Skocz do zawartości

A- A A+
A A A A
Zdjęcie

Załamany po SEPSA

sepsa zakażenie

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 Darek1977

Darek1977

    Widz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 05 wrzesień 2017 - 13:55

Witajcie Moi Drodzy. Nie wiem od czego Mam zacząć,gdyż bardzo źle się czuję i jest Mi na dzisiejszą chwilę bardzo źle.

  Stało się to dokładnie dwudziestego szóstego lipca tuż przed długo wyczekiwanym urlopem z rodziną, a dodam iż mam dwie córki kochane w wieku sześć i jedenaście lat i żonę,która tez Mnie wspiera razem z dziećmi ale to kropla w morzu.

 I tak tegoż dnia okazało się po przeprowadzonych przez lekarza pierwszego kontaktu badaniach że Mam zakażenie i Sepsę czyli tzw Stan Septyczny ciężki. Wówczas już wiedziałem że wszystko się zatrzymało i czeka na rozwój wydarzeń i na to co zrobią lekarze by Mnie uratować.

CRP wzrosło do 420 ponad normę inne wskaźniki też,zatrzymał się mocz i lewa nerka oraz bardzo wysoka temperatura 41stp.C a także torksie,wymioty, picio wstręt, brak apetytu, zimne silne poty,stany pod depresyjne.

 Na oddziale WAM - Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Łodzi na ulicy Żeromskiego, w Klinice Urologii zostałem zoperowany,poddany leczeniu i uratowany od śmierci o czym przypominają Mi lekarze teraz.

  Cóż po wypisaniu do domu nie było i nie jest lepiej. Leczenie bardzo długie i kosztowne jest a to dopiero miesiąc po operacji i całym zdarzeniu. Pozostałości po Sepsie to zapalenie trzustki, lewej ściany żołądka, rwa kulszowa prawo strona z ropniem pod kolanem,który już został usunięty, z cewnikami i drenami w wewnątrz,gdzie nerka lewa pracuje dopiero w 60% bo gdy operowali miała 15% funkcji, zatyk przełyku, bóle mostka i trudności w poruszaniu się ,zaburzenia lipidowe, bolące szwy na brzuchu po operacji - już zdjęte. Nie moc siedzenie na L-4 w domu,brak sił. Najlepiej jest gdy jestem w mieszkaniu Sam,bo mam wstręt do słońca,ludzi i innych do tej pory nie znanych Mi rzeczy tak mówiąc dopada Depresja,po za tym kamienie z lewej strony i silne bóle nerek.

  Żona pracuje zarabia nie wiele bo około tysiąc siedemset złotych netto Ja nie pracuje jestem na L-4 w ZUS do pracy wrócę może w Marcu 2018-go roku, leki kosztują,dzieci też a z czegoś trzeba żyć.

Młodsza córka miała jechać na widowisko na lodzie " Kraina Lodu" ale nie damy rady finansowo.

Liczę na wsparcie Instytucji i Państwa ale bez odzewu,pomoc w postaci rehabilitacji , czy dofinansowania do recept i środków opatrunkowych by się przydała.

Czeka Mnie jeszcze operacja kręgosłupa,gdyż mam uszkodzony w trzech miejscach po dawnych wypadkach, bóle i silne leki pomagają przetrwać dzień.

Więc jak ktoś przeżył Sepsę to Wie kim ona jest.

 


  • 0

#2 Trybik

Trybik

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 604 postów

Napisano 06 wrzesień 2017 - 13:26

Nic Ci nie podpowiem, ale mam duże zaufanie do słów Jerzego Zięby. Wpisz sobie jego nazwisko w wyszukiwarkę i sepsa i posłuchaj. 


  • 0

Kukiz'15   ruchkukiza.pl


#3 VANPELIS

VANPELIS

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 682 postów
  • Skąd:Skąndinąd

Napisano 06 wrzesień 2017 - 18:30

Choroba, choroby w naszej społeczności nikogo nie powinny zadziwiać. Każda inna z godności jak i zachowania. Licytować się? Mnie zadziwia jedno w wypowiedzi Autora a mianowicie: " Mnie, Ja , Mi" a żona właśnie tak :s  Nie bym się czepiał tego co wystaje , ale "  zamysł bycia pępkiem świata" to już popadanie w... Życie Twoje nie odbiega znacząco od mojego , naszego życia i...Chce się żyć a jak się przeżyje to przecież nie Twoje życie a mojeeeeeeeeeeeeeeeeeee :D

 

PS. Gdybyś poczuł się urażony to wiedz , że nie było moim celem Cię razić a jedynie otworzyć oczy na życie ludzi chorych , których widujesz w szpitalach i na ulicy. Niechaj moc będzie z Tobą i zajrzyj głęboko do swojego wnętrza i zobacz ile masz do dania Najbliższym !!!


  • 1

Nie trafiła się mi nigdy śliwka bez pestki , ale człowieka bez serca spotkałem. (Sted)


#4 waldek678

waldek678

    Widz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 13 styczeń 2018 - 18:02

Liczę na wsparcie Instytucji i Państwa ale bez odzewu,pomoc w postaci rehabilitacji , czy dofinansowania do recept i środków opatrunkowych by się przydała.
Czeka Mnie jeszcze operacja kręgosłupa,gdyż mam uszkodzony w trzech miejscach po dawnych wypadkach, bóle i silne leki pomagają przetrwać dzień.
Więc jak ktoś przeżył Sepsę to Wie kim ona jest.

Trzymaj się! Dużo przeszłeś życzę dużo zdrowia.


Użytkownik __ANIOLEK__ edytował ten post 14 styczeń 2018 - 11:36
zmniejszono wielkość cytatu.

  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych