tytułem "Zabawa w chowanego" jest przewidziana na styczeń przyszłego roku:

 

To się znów bigoci zagotują... :D


  • 0

I gdzie ten milion aut elektrycznych? :devil: :cool:


#53 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 5527 postów
  • Skąd:home

Napisano 19 listopad 2019 - 14:01

To się znów bigoci zagotują... :D

 

Zagotowanie tu nic nie da. Trzeba umieć rozdzielić wiarę od kościoła, wierzy się w Boga, a nie księży. Ksiądz to człowiek, tak samo grzeszny i słaby, jak każdy z nas. Celibat powinien być zniesiony, może wtedy mniej byłoby tych wszystkich dramatów. Przecież one nikomu nie służą, to samo zło w najgorszej postaci...


  • 1

Prawdziwą miarą osoby jest to jak traktuje tych, którzy nie mogą wyświadczyć jej żadnej przysługi — Ann Landers —


#54 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 5527 postów
  • Skąd:home

Napisano 27 grudzień 2019 - 20:42

TVN 24 - "Czarno na Białym" film o prałacie Jankowskim i jego potencjalnej ofierze. Właśnie oglądam - "to była nasza piwnica"... Dalej komentarz jest zbędny.


  • 1

Prawdziwą miarą osoby jest to jak traktuje tych, którzy nie mogą wyświadczyć jej żadnej przysługi — Ann Landers —


#55 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 5527 postów
  • Skąd:home

Napisano 02 styczeń 2020 - 21:09

Najnowsze info o "Zabawie w chowanego":
https://www.onet.pl/...dzhrwz,ddf42670

  • 0

Prawdziwą miarą osoby jest to jak traktuje tych, którzy nie mogą wyświadczyć jej żadnej przysługi — Ann Landers —


#56 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 5527 postów
  • Skąd:home

Napisano 15 styczeń 2020 - 11:58

A tymczasem w poznańskiej kurii nic się nie zmienia. Jak można być tak ślepym, głuchym i głupim. Totalna ignorancja i bezczelność. Brak mi normalnie słów na takie podejście:

https://wiadomosci.r...UNF8_ku6d9lVbyw

 

Dopisek: Z oświadczenia wydanego dzisiaj wynika, że Krzysztof G. podejrzany o pedofilię "nie pracuje w kurii" lecz w "diecezjalnym archiwum". Jakby to ogólnie coś zmieniało?! Za kraty z nim i niech siedzi, bo tam jego miejsce.


  • 0

Prawdziwą miarą osoby jest to jak traktuje tych, którzy nie mogą wyświadczyć jej żadnej przysługi — Ann Landers —


#57 marder

marder

    evil admin

  • Administrator
  • 3007 postów
  • Skąd:/home/marder

Napisano 15 styczeń 2020 - 20:00

Jak można być tak ślepym, głuchym i głupim.

 

Można. Ich problem polega na tym, że na kierowniczych stanowiskach siedzą tam starzy ludzie, którzy nie potrafią zdać sobie sprawy, że techniczne możliwości przekazywania informacji są zupełnie inne niż 30 lat temu. Co za tym idzie, nie potrafią przyjąć do wiadomości że dziś nie da się pewnych spraw zatuszować (pomijam tu kwestie etyczne).


  • 0

Nierozwiązywalność jest zawsze stanem przejściowym. 


#58 Valeska

Valeska

    Sufler

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 362 postów

Napisano 04 luty 2020 - 14:34

Trzeba umieć rozdzielić wiarę od kościoła, wierzy się w Boga, a nie księży

To oczywiste, chociażby dlatego że kościół pochodzi od Boga a nie na odwrót. Księża mimo iż są trochę wyżej w hierarchii ze względu na otrzymane charyzmaty są a przynajmniej powinni być sługami tak jak my. A że wielu z nich zjada pycha toteż w kościele nie dzieje się najlepiej.

 

Celibat powinien być zniesiony, może wtedy mniej byłoby tych wszystkich dramatów.

Uważam, że nie. Szanuję księży (chociaż trudno przywidzieć, który jest naprawdę z powołania) min. dlatego że wszystkie przeciwności losu np. "słodka" młodzież na katechezie, obelgi i brak tolerancji ze strony ogółu muszą znosić w samotności. Wiadomo, że wielu z nich prowadzi tzw. drugie życie, ale myślę że przynajmniej połowa potrafi wytrwać w swoich postanowieniach, chociażby ze względu na składane śluby. Tym bardziej że powszechnym jest przekonanie iż księża mają za dobrze, a gdyby jeszcze mogli mieć żony, dzieci to już zupełnie miód, malina...

Poza tym nie chciałabym przyjmować Komunii Św. od kogoś kto na co dzień jest mężem i ojcem, w sobotę np. instruktorem tańca, a w niedzielę lub od wielkiego dzwonu przypomina sobie że jest księdzem. Nie mam oczywiście nic przeciwko temu, żeby osoba duchowna rozwijała swoje pasje, bo dzięki temu jest bliżej ludzi, ale życie kogoś takiego na pierwszym miejscu powinno być wypełnione modlitwą, praktykami religijnymi i uczynkami miłosierdzia, a mając rodzinę i milion innych "laickich" zajęć po prostu nie ma na to czasu.

Pytanie czy zniesienie celibatu uchroni nas przed pedofilią? Myślę że nie, bo kto chce i tak zrobi swoje bez względu na kim by nie był i gdzieby nie był. Zauważmy, że wielu psychopatów, czy dewiantów to na co dzień przykładni mężowie i ojcowie, często wykonujący zawody zaufania publicznego. Żeby stać się pedofilem niekoniecznie trzeba być księdzem. A ten kto nie wytrzymuje w celibacie zawsze może odejść...

Jest też smutna prawda, że pedofilię w kościele czy zakonie najłatwiej ukryć, bo tam wyżsi bronią niższych, dlatego że sami też nie są święci, więc dobrze się stało że, Watykan a szczególnie papież w końcu wziął się za to na poważnie.


Użytkownik __ANIOLEK__ edytował ten post 05 luty 2020 - 12:17
poprawiono cytaty.

  • 1

#59 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 5527 postów
  • Skąd:home

Napisano 04 luty 2020 - 16:16

Wiadomo, że wielu z nich prowadzi tzw. drugie życie, ale myślę że przynajmniej połowa potrafi wytrwać w swoich postanowieniach, chociażby ze względu na składane śluby. Tym bardziej że powszechnym jest przekonanie iż księża mają za dobrze, a gdyby jeszcze mogli mieć żony, dzieci to już zupełnie miód, malina...

Przede wszystkim nie ma takich danych, które by jawnie pokazywały, jak bardzo jest łamana przysięga czystości wśród duchownych. Ten problem jest od lat znany, ale to nadal jest wstydliwa tajemnica. Poza tym pamiętaj o tym, że celibat nie jest dogmatem wiary. Inaczej jest regułą życia, która jest bardzo ceniona wśród części wiernych, szczególnie tych oddanych tradycji. Jednak z drugiej strony, gdyby był traktowany jako dogmat to „nie da się ukryć wzrastającego odsetka księży parafialnych i zakonnych, którzy świadomie łamią przysięgę czystości". Po drugie wykonywanie wielu ról społecznych w tym rodzinnych, jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Nie od dziś funkcjonują wśród nas kapłani, którzy posiadają rodziny i są doskonałymi mówcami, czy przewodnikami duchownymi. Wreszcie, co tutaj dużo mówić - Papież Franciszek jest coraz bardziej za częściowym zniesieniem celibatu, w myśl tych słów:
"Wiele kościelnych wspólnot z terytorium amazońskiego ma ogromne trudności w dostępie do Eucharystii. Niekiedy trwa to miesiące, a nawet kilka lat, kiedy ksiądz może dotrzeć do takiej wspólnoty (...). Doceniamy celibat jako dar Boży, w tym zakresie, że umożliwia misjonarzowi, wyświęconemu na kapłana, oddać się całkowicie posłudze na rzecz Świętego Ludu Boga. Biorąc pod uwagę, że różnorodność nie narusza wspólnoty i jedności Kościoła, zaproponowaliśmy ustalenie kryteriów i dyspozycji, by wyświęcać na księży nadających się i szanowanych mężczyzn ze społeczności, którzy przeszli przez diakonat stały i otrzymali adekwatną formację kapłańską, mając ustabilizowane i zgodne z prawem życie rodzinne (...)". Źródło: https://wiadomosci.g...dotarli-do.html

Poza tym nie chciałabym przyjmować Komunii Św. od kogoś kto na co dzień jest mężem i ojcem, w sobotę np. instruktorem tańca, a w niedzielę lub od wielkiego dzwonu przypomina sobie że jest księdzem.

Widać, że nie masz zielonego pojęcia, o czym piszesz. Opisany przez ciebie stan duchowny w kościele katolickim istnieje i nazywa się "DIAKONEM STAŁYM":
Według prawa kanonicznego kandydat do diakonatu stałego – mężczyzna nieżonaty i zobowiązujący się do celibatu – może przystąpić do święceń po ukończeniu 25. roku życia. Kandydat związany małżeństwem musi mieć ukończonych 35 lat i posiadać pisemną zgodę żony. Źródło: https://pl.aleteia.o...go-50-lat-temu/

Diakon stały może odprawiać nabożeństwa, błogosławić śluby, prowadzić pogrzeby, udzielać komunii i głosić kazania, czyli w dużej mierze wszystko to, co wymieniłaś wyżej.
Same zmiany wymuszają czasy, w jakich żyjemy, konkretna potrzeba i konieczność oraz świadomość, że tak też da się to wszystko pogodzić, bo przecież już wcześniej się sprawdziło. Nie można tego traktować, jako coś gorszego, bo to nie ma uzasadnienia. Czy to znaczy, że będziesz się inaczej modlić, lub postępować?! Czy doświadczysz jakiegoś uszczerbku u siebie? Stracisz coś ważnego przez to? Oczywiście nie. Chodzi o samo podejście i uzmysłowienie sobie, że, jeśli ktoś chce naprawdę wierzyć w Boga, to zapewne żadne przeszkody tego nie zmienią, bo nie mają takiej siły, ani mocy w sobie. W końcu najważniejsze - przy takich zmianach nie można myśleć o własnym dobru, a bardziej o ogólnym, jako wspólnocie ludzi, bo ono jest istotniejsze... Stąd takie decyzje i oby za nimi poszły kolejne.


  • 0

Prawdziwą miarą osoby jest to jak traktuje tych, którzy nie mogą wyświadczyć jej żadnej przysługi — Ann Landers —


#60 Valeska

Valeska

    Sufler

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 362 postów

Napisano 05 luty 2020 - 12:34

Widać, że nie masz zielonego pojęcia, o czym piszesz. Opisany przez ciebie stan duchowny w kościele katolickim istnieje i nazywa się "DIAKONEM STAŁYM":

 

W takim razie proszę mi znaleźć informację że diakon stały, świecki czy też szafarz (inna nazwa diakona), jest tym samym czym prezbiter. Owszem pełnią ważne funkcje w KK, bo tak jak pisałaś trzeba czasem złagodzić trochę niektóre zasady żeby móc pełnić więcej dobra, ale nawet w seminarium (tam też jest stopień diakona) wiedzą, że do księdza jeszcze im daleko. W naszym kościele też od dawna jest szafarz, który pomaga podczas Mszy. Św. i zanosi Komunię chorym, ale nawet mniej zaangażowani wierni nie mylą go z księdzem.


  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych