Skocz do zawartości

A- A A+
A A A A
Zdjęcie

Służba Zdrowia - wydzielone


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
42 odpowiedzi w tym temacie

#21 thraikill

thraikill

    Podpowiadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 191 postów

Napisano 19 styczeń 2018 - 09:19

Powinna być jakaś lepsza weryfikacja, która i czy w ogóle nadaje się do wykonywania tego zawodu.

 

To jeszcze pogłębi problem. W przypadku pielęgniarek, największym problemem jest ich fizyczny brak. Młodsze, lepiej wykształcone pracują w Europie Zachodniej, zostały tylko starsze albo słabo wykształcone. A nawet jeśli trafi się jakaś która lubi swoją pracę, to jedna jaskółka wiosny nie czyni. A weryfikacja o której piszesz zwiększy niedobory kadrowe. Kim zastąpisz pielęgniarki które zostaną zweryfikowane negatywnie?


  • 0

#22 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 6038 postów
  • Skąd:home

Napisano 19 styczeń 2018 - 13:13

Przepraszam Cię, ale nie popieram bylejakości, nawet jak jest źle. Cały system jest do poprawki - od wykształcenia i później dodatkowych szkoleń, po pracę i może wynagrodzenia, które powinny zachęcać, a nie odstraszać. Dobre pielęgniarki już dawno wyjechały, a te, co zostały, pozostawiają wiele do życzenia. Ostatnia historia, reportaż Justyny Burdon, To miał być zwykły zabieg" prezentowany w Ekspresie Reporterów. Kobieta umarła w męczarniach, bo zabrakło empatii, wrażliwości i samego podejścia:
https://vod.tvp.pl/video/magazyn-ekspresu-reporterow,16012018,35363684

Komentarz, który przykuwa sobą uwagę: "...Wybrałam się do tych pielęgniarek - spały. Światło zgaszone, niezadowolone, że ktoś im tam wchodzi, że ktoś je budzi...". Czy noc, czy dzień - to jest nadal dyżur, za który mają płacone. Śpi się w domu. W wielu zawodach są zmiany nocne, ale o spaniu nie ma mowy. Jak Cię przyłapią, to musisz się liczyć z konsekwencjami...

 

Tak w ogóle, to od czego one tam są? By spać i nie budzić się za wcześnie? Czy policjant, który nie umie strzelać i boi się broni, powinien być policjantem? Odpowiedź jest bardzo prosta. Nie, jeśli się do tego nie nadaje, to lepiej, żeby nim nie był. Nie można brać każdego z ulicy tylko dlatego, by problem się nie pogorszył. Bez wątpienia nie rozwiąże to istoty tego problemu - chorego systemu zdrowia i nieodpowiednich ludzi w nim (o kasie nie będę się rozpisywać, bo już wcześniej przedmówcy dobrze to ujęli).
Pozdrawiam.


  • 0

"Stań twarzą zwróconą do słońca, a cień pozostanie za tobą". /Teresa Lipowska/


#23 kaska_zaborze

kaska_zaborze

    Narrator

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1286 postów
  • Skąd:z wnętrza.

Napisano 20 styczeń 2018 - 10:27

Aniołku,źle zrozumiałaś thraikill,on tylko opisał jak wygląda system "zdrowotny" od strony personelu medycznego.

Zadał to pytanie:

 

 

 Kim zastąpisz pielęgniarki które zostaną zweryfikowane negatywnie?

 

...na które być może jest taka odpowiedź: Gdy by była większa weryfikacja pielęgniarek i większe wynagrodzenie to może było by inaczej,ale wydaje mi się,że ani jedno ani drugie jest nierealne co skutkuje tym, że cały personel medyczny woli jechać  na tym,że przecież skończył medycynę, a ty pacjencie jesteś tylko robaczkiem i my ci to udowodnimy.


  • 0
Wciąż ma się mało lat a już się tyle przeżyło.Powoli dogasa blask tych co już nie wrócą dni.
Piotr Bukartyk.

#24 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 6038 postów
  • Skąd:home

Napisano 20 styczeń 2018 - 14:38

Aniołku, źle zrozumiałaś thraikill, on tylko opisał jak wygląda system "zdrowotny" od strony personelu medycznego.


Kasiu, ja naprawdę nie mam problemu z czytaniem ze zrozumieniem. Doskonale wszystko rozumiem. Przecież każdy, kto chociaż raz był w szpitalu ma jakieś doświadczenia i wyrabia sobie zdanie na temat danej grupy zawodowej - w tym przypadku - pielęgniarek. Ponoć nie ma ludzi nie do zastąpienia, ale nie da się zastąpić kimś pierwszym, lepszym z brzegu, szczególnie w takiej profesji. Zadowalanie się aktualnym stanem rzeczy, żeby tylko nie było gorzej, to też marne rozwiązanie. Dla mnie predyspozycje do wykonywania zawodu są bardzo ważne i nie można ich traktować po "macoszemu". Nie wszyscy i nie do każdego zawodu się nadają. Pielęgniarstwo to pewnego rodzaju powołanie i służenie drugiemu człowiekowi w potrzebie, w połączeniu ze zdobytą wiedzą i umiejętnościami. Czasami w trudnych warunkach i stresie, gdzie refleks i szybkie podjęcie decyzji ma swoje znaczenie. Celowo wytknęłam wady, bo nie są one niczym nowym. Takie lekceważące podejście do swoich obowiązków i tak nie poprawia sytuacji. To niedopuszczalne, a mimo wszystko akceptowane. Czas na zmianę zasad, regulaminu i samego podejścia do tego zawodu. Nie wystarczy tylko protestować i żądać podwyżek, trzeba też zmienić mentalność i podejście. W tym zawodzie potrzeba profesjonalizmu, a póki co schodzi on na psy. Takie jest moje zdanie w tej sprawie. Pozdrawiam.


  • 0

"Stań twarzą zwróconą do słońca, a cień pozostanie za tobą". /Teresa Lipowska/


#25 thraikill

thraikill

    Podpowiadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 191 postów

Napisano 20 styczeń 2018 - 18:33

Nie, jeśli się do tego nie nadaje, to lepiej, żeby nim nie był.

 

Dobrze. Wyobraźmy więc sobie że pielęgniarki traktujące olewczo swoją pracę wyleciały z roboty. Czy wtedy pogoniłyby pacjentkę po poważnym zabiegu po kaczkę do łazienki? Oczywiście że nie. A dlaczego? A dlatego że żaden poważny zabieg by się nie odbył. Oddział szpitalny nie jest w stanie funkcjonować bez pielęgniarek, tak samo bez pielęgniarek i instrumentariuszek nie odbędzie się także żaden zabieg chirurgiczny.

Pomyśl, czy ta osoba miałaby lepiej? Po usunięciu "czarnych owiec" z zawodów medycznych, w skali kraju przełożyłoby się to na zamknięcie wielu oddziałów szpitalnych i zwiększenie już bardzo długiego czasu oczekiwania na leczenie. Dla rządzących nie zmieniło by się nic, oni mają swoją rządową klinikę, tylko właśnie ta pacjentka o której piszesz pewnie ledwo zipałaby w domu, o ile jeszcze by zipała.

 

Zgadzam się z przedmówcami, że polski system opieki zdrowotnej praktycznie przestał istnieć. Ilość personelu medycznego, przypadającego na tysiąc mieszkańców, mamy najniższą w Europie, nawet w Albanii jest lepiej. Pewnie można to było rozwiązać lepiej, na przykład w Czechach opieka zdrowotna funkcjonuje o wiele lepiej niż u nas, tam na wizytę u lekarza nie czeka się miesiącami. Jednak żaden rząd od 20 lat nie podjął nawet próby naprawy tego chorego systemu i tu powinniśmy zadać sobie pytanie: dlaczego?


  • 0

#26 Gość_kuba_*

Gość_kuba_*
  • Gość

Napisano 21 styczeń 2018 - 06:44

Dobrze. Wyobraźmy więc sobie że pielęgniarki traktujące olewczo swoją pracę wyleciały z roboty. Czy wtedy pogoniłyby pacjentkę po poważnym zabiegu po kaczkę do łazienki? Oczywiście że nie. A dlaczego? A dlatego że żaden poważny zabieg by się nie odbył. Oddział szpitalny nie jest w stanie funkcjonować bez pielęgniarek, tak samo bez pielęgniarek i instrumentariuszek nie odbędzie się także żaden zabieg chirurgiczny.

 
Można oczywiście stworzyć mechanizmy, by to pacjenci eliminowali takie "czarne owce", ale można też zrobić odwrotną selekcję - wybierać najlepszych kandydatów i najlepsze kandydatki pod względem empatii i dopiero poddawać edukacji medycznej i też bycia człowiekiem. Oczywiście to nie rozwiąże w 100% problemu, ale jest to jakieś rozwiązanie ;)
 

Zgadzam się z przedmówcami, że polski system opieki zdrowotnej praktycznie przestał istnieć. Ilość personelu medycznego, przypadającego na tysiąc mieszkańców, mamy najniższą w Europie, nawet w Albanii jest lepiej. Pewnie można to było rozwiązać lepiej, na przykład w Czechach opieka zdrowotna funkcjonuje nieporównywalnie lepiej niż u nas, tam na wizytę u lekarza nie czeka się miesiącami. Jednak żaden rząd od 20 lat nie podjął nawet próby naprawy tego chorego systemu i tu powinniśmy zadać sobie pytanie: dlaczego?

 
Bo politykom brak pewnej części ciała ;) A tak na poważniej.
Osoby przy władzy nie zawsze potrafią rozmawiać z ludźmi i przekonywać ich do siebie i swoich reform, z kolei ludzie patrząc przez pryzmat portfela tu i teraz, nie rozumiejąc mechanizmów działania państwa nie mają zaufania do polityków. Ponadto, wyborcy nie mają jakiejś dalekosiężnej wizji kształtu swojego państwa, w skutek czego często stawiają na populizm jak na racjonalizm - w parlamencie znajdują się przypadkowe osoby. I tak na dobrą sprawę, co 4 lata jest zmiana o 180 stopni. Przychodzi "nowa miotła", są nowe porządki - wszystko co stara ekipa wprowadziła jest be nasze będzie lepsze i zaczynamy budować coś od nowa. A przy reformach długofalowych nie ma nic gorszego. Podejmowanie niezbyt popularnych decyzji i reform oznacza niewielkie poparcie w sondażach co w przypadku ich niepowodzenia dla wielu posłów i mniejszych partyjek oznacza zaistnienie tylko w jednej kadencji, dlatego też ustawy przybierają dziwaczne kształty i zawierają zgniłe kompromisy.
To, że w Czechach się udało wynika z paru czynników. Reformę zrobiono raz a konkretnie, każda następna ekipa wprowadzała niewielkie modyfikacje (co u nas jest raczej nie możliwe). Ich reforma zakładała, że filarem będą publiczne ubezpieczalnie, które będą walczyć o pacjentów i konkurować między sobą. Im bardziej skomplikowany zabieg - tym ubezpieczalnia zarobi. Nadzór nad daną kasą ma samorząd bądź rząd. Z definicji jest niedochodowa, ale jeśli zarobi, to reinwestuje.  Kolejnym elementem systemu są wytyczne MZ, regulujące max. czas jaki pacjent może oczekiwać na zabieg lub wizytę. Jeśli placówki ten czas przekraczają - nie powinny mieć zawieranych kontraktów z ubezpieczalniami. Na swoją służbę zdrowia Czesi przeznaczają znacznie większą kasę jak my (ponad 7% PKB, nie to co u nas - niespełna 4,7% PKB). Czesi nie bali się też wprowadzić niewielkich odpłatności za wizytę u lekarza, wezwanie karetki czy pobyt w szpitalu. To znacząco ograniczyło kolejki do lekarzy.   
Wadą ichniego systemu są kłopoty z inwestycjami, bo ubezpieczalnie nie płacą za remont szpitali czy nie fundują nowego sprzętu. I podobnie jak my, mają kłopot z brakiem personelu medycznego.

Źródło opracowania: http://wyborcza.pl/7...a.html#BoxGWImg


  • 0

#27 kaska_zaborze

kaska_zaborze

    Narrator

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1286 postów
  • Skąd:z wnętrza.

Napisano 21 styczeń 2018 - 11:13

Ponadto, wyborcy nie mają jakiejś dalekosiężnej wizji kształtu swojego państwa, w skutek czego często stawiają na populizm jak na racjonalizm - w parlamencie znajdują się przypadkowe osoby. I tak na dobrą sprawę, co 4 lata jest zmiana o 180 stopni. Przychodzi "nowa miotła", są nowe porządki - wszystko co stara ekipa wprowadziła jest be nasze będzie lepsze i zaczynamy budować coś od nowa. A przy reformach długofalowych nie ma nic gorszego. Podejmowanie niezbyt popularnych decyzji i reform oznacza niewielkie poparcie w sondażach co w przypadku ich niepowodzenia dla wielu posłów i mniejszych partyjek oznacza zaistnienie tylko w jednej kadencji, dlatego też ustawy przybierają dziwaczne kształty i zawierają zgniłe kompromisy.

 

I właśnie dlatego nigdy nie będziemy Czechami, wolimy iść jak ślepcy za wszystkimi zamiast wprowadzić coś nowatorskiego.

Skutek tego będzie taki, że publiczna służba zdrowia sięgnie dna i tylko raz w roku WOŚP ją podnosi z kolan.


  • 0
Wciąż ma się mało lat a już się tyle przeżyło.Powoli dogasa blask tych co już nie wrócą dni.
Piotr Bukartyk.

#28 Gość_Tommy_*

Gość_Tommy_*
  • Gość

Napisano 22 styczeń 2018 - 09:19

Czyli Kasia całe lekarstwo na służbe zdrowia to Wielki Owsiak i jego orkiestra? Nie, nie jest tak jak myślisz. Wbrew powszechnej opinii kasa z orkiestry to malutkie ziarenko z tym co daje państwo na służbę.
  • -4

#29 kaska_zaborze

kaska_zaborze

    Narrator

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1286 postów
  • Skąd:z wnętrza.

Napisano 22 styczeń 2018 - 10:06

Nie Tomek, orkiestra to nie wszystko, ale myślę, że jakieś 60%. Powinno być tak:

 

Czesi nie bali się też wprowadzić niewielkich odpłatności za wizytę u lekarza, wezwanie karetki czy pobyt w szpitalu. To znacząco ograniczyło kolejki do lekarzy.


  • 0
Wciąż ma się mało lat a już się tyle przeżyło.Powoli dogasa blask tych co już nie wrócą dni.
Piotr Bukartyk.

#30 kuba

kuba

    Narrator

  • Super Moderator
  • 1707 postów

Napisano 22 styczeń 2018 - 13:20

Tomek, Kaśka, Tylko jest jeden problem... W art. 68. Konstytucji (Dz.U.1997.78.483 - Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.) w dziale Prawo do ochrony zdrowia stoi napisane:
 

1. Każdy ma prawo do ochrony zdrowia.
2. Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Warunki i zakres udzielania świadczeń określa ustawa.

 

Wg założeń, służba zdrowia miała być bezpłatna i równa. Tylko to dziś jest fikcja... Czyli trzeba pogrzebać przy Konstytucji. Sam PiS do tego nie starczy... A z kolei partie opozycyjne raczej nie będą zainteresowane poparciem działań tej władzy.


  • 0

#31 Gość_VANPELIS_*

Gość_VANPELIS_*
  • Gość

Napisano 22 styczeń 2018 - 17:51

Aaaa ja tak bez uszczypliwości zapytam dyskutantów: Jesteście Ulą (założycielka wątku) i wasza reakcja na post i odpowiedzi do niego jest...? Gdyby ktoś chciał odbić piłeczkę w moją stronę to się już nadstawiam do jej odbioru i z bekhendu , forhendu a może smeczem (?)  piszę , że gdybym bym Ulą, bym się zapytał: Ludzie,co jest pisane? Ups , jak dobrze być sobą.


  • -1

#32 moro

moro

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 102 postów

Napisano 23 styczeń 2018 - 08:58

Czyli Kasia całe lekarstwo na służbe zdrowia to Wielki Owsiak i jego orkiestra? Nie, nie jest tak jak myślisz.


Nie przestaje mnie śmieszyć to, jak miłośnicy pewnej partii dostają piany na buźkach na sam dźwięk słowa "Owsiak".
  • 1

#33 Gość_VANPELIS_*

Gość_VANPELIS_*
  • Gość

Napisano 23 styczeń 2018 - 09:24

Nie przestaje mnie śmieszyć to, jak miłośnicy pewnej partii dostają piany na buźkach na sam dźwięk słowa "Owsiak".

 

Moim zdaniem dysputa tutejsza dotyczy ślepej miłości do służby zdrowia a nie miłości (też ślepej) politycznej. Y...też nie wiem dlaczego Ty płyniesz po spienionych falach?


  • 0

#34 kaska_zaborze

kaska_zaborze

    Narrator

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1286 postów
  • Skąd:z wnętrza.

Napisano 23 styczeń 2018 - 10:45

Tomek, Kaśka, Tylko jest jeden problem... 
Wg założeń, służba zdrowia miała być bezpłatna i równa. Tylko to dziś jest fikcja... Czyli trzeba pogrzebać przy Konstytucji. Sam PiS do tego nie starczy... A z kolei partie opozycyjne raczej nie będą zainteresowane poparciem działań tej władzy.

 

Przecież i tak nie jest równa. Cholera jasna mamy konstytucję z przed 21 lat  :devil: Nikt jej nie zmieni bo tak jest wygodniej bo jeszcze przypadkiem biedny naród by się zbuntował. Jesteśmy tchórzami i tyle.

 

Ja już chyba skończyłam.


Użytkownik kuba edytował ten post 23 styczeń 2018 - 12:28
Zmniejszono odstep w cytacie

  • 0
Wciąż ma się mało lat a już się tyle przeżyło.Powoli dogasa blask tych co już nie wrócą dni.
Piotr Bukartyk.

#35 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 6038 postów
  • Skąd:home

Napisano 23 styczeń 2018 - 11:45

Przecież i tak nie jest równa. Cholera jasna mamy konstytucję z przed 21 lat  :devil: Nikt jej nie zmieni bo tak jest wygodniej bo jeszcze przypadkiem biedny naród by się zbuntował. Jesteśmy tchórzami i tyle.

 

Kaśka teraz to już popłynęłaś. Źle trafiłaś w szukaniu tchórzy, to nie ten adres. Nikt tutaj nie pisze, że zmiany nie są potrzebne. One są konieczne tym bardziej w obrębie Konstytucji, której przepisy są przestarzałe. Jednak nie jest to kwestia dwóch dni. Nie chcę zmian spisanych na kolanie, bez namysłu i pośpiechu, bo pod wpływem oczekiwań i presji otoczenia. Mam świadomość, że to potrwa i poczekam do samego końca.

Dla mnie tchórzostwem jest samo krzyczenie i robienie burzy dla samej burzy. Lepiej jest to spożytkować na jakieś działanie, a pole do tego jest:

 

http://wiadomosci.dz...odyfikowac.html

http://www.wspolnieokonstytucji.pl/


  • 0

"Stań twarzą zwróconą do słońca, a cień pozostanie za tobą". /Teresa Lipowska/


#36 kuba

kuba

    Narrator

  • Super Moderator
  • 1707 postów

Napisano 23 styczeń 2018 - 12:05

Przecież i tak nie jest równa. Cholera jasna mamy konstytucję z przed 21 lat  :devil: Nikt jej nie zmieni bo tak jest wygodniej bo jeszcze przypadkiem biedny naród by się zbuntował. Jesteśmy tchórzami i tyle.

 

Kaśka, a jak byś miała Konstytucję sprzed 134 lat to też byłaby zła? W USA ustawa zasadnicza ma ponad 200 lat i można rzec, że jest stała, a wszelakiej maści zmiany załatwia się za pomocą odpowiedniej poprawki, którą każdy obywatel zna... Obawiam się, że gdybyś w naszym kraju zapytała pierwszego lepszego człowieka o naszą Konstytucję, nie potrafiłby nic o niej powiedzieć. Chociaż działania obecnej władzy może co niektórych skłoniły do przejrzenia ustawy zasadniczej...

W Konstytucji opisuje się pewien model Państwa, Konstytucja jest wypadkową różnych interesów i na tyle musi być ogólna, by pogodzić wszystkie strony. I jeśli już zmieniać, to tylko te fragmenty, które są w jakiejś sferze niejasne i niedoprecyzowane. Ponadto, też nie powinno być tak, że przychodzi ekipa rządzących kotów i pierwsze decyzje dotyczą zmian w Konstytucji, bo nie spodobało się to co ustaliła ekipa lubiących jaskółki. To byłoby niepoważne.


  • 3

#37 kaska_zaborze

kaska_zaborze

    Narrator

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1286 postów
  • Skąd:z wnętrza.

Napisano 23 styczeń 2018 - 16:40

Może i popłynęłam, sama nie wiem,21 lat to nie jest taka kropelka,to wystarczająco dużo czasu na zmiany. Młodzież uczy się fragmentów Konstytucji w szkole.

Ale nie o tym miało być... Mówimy o służbie zdrowia,o tym co należało by zrobić żeby było lepiej. Myślę,że służba zdrowia mogła by być częściowo sprywatyzowana, a NFZ powinien wprowadzić odpowiedni program weryfikujący złych lekarzy. 

Myślę,że moja wizja nie jest futurystyczna i 21 lat to wystarczająco dużo czasu na zmiany.


  • 0
Wciąż ma się mało lat a już się tyle przeżyło.Powoli dogasa blask tych co już nie wrócą dni.
Piotr Bukartyk.

#38 kuba

kuba

    Narrator

  • Super Moderator
  • 1707 postów

Napisano 23 styczeń 2018 - 19:51

Może i popłynęłam, sama nie wiem,21 lat to nie jest taka kropelka,to wystarczająco dużo czasu na zmiany. Młodzież uczy się fragmentów Konstytucji w szkole.
Ale nie o tym miało być... Mówimy o służbie zdrowia,o tym co należało by zrobić żeby było lepiej. Myślę,że służba zdrowia mogła by być częściowo sprywatyzowana, a NFZ powinien wprowadzić odpowiedni program weryfikujący złych lekarzy.
Myślę,że moja wizja nie jest futurystyczna i 21 lat to wystarczająco dużo czasu na zmiany.


Są pewne rzeczy, przy których nie powinno się za często grzebać. Z każdą zmianą/reformą jest tak, że skutki działania są widoczne dopiero po paru/parunastu latach. Na rządowej arenie musi się pojawić parę ekip w różnych konfiguracjach, żeby sprawdzić na ile sprawdzają się mechanizmy zaprojektowane i zapisane w Konstytucji, na ile są niezależne lub podatne, by nie było zarzutu, że pisane są pod konkretną partię. I tak jak Ci napisałem, takie częste i gruntowe zmiany konstytucyjne np. wizerunkowo byłyby nie do przyjęcia. Powinna być jakaś ciągłość, poza tym, taka zmiana powinna uwzględniać interesy wszystkich grup społecznych. Wypracowanie kompromisu jest czasochłonne i do łatwych nie należy. I jakoś nie wierzę obecnej inicjatywie Najjaśniejszego z referendum konstytucyjnym, że mimo szumnych zapowiedzi po raz kolejny wyjdzie jak zwykle...
To, że w Czechach ichniejsza reforma służby zdrowia udała się i mają takie wyniki, to właśnie efekt prawidłowych założeń do całego projektu reformy oraz ciągłość decyzyjna, której w naszym kraju brakowało i brakuje. I jeśli zakłada się, że mają być jakieś odpłatności, to zadaniem polityków jest przekonać do tego społeczeństwo, a nie lawirować między słupkami w sondażach... Bo tym sposobem, to każda reforma upadnie. Prawda jest też taka, że za niepopularne reformy płaci się w wyborach.

 

 

ps. Wydzielam niektóre posty do nowego wątku: Służba zdrowia - wydzielone


  • 0

#39 Gość_VANPELIS_*

Gość_VANPELIS_*
  • Gość

Napisano 24 styczeń 2018 - 08:53

Kuba upsss ;) Wreszcie ruch godny Super Moderatora. Wprawdzie o kilka postów za późno, ale nigdy nie jest za późno :D


  • 0

#40 kaska_zaborze

kaska_zaborze

    Narrator

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1286 postów
  • Skąd:z wnętrza.

Napisano 24 styczeń 2018 - 10:42

 I tak jak Ci napisałem, takie częste i gruntowe zmiany konstytucyjne np. wizerunkowo byłyby nie do przyjęcia. Powinna być jakaś ciągłość, poza tym, taka zmiana powinna uwzględniać interesy wszystkich grup społecznych. Wypracowanie kompromisu jest czasochłonne i do łatwych nie należy.

 

Zmiany powinny być wprowadzane stopniowo bo to nie jest łatwe jak sam zauważyłeś i tak aby nie było szoku.

Nie będę tu już pisać o mojej wizji, bo to nierealne w świetle Konstytucji.

 

To, że w Czechach ichniejsza reforma służby zdrowia udała się i mają takie wyniki, to właśnie efekt prawidłowych założeń do całego projektu reformy oraz ciągłość decyzyjna, której w naszym kraju brakowało i brakuje. I jeśli zakłada się, że mają być jakieś odpłatności, to zadaniem polityków jest przekonać do tego społeczeństwo, a nie lawirować między słupkami w sondażach... Bo tym sposobem, to każda reforma upadnie. Prawda jest też taka, że za niepopularne reformy płaci się w wyborach.

 

Sam sobie po części odpowiedziałeś. Przekonać społeczeństwo,słowo klucz,a reforma nie musiała by być niepopularna gdy by rząd chciał powoli do tego ludzi przyzwyczajać.

 

Offtopic: Dziękuje za dyskusję.


Użytkownik kuba edytował ten post 24 styczeń 2018 - 10:49
Zmniejszono rozmiar cytatów

  • 0
Wciąż ma się mało lat a już się tyle przeżyło.Powoli dogasa blask tych co już nie wrócą dni.
Piotr Bukartyk.


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych