Brak seksu mnie dobija - Problemy i problemiki - Forum IPON

Skocz do zawartości

A- A A+
A A A A
Zdjęcie

Brak seksu mnie dobija

SMA seks problem

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
14 odpowiedzi w tym temacie

#1 mmach1988

mmach1988

    Statysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 5 postów

Napisano 06 sierpień 2018 - 14:08

Cześć :) Nie wiem od czego zacząć, więc zacznijmy od początku. Choruję na rdzeniowy zanik mięśni, a od 1999 roku oddycham za pomocą respiratora. Wtedy też się położyłem i do dziś jestem osobą leżącą.

 

Długi okres czasu nie miałem nikogo, oprócz fantastycznej rodziny. 5 lat temu poznałem najpierw kolegę, potem koleżankę i tak się ruszyło. Dziś mam grupkę znajomych, za co jestem bardzo wdzięczny.

 

Nigdy nie myślałem o związku czy seksie. Myślałem, że to nie dla mnie. Jednak moi znajomi zaczęli mnie przekonywać, że jestem wartościowym człowiekiem i mnie też można pokochać. Posłuchałem ich i zacząłem działać w tym kierunku.

 

Do dnia dzisiejszego nie znalazłem dziewczyny (wiedziałem, że nie będzie łatwo), mimo to nie poddaję się. Jednak jest coś, co mnie bardziej dotyka - brak seksu.

 

Od kilku miesięcy nie potrafię się za bardzo skupić, bo myślę tylko o jednym. Ze względu na chorobę sam nie jestem w stanie sobie ulżyć, a brak kobiety nie pomaga.

 

Myślałem o prostytutce, ale to nie dla mnie. Bardziej przemawia do mnie asystent seksualny, ale u nas nie ma takiego zawodu. A może o czymś nie wiem?

 

Z pewnością są tutaj osoby leżące, więc stąd moje pytanie - jak radzicie sobie ze swoją seksualnością? Macie dla mnie jakieś rady?


  • 0

#2 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 5143 postów
  • Skąd:home

Napisano 06 sierpień 2018 - 16:00

Witaj. Nie będę udzielać rad, bo nie mam takiej wiedzy i doświadczeń. Nigdy nie miałam takich dylematów, czy problemów. Wiem jedno - zanim cokolwiek zdecydujesz, zastanów się dwa razy. Każdy krok ma swoje konsekwencje i powinien być dobrze przemyślany. A już w żadnym wypadku nie idź w ślady tego Pana. Tematycznie zbliżone, dlatego pozwoliłam sobie umieścić ten link tutaj:

https://popularne.pl...ian-kobylinski/


  • 0

Prawdziwą miarą osoby jest to jak traktuje tych, którzy nie mogą wyświadczyć jej żadnej przysługi — Ann Landers —


#3 mmach1988

mmach1988

    Statysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 5 postów

Napisano 06 sierpień 2018 - 17:07

Dlatego napisałem, że nie chcę prostytutki. Poza tym wychodzę z założenia, że każdemu należy się szacunek, więc taka akcja nie wchodzi w grę :)


  • 0

#4 moro

moro

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 102 postów

Napisano 07 sierpień 2018 - 21:21

Ale niestety wybór sprowadza się tylko do znalezienia kobiety skłonnej uprawiać z Tobą seks z własnej chęci, albo prostytutki, która zrobi to za pieniądze. Instytucja asystenta seksualnego w Polsce nie istnieje
  • 0

#5 Oli Gocen

Oli Gocen

    Widz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 07 sierpień 2018 - 23:07

brak seksu cie dobija?bo nikt sie nie zwiąże z chorym po po co?żeby sie do końca życia opiekować?wyobraz sobie taki przykład.nagle rozbolał cię ząb.idziesz do dentysty myśląc że wystarczy nowa plomba.dentysta jednak stwierdza że nic podobnego i musisz zrobić kanałowe.alternatywą jest rwanie.twój dochód to jedynie 600 zł rencinki miesięcznie.kanałowe kosztuje średnio powyżej 2000zł za ząb.a jak nie wyrwiesz bóle i gorączka się stopniowo nasilą i wreszcie umrzesz na zakażenie.co musisz zrobić?nikt nie wyleczy ci zębów kanałowa za darmo ani za grosze.z braku seksu nie umrzesz ale może na tyle ci odbić że nie bedziesz wiedział czy jest dzień czy jest noc i odizolują cie bezterminowo np w Gostyninie.


  • 0

#6 Valeska

Valeska

    Sufler

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 357 postów

Napisano 07 sierpień 2018 - 23:20

Myślałem o prostytutce, ale to nie dla mnie. Bardziej przemawia do mnie asystent seksualny

 

Przemawia do Ciebie bardziej ze względu na to, że z taką osobą sex uprawia się za free, bo płaci za to państwo, czy dlatego że uważasz iż "asystentki" częściej się badają i nie przenoszą chorób? Ja nie widzę dużej różnicy pomiędzy tymi profesjami, więc gdyby brak sexu tak bardzo mnie dobijał że aż odbierał zmysły to nie wdawałabym się w takie dywagacje, tym bardziej że jak pisano powyżej asystentek w naszym kraju jeszcze nie ma i przy obecnych rządach pewnie długo nie będzie.


  • 0

#7 Oli Gocen

Oli Gocen

    Widz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 07 sierpień 2018 - 23:32


  • 0

#8 mmach1988

mmach1988

    Statysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 5 postów

Napisano 08 sierpień 2018 - 09:58

Przemawia do Ciebie bardziej ze względu na to, że z taką osobą sex uprawia się za free, bo płaci za to państwo, czy dlatego że uważasz iż "asystentki" częściej się badają i nie przenoszą chorób? Ja nie widzę dużej różnicy pomiędzy tymi profesjami, więc gdyby brak sexu tak bardzo mnie dobijał że aż odbierał zmysły to nie wdawałabym się w takie dywagacje, tym bardziej że jak pisano powyżej asystentek w naszym kraju jeszcze nie ma i przy obecnych rządach pewnie długo nie będzie.

Z tego drugiego względu. Wydaje mi się, że są po prostu bardziej profesjonalne. Taka asystentka nie powinna zrobić nic głupiego. Jest obeznana z ON i wie, a przynajmniej powinna wiedzieć, na co może sobie pozwolić.


  • 0

#9 moro

moro

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 102 postów

Napisano 08 sierpień 2018 - 10:10

Ale asystentek po prostu nie ma, niezależnie od przyczyn. Dlatego ta kwestia sprowadza się tylko do wyboru pomiędzy prostytutką a niczym.
  • 0

#10 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 5143 postów
  • Skąd:home

Napisano 09 sierpień 2018 - 11:38

Ale asystentek po prostu nie ma, niezależnie od przyczyn.


Ciekawy artykuł i jednocześnie potwierdzenie słów @Moro:
https://www.focus.pl...go-seksu?page=3
  • 0

Prawdziwą miarą osoby jest to jak traktuje tych, którzy nie mogą wyświadczyć jej żadnej przysługi — Ann Landers —


#11 mmach1988

mmach1988

    Statysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 5 postów

Napisano 09 sierpień 2018 - 12:05

Fajny artykuł, tylko co z tego? Ile osób go przeczyta? Pewnie niewiele, bo na samą myśl o seksie ON większość czuje zażenowanie. Mało kto o tym rozmawia, a to jest pierwszy krok do zmian. Na pewno są osoby, dla których nie jest to temat tabu, ale z własnego doświadczenia wiem, że jest z tym ciężko. Ze mną tylko moja przyjaciółka o tym rozmawia i to by było na tyle. Rodzice i siostra nigdy nie poruszali tematu seksu. Też lekarze nigdy o to nie pytali czy edukowali. To mnie boli, że większość traktuje nas jak aseksualne istoty. Najlepiej nie poruszać tego tematu, bo się ON urazi. Zawsze uważam, że lepsze głupie pytanie niż siedzenie cicho i życie w świecie domysłów.


  • 0

#12 moro

moro

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 102 postów

Napisano 09 sierpień 2018 - 20:24

To dlaczego Ty nie poruszysz tego tematu w rozmowie np. z rodzicami? Jeżeli sami będziemy traktować ten temat jako tabu to pewno on tabu pozostanie.
Odrzućmy więc tabu.
Wiem że jestem w lepszej sytuacji od Ciebie, bo mogę sam wyjść z domu, ale ja właśnie swój "pierwszy raz" miałem z prostytutką. Znalazłem na roksie kobietę która podobała mi się fizycznie. Przełamałem tremę i zadzwoniłem. Nie miała problemu z tym że jestem z mpd. Od tego czasu, ponieważ nie jestem w stałym związku, gdy nie miałem partnerki, nieraz korzystałem z usług pań z roksy i nie widzę w tym powodu do wstydu.
Później, przy piwku z tatą poruszyłem ten temat. Nie mam odczucia, że jestem przez otoczenie traktowany jak istota aseksualna. Jak już napisałem nie mogę porównywać się z Tobą, ale spróbuj zacząć poruszać te tematy w rozmowie z bliskimi.
  • 2

#13 Aribeth

Aribeth

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 98 postów

Napisano 13 sierpień 2018 - 20:07

@mmach1988, a czy próbowałeś chociaż pomówić o tym np. z ojcem?


  • 0

#14 mmach1988

mmach1988

    Statysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 5 postów

Napisano 13 sierpień 2018 - 20:47

Dziękuję za odpowiedzi. Powiem szczerze, że macie rację. Powinienem sam zacząć rozmowę, ale to dla mnie ciężkie. Nikt mnie nie nauczył o tym rozmawiać i wydaje mi się, że seks jest w naszej rodzinie tematem tabu. Nikt mnie o nic nie pytał ani nie uświadamiał. Nie wiem jak zacząć i jaka będzie reakcja. 

 

Z drugiej strony trochę przesadziłem. To nie tak, że tylko o tym myślę. Potrafię o tym zapomnieć i dobrze się bawić przy serialu czy grze. Raczej mi nie odbije, ale chciałbym rozładować to napięcie.


  • 2

#15 Valeska

Valeska

    Sufler

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 357 postów

Napisano 13 sierpień 2018 - 23:42

A gdyby nawet rodzice, rodzeństwo, czy ktokolwiek z rodziny zaczął z Tobą o tym rozmawiać to chyba niewiele by to zmieniło. Jesteś dorosły, wiesz czego chcesz, a sama rozmowa niestety spełnienia Tobie nie da, bo problem leży gdzie indziej...


  • 2



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: SMA, seks, problem

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych