Skocz do zawartości

A- A A+
A A A A
Zdjęcie

Balbina ze Szczecina


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
35 odpowiedzi w tym temacie

#21 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 6044 postów
  • Skąd:home

Napisano 29 lipiec 2020 - 08:49

W końcu się doigrała. Jednak pewnie i ta sytuacja niczego ją nie nauczy, bo to zdecydowanie za ciężki przypadek:

https://wszczecinie....XN0piJ2tokPZ-u0


  • 0

"Stań twarzą zwróconą do słońca, a cień pozostanie za tobą". /Teresa Lipowska/


#22 marder

marder

    evil admin

  • Administrator
  • 3340 postów
  • Skąd:/home/marder

Napisano 29 lipiec 2020 - 17:02

No to dopóki nie naprawi skuterka, kierowcy miejskich autobusów mają spokój. :devil:


  • 0

Nierozwiązywalność jest zawsze stanem przejściowym. 

 

Ziewanie, to cichy krzyk o kawę.


#23 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 6044 postów
  • Skąd:home

Napisano 30 lipiec 2020 - 11:25

Relacja wideo potwierdza ewidentnie walkę z ZDiTM:

https://wszczecinie....dj3JdxYHBHsjhi8

 

Swoją drogą to niedoświadczony trochę kierowca skoro zapomniał, jak zatrzymać dobrze autobus ;) W końcu to łatwizna ;)


  • 0

"Stań twarzą zwróconą do słońca, a cień pozostanie za tobą". /Teresa Lipowska/


#24 kuba

kuba

    Narrator

  • Super Moderator
  • 1707 postów

Napisano 30 lipiec 2020 - 14:25

Swoją drogą to niedoświadczony trochę kierowca skoro zapomniał, jak zatrzymać dobrze autobus ;) W końcu to łatwizna ;)

 

Teoretycznie to bułka z masłem, o ile hamulec postojowy został wcześniej zaciągnięty przed wyjściem kierowcy (abecadło kierowcy) i w ogóle działał. Wynika z tego, że nie. Bez powodu policja dowodu rejestracyjnego by nie zabrała i niech wyjaśnia sprawę.

Serialu z Balbiną ciąg dalszy nastąpi ;)


  • 0

#25 marder

marder

    evil admin

  • Administrator
  • 3340 postów
  • Skąd:/home/marder

Napisano 02 sierpień 2020 - 10:52

Serialu z Balbiną ciąg dalszy nastąpi

 

Ale wiesz, w jaką stronę to zmierza?


  • 0

Nierozwiązywalność jest zawsze stanem przejściowym. 

 

Ziewanie, to cichy krzyk o kawę.


#26 kuba

kuba

    Narrator

  • Super Moderator
  • 1707 postów

Napisano 02 sierpień 2020 - 13:26

Ale wiesz, w jaką stronę to zmierza?


Wojenki z ZDiTM będzie ciąg dalszy, tylko to przeniesie się na kolejny poziom. Scenariuszy jest kilka w zależności od rozwoju wypadków. Na jakiś czas będzie spokój do momentu naprawy wózka bądź zmiany na inny. Pytanie czy takie wjeżdżanie przed autobus i blokowanie go w ten sposób czegoś nauczy tę Panią? Dziś przekonała się, że to do bezpiecznych czynności to nie należy ;) Mogło być gorzej... ;) Czy będzie blokowała dalej w ten sposób? Nie wiem. Czy kierowcy pozwolą Jej wjeżdżać skuterem do autobusu? Przepisy z tego co już było pisane parę postów wyżej w nowym regulaminie zostały zmienione tak, że zabraniają przewożenia skuterów, więc raczej nie. Ale istnieje coś takiego jak dobre chęci i sytuacja wyższego stanu. Kłopot też polega na tym, że istnieje coś takiego jak możliwości techniczne przenoszenia obciążeń przez rampy w autobusach jak i sposób unieruchomienia wózka w autobusie... Pytanie czy waga skutera z pasażerką mieści się w normie. Jeśli nie, to nie powinno mieć to w ogóle miejsca.
Pytanie, czym się zakończy postępowanie prowadzone przez policję w spr. okoliczności wypadku i stanu technicznego autobusu? Jeśli okaże się, że autobus będzie niesprawny i nie powinien wyjeżdżać na ulicę, zapewne wkroczy do akcji prokurator i będzie szukał winnych. Ponadto otwiera to drogę do walki przed Sądem o odszkodowanie i zadośćuczynienie.


  • 0

#27 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 6044 postów
  • Skąd:home

Napisano 02 sierpień 2020 - 17:55

Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że ona znalazła sposób na to, jak być najbardziej upierdliwą pasażerką. Natomiast nikt nie znalazł skutecznej metody na powstrzymanie jej zapędów raz na zawsze. Najzwyczajniej w świecie to się w głowie nie mieści... Czy w takim Szczecinie nie ma już, ani jednego prawnika, czy prokuratora, który mógłby zakończyć tą ośmieszającą z punktu medialnego sprawę? Ciągle zadaje sobie to pytanie i odpowiedzi brak.
  • 1

"Stań twarzą zwróconą do słońca, a cień pozostanie za tobą". /Teresa Lipowska/


#28 marder

marder

    evil admin

  • Administrator
  • 3340 postów
  • Skąd:/home/marder

Napisano 03 sierpień 2020 - 18:04

Ciągle zadaje sobie to pytanie i odpowiedzi brak.

 

Odpowiedzią, może być kilku krewkich zniecierpliwionych pasażerów... Ale to nie będzie dobre rozwiązanie, dla nikogo.


  • 0

Nierozwiązywalność jest zawsze stanem przejściowym. 

 

Ziewanie, to cichy krzyk o kawę.


#29 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 6044 postów
  • Skąd:home

Napisano 04 sierpień 2020 - 11:10

Odpowiedzią, może być kilku krewkich zniecierpliwionych pasażerów... Ale to nie będzie dobre rozwiązanie, dla nikogo.

 

Masz rację, bo takie potencjalne pobicie zrobiło by z niej ofiarę. Dopiero by się rozochociła, choćby jednym pozwem sądowym, uznając to za swój sukces. Pewnie liczy na to od samego początku (nie pracuje, jest na rencie) i na tani rozgłos. Rozsądku w tym żadnego nie ma, więc i na ugodę raczej nie ma co liczyć. Szczerze mówiąc, to trudno o jednolite rozwiązanie. Balbina chwilowo nie próżnuje i wykorzysta sytuację za jakiś czas..., bo jak nie ma paragrafu na winę, to i nie ma kary. Najgorsze jest to, że niby tylko jedna baba, niby taka niepełnosprawna, a niedźwiedzią przysługę nam - społeczności niepełnosprawnych - zrobiła....


  • 0

"Stań twarzą zwróconą do słońca, a cień pozostanie za tobą". /Teresa Lipowska/


#30 marder

marder

    evil admin

  • Administrator
  • 3340 postów
  • Skąd:/home/marder

Napisano 16 sierpień 2020 - 15:24

Najgorsze jest to, że niby tylko jedna baba, niby taka niepełnosprawna, a niedźwiedzią przysługę nam - społeczności niepełnosprawnych - zrobiła....

 

Nie "zrobiła". Ona ją robi, przez cały czas...


  • 0

Nierozwiązywalność jest zawsze stanem przejściowym. 

 

Ziewanie, to cichy krzyk o kawę.


#31 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 6044 postów
  • Skąd:home

Napisano 16 sierpień 2020 - 20:42

Nie "zrobiła". Ona ją robi, przez cały czas...

 

W życiu zawsze ogromne znaczenie ma pierwsze wrażenie, chęć zwrócenia uwagi na siebie lub wywołanie g..no burzy. Wystarczy, że źle się do tego zabierzesz i smród ciągnie się przez długi czas. Tutaj tak to zadziałało. Liczyło się tylko Jej wybujałe ego i to, co tylko dla niej jest dobre. Teraz nawet jakby chciała zrobić coś dobrego, to nikt tego poważnie nie potraktuje, bo wiedząc na co Ją stać, mało kto uwierzy Jej w cudowną przemianę. Większość ludzi to wzrokowcy oceniający osobę na podstawie tego co widzą. Nie zawsze mają ochotę czy chęć na poznanie, ew. dyskusję i zmianę postrzegania osoby niepełnosprawnej. Szczególnie, gdy ma się do czynienia z roszczeniową, rozkapryszoną i wiecznie chcącą czegoś dla siebie osobą. Dzięki Niej utrwala się w nas (w wieku z nas) stereotyp ON. A potem fama idzie dalej w lud. Jednak to, co robi jeszcze prowodyr(ka) teraz lub potem chyba nie ma już takiego wielkiego znaczenia, jak na początku. Robi zadymę oraz kolejne problemy i tylko z tym się kojarzy. Nikt już na nic dobrego nie liczy. Dlatego napisałam "zrobiła", bo tutaj, ani odwrót, ani przepraszam nie pomoże. Umoczyła tyłek na dobre...


  • 0

"Stań twarzą zwróconą do słońca, a cień pozostanie za tobą". /Teresa Lipowska/


#32 kuba

kuba

    Narrator

  • Super Moderator
  • 1707 postów

Napisano 03 wrzesień 2020 - 18:55

Tak mi się skojarzyło oglądając interwencję policji w Jeleniej Górze....

Skoro powodem interwencji była nie ochota opuszczenia autobusu przez pasażera przewożącego elektryczną hulajnogę, ze względu na niebezpieczeństwo wybuchu akumulatora, to dlaczego Balbina pcha się do autobusu na swoim elektryku, skoro to może być potencjalnym zagrożeniem dla innych uczestników podróży? I dlaczego jeździła ona w innych miastach skoro są takie obostrzenia? Chyba, że osoby niepełnosprawne są zwolnione z tego ograniczenia. Oczywiście, akumulatory nie wybuchają codziennie, ale zdarzają się takie przypadki...


  • 0

#33 marder

marder

    evil admin

  • Administrator
  • 3340 postów
  • Skąd:/home/marder

Napisano 03 wrzesień 2020 - 19:28

Ale tego typu interpretacja, wyklucza też jeżdżących na wózkach elektrycznych (to na czym jeździ Balbina to nie wózek).


  • 0

Nierozwiązywalność jest zawsze stanem przejściowym. 

 

Ziewanie, to cichy krzyk o kawę.


#34 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 6044 postów
  • Skąd:home

Napisano 04 wrzesień 2020 - 10:14

Regulaminy ZDiTM Szczecin i MZK z Jeleniej Góry różnią się w jednym, podstawowym zapisie. W regulaminie ze Szczecina jest mowa o przewozie wózków elektrycznych - Załącznik do Uchwały Nr VI/79/15 Rady Miasta Szczecin z dnia 24 marca 2015 r., & 8, podpunkt 7 i zapis: "Wózki inwalidzkie, w tym z napędem elektrycznym, powinny być ustawione w wyznaczonym miejscu tyłem do kierunku jazdy, zablokowane za pomocą hamulca oraz zabezpieczone pasami bezpieczeństwa znajdującymi się na wyposażeniu pojazdu. Ale zaznacza się też w & 9, że " 2. W przypadku stwierdzenia, że pasażer przewozi rzeczy i zwierzęta wyłączone z przewozu lub w sposób niezgodny z przepisami § 8 i § 9 ust. 1, kierujący pojazdem, służba nadzoru ruchu i kontrolerzy biletowi upoważnieni są do wezwania takiego pasażera do opuszczenia pojazdu na najbliższym przystanku. 3. Pasażer zobowiązany jest zastosować się do wezwania wymienionego w ust. 2". Z tego  zapisu zawsze może skorzystać kierowca autobusu.

Więcej: https://www.zditm.sz...,przewoz-bagazu

 

Natomiast w regulaminie z Jeleniej Góry jest mowa o "nie podlega opłacie za bagaż przewóz wózka inwalidzkiego, na którym przemieszcza się osoba niepełnosprawna". Więcej: https://www.auto-swi...eleniej/l7wj3ly

Tutaj używają zwrotu "wózek inwalidzki", a nie elektryczny. Dla mnie to znacząca różnica. W naszym mieście pozwalamy na więcej i stąd rodzą się problemy.


  • 0

"Stań twarzą zwróconą do słońca, a cień pozostanie za tobą". /Teresa Lipowska/


#35 kuba

kuba

    Narrator

  • Super Moderator
  • 1707 postów

Napisano 04 wrzesień 2020 - 11:21

Nie chcę się czepiać i łapać za słówka, ale moim zdaniem nieostra jest definicja wózka inwalidzkiego i osoby z niego korzystającej. W domyśle ze skuterów elektrycznych korzystają niepełnosprawni jak i starsze, zniedołężniałe osoby. I moim zdaniem skuter można by podciągnąć pod wózek inwalidzki
  • 0

#36 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 6044 postów
  • Skąd:home

Napisano 04 wrzesień 2020 - 13:26

Nie chcę się czepiać i łapać za słówka, ale moim zdaniem nieostra jest definicja wózka inwalidzkiego i osoby z niego korzystającej. W domyśle ze skuterów elektrycznych korzystają niepełnosprawni jak i starsze, zniedołężniałe osoby. I moim zdaniem skuter można by podciągnąć pod wózek inwalidzki

 

Ja też nie chcę się czepiać ;), ale skuter inwalidzki to pojazd elektryczny, który stanowi połączenie wózka inwalidzkiego ze skuterem. Różnicą w stosunku do elektrycznego wózka inwalidzkiego jest możliwość rozwinięcia większej prędkości a także kierownica zamiast joysticka. Od skutera standardowego natomiast różni się większą ilością kół (dostępne są skutery inwalidzkie trzykołowe lub wyposażone w 4 koła) oraz rozwijaniem mniejszej prędkości.

Skuter jest gabarytowo większy i więcej miejsca zajmuje. Podciąganie ich pod wózek inwalidzki nie jest tym samym.

Jeśli chodzi o skuter elektryczny inwalidzki przepisy nie regulują jeszcze należycie zasad korzystania z niego w Polsce.  Prawo nie nadąża za zmianami technicznymi. Obecnie nie trzeba żadnych dokumentów, aby poruszać się skuterem inwalidzkim. Czasem występują wątpliwości, gdzie można nim jeździć.

Z uwagi na brak jednoznacznych przepisów, skuterem jeździ się głownie po chodniku. To środek lokomocji, dlatego należy nim poruszać się tak, aby nie stanowił zagrożenia dla pieszych, prawą stroną chodnika. 

Dla mnie stanowi zagrożenie w autobusie i nie powinien być nim sobie wożony. Poza tym specyfikacja pozwala na nie wożenie takiego bagażu w autobusie. Wózek inwalidzki elektryczny typu skuter ma wiele zalet, kilka z nich:

  • Osiąga dużo większą prędkość niż wózek elektryczny.
  • W zależności od rodzaju, nadaje się do użytkowania w domu i okolicach, jak i w terenie.
  • Pokonuje dystans nawet do 55 km na jednym ładowaniu (podstawowe modele ok. 16 km).
  • Jest bezpieczny, wygodny, łatwy w obsłudze, zapewnia stabilność jazdy i łatwe wsiadanie.
  • Jest sposobem na aktywizację osób starszych, czy mniej sprawnych ruchowo.

Nawet sami niepełnosprawni chorzy na zanik mięśni nie są za skuterami w komunikacji miejskiej:

https://www.miesnie....-miejskiej.html


  • 0

"Stań twarzą zwróconą do słońca, a cień pozostanie za tobą". /Teresa Lipowska/



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych