Skocz do zawartości

A- A A+
A A A A
Zdjęcie

Pomoc w doborze urządzenia w samochodzie

gaz hamulec pomoc

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
39 odpowiedzi w tym temacie

#21 grzro

grzro

    Milczek

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 44 postów

Napisano 10 luty 2015 - 19:50

Jak przystosowałem swoje pierwsze auto 4 lata temu, to właśnie w Auto Elektronik u Pana Kucharczyka. Przystosowanie to zwyczajne RGH2 wtedy kupione nowe za 2 tys. zł. Mam to samo przystosowanie już w drugim samochodzie (przekładane przy zmianie auta). Sprawuje się bardzo dobrze i jest całkowicie bezawaryjne. Do tego bardzo proste i wygodne w obsłudze.


  • 1

#22 pat661

pat661

    Statysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 11 postów

Napisano 16 luty 2015 - 11:37

http://motosprawni.p...azem-i-hamulcem

Co sądzicie o takim rozwiązaniu sprawy? Jest to dobre urządzenie?


  • 0

#23 Trybik

Trybik

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 651 postów

Napisano 16 luty 2015 - 12:28

Masz na myśli tę wajchę ? Wygląda mi to na typową wajchę, jakie były fabrycznie montowane w "maluchach", a więc stosowane w manualnych skrzyniach. Choć jak się wczytuję, to w opisie nie ma nic słowem o sprzęgle - stąd się domyślam, że zastosowano tutaj tzw. "serwo" - takie urządzenie podciśnieniowe włączające pedał sprzegła w momencie położenia dłoni na gałce zmiany biegów (w gałce był zamontowany jakiś mikrowłącznik lub fotokomórka).

Nigdy na czymś takim nie jeździłem, tak jak jeździłem na zwykłych wajchach mechanicznych montowanych w "maluchach" tak w życiu nie chciałbym rozwiązania zwanego automatycznym sprzęgłem, do którego wykorzystywano "serwo". Wiele się nasłuchałem na temat awaryjności i wręcz niebezpieczeństwa, jakie to badziewie sprawiało w ruchu drogowym, że lepiej omijać to szerokim łukiem.

 

Serwo ? - NIGDY !


  • 1

... największym wrogiem wolnego człowieka jest system ...


#24 xmen

xmen

    Podpowiadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 237 postów

Napisano 16 luty 2015 - 13:17

Pat661

 

To urządzenie ze zdjęcia to właśnie ta dźwignia z manetką motocyklową o którym wspominam w poście #8

(zdjęcie z strony firmy z Bielska ) i do automatu ono się nie nadaje.

 

Zdecyduj się na fabryczny A/T i Veigel Classic ( lub tańszy Cebron RGH-II).

Z takim zestawem nie będziesz potrzebować automatycznego hamulca postojowego

(elektrycznie zaciąganego hamulca ręcznego)

 

A uzupełniają wypowiedz Trybika

sprzęgło automatyczne :

- nie daje takiego komfortu prowadzenia jak fabryczny automat

( większość nowych automatów ma tryb sekwencyjny więc można sobie powachlować biegami )

- nie zawsze da się je zamontować

(brak miejsca pod maską)

- kosztuje tyle co dopłata za A/T

- trzeba je serwisować i regulować


  • 0

#25 Trybik

Trybik

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 651 postów

Napisano 16 luty 2015 - 16:40

No zapomniałem dodać, że to rozwiązanie do automatów się nie nadaje :) Tak czy owak zdecydowanie to rozwiązanie odradzam w przypadku skrzyń manualnych - są bardzo awaryjne i mogą doprowadzać do sytuacji bardzo stresujących czy wręcz niebezpiecznych - załóżmy że chcesz ruszyć na skrzyżowaniu po zmianie świateł, a tu gaśnie auto albo coś tam nie załapuje, nie zasprzęgla albo nie wysprzęgla - koszmar. Albo musisz szybko przyśpieszyć, a tu coś nie zadziała. To rozwiązanie to krzyżówka elektroniki (jakieś tam czujniki), pneumatyki (serwo a w nim membrama, przewody - często pękające i nieszczelne) no i mechaniki (dzwignie, cięgna, linki - akurat to jest najmniej awaryjne, bo z reguły prosta mechanika jest najmniej awaryjnym elementem jakiegoś układu).

W tym rozwiązaniu po prostu nie da się, by wszystko działało bez zastrzeżeń - nie ma takiej opcji.


Użytkownik Trybik edytował ten post 16 luty 2015 - 16:58

  • 0

... największym wrogiem wolnego człowieka jest system ...


#26 pat661

pat661

    Statysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 11 postów

Napisano 16 luty 2015 - 18:51

To urządzenie by zostało zamontowane w automacie chodzi mi o tą dzwignię ślimakową w dodawaniu gazu. Czy to ma sens. Bo gościu niby mi z Bielska zachwalał że to jest mniej awaryjne niż to co do ziemi się montuje i w ogóle nic nie obciera o tapicerkę ani nic..


  • 0

#27 Trybik

Trybik

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 651 postów

Napisano 16 luty 2015 - 20:32

Suwaki ślimakowe w manetce własnie były montowane w fabrycznych wajchach do "malucha" - działało to nieźle, ale były wykonane z dosyć miękkiego a przede wszystkim kruchego stopu - widocznie tak przewidywała technologia. Z czasem jednak te ślimaki się wyrabiały, przez co powiększał się jałowy, zbędny skok manetki - niby można było ciut na lince podregulować, ale to i tak nie do końca eliminowało tę wadę.

Raz miałem zdarzenie, że jeden z suwaków się urwał i gdyby nie to, że już wcześniej kupiłem takie części zapasowe przewidując co może się stać (wtedy takie były, teraz wątpię by takie były dostępne), to byłbym uziemiony pewnie do chwili jakiegoś innego rozwiązania z manetką.

To co na zdjęciu pod podesłanym liniiem wyraźnie pokazuje, że to nie jest automat - rozumiem, że chciałeś pokazać samo urządzenie.

Możliwość zamontowania takiej wajchy we współczesnych autach moim zdaniem jest bardzo ograniczona - w tych autach gdzie jest sporo przestrzeni nad nogami dałoby się to zrobić, ale obecne i nawet te 10 letnie auta mają mocno zabudowany tunel, okolice deski rozdzielczej, że montaż tego byłby albo mocno utrudniony albo i niemożliwy.

Ciekawe, ile za to cudo wołają, pewnie tyle co za typową wajchę RGH2 montowane do podłogi, czyli ponad 2 tys. zł i nie powiedziałbym, że te urządzenia są mniej awaryjne od starego, topornego ale sprawdzonego RGH2.

 

Jeszcze jedno - ta firma z Bielska nie ma zdaje się zbyt dobrej opinii, w necie na Ipon chyba coś o niej było, są mało sympatyczni, by nie rzec chamscy. Teraz są cacy, bo klient nasz pan, a potem ...


  • 0

... największym wrogiem wolnego człowieka jest system ...


#28 xmen

xmen

    Podpowiadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 237 postów

Napisano 16 luty 2015 - 20:42

Bielsko powie wszystko żeby zarobić. Nie bez powodu SPiNKa nie współpracuje z nimi.

Miałem styczność z Bielskiem i powiem tak : Chcesz mieć problemy jedz do nich

 

Bielsko robi sobie te wajchy samo i nie przeszły one badań tak jak robił to np. Cebron z RGH-2 oraz 3.

 

Prozaiczna sprawa ta wajcha z Bielska jest montowana pod kolumną kierownicy, czyli :

- Plastikowa osłona kolumny kierownicy idzie do pocięcia

- Już 10 lat temu regulacja kierownicy była standardem, z tą wajchą nie możesz regulować kierownicy.

- Wariant przy podłogowy łatwiej jest serwisować samemu.

  (czasem trzeba przeczyścić teleskopowe popychacze łączące z pedałami)

jak jest dobrze zamontowane to nic nie obciera.

 

A podejście firmy do klienta to też już jest znana sprawa.

http://www.ipon.pl/f...walida-bielsko/

 

Pat661 nie kombinuj tylko wybierz :

a ) Veigel Classic lub Cebron RGH-II

b ) któryś z zakładów na liście SPiNKi

Będziesz miał porządny sprzęt i jeszcze możesz dostać zwrot znacznej części kosztów.


Użytkownik xmen edytował ten post 16 luty 2015 - 20:50

  • 0

#29 mirekwalczyk

mirekwalczyk

    Statysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 9 postów

Napisano 19 luty 2015 - 16:31

Ja skorzystałem z firmy z Bielska Biała. Może nie było najtaniej , ale bezpieczeństwo chyba nie zna granic. Działa tam sprawdzony elektryk i mechanicy, którzy robią od lat estetyczne instalacje, któych prawie nie widać.


  • 0

#30 Trybik

Trybik

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 651 postów

Napisano 19 luty 2015 - 18:34

Ja skorzystałem z firmy z Bielska Biała. Może nie było najtaniej , ale bezpieczeństwo chyba nie zna granic. Działa tam sprawdzony elektryk i mechanicy, którzy robią od lat estetyczne instalacje, któych prawie nie widać.

 

Zaczyna się, świeżo upieczony użytkownik z ledwo jednym postem - zapewne by poprawić statystyki bielskiej firmie ;)


  • 0

... największym wrogiem wolnego człowieka jest system ...


#31 bronco

bronco

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 65 postów

Napisano 20 luty 2015 - 10:50

Witam, nie wiem gdzie kolega pat661 mieszka, ale nie sądze by miał duże problemy ze znalezieniem warsztatu w odległości 100-150 km-jest ich juz sporo, Jak poprzednicy-STANOWCZO ODRADZAM FIRMĘ "AUTOINWALIDA" w BB. Bardzo wysokie ceny-bardzo niska jakość, zresztą...już nazwa mówi sama za siebie-kto dziś używa  takich określeń..? :hehe:  bez komentarza. A tak w ogóle dla mnie sprawa jest prosta-montujemy RGH II do auta z automatem jak mamy niski budżet... lub idziemy w "wypas" czyli "Veigla" jak nas stać. Zasada działania obu identyczna, różnica w ergonomii i estetyce.Tyle ode mnie.

Pozdrawiam


Użytkownik bronco edytował ten post 20 luty 2015 - 10:59

  • 0
Żyj tak byś niczego nie żałował...

#32 katte73

katte73

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 96 postów

Napisano 16 maj 2015 - 21:21

Zwracam się z prośbą o opinię o urządzeniu invalift 2005 - winda przenośnik - który pozwala osobie niepełnosprawnej poruszającej się na wózku inwalidzkim przesiąść się z wózka do samochodu ( pasażer ) - może ktoś z Państwa lub znajomych korzysta z tego urządzenia, poszukuję rozwiązania które mogę zastosować w samochodzie osobowym - bardzo proszę o opinię i rady w tej sprawie.    


  • 0

#33 raspi

raspi

    Statysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 5 postów

Napisano 28 marzec 2017 - 13:43

Witam!

Jestem na etapie wyboru rozwiązania, wątek przeczytałem ale nie znalazłem informacji której poszukuję: jak takie przystosowanie ma się do użytkowania auta przez osobę sprawną? 

Czy pedały powinny posiadać jakąś specjalną blokadę? Np. hamulec na wypadek niezamierzonego ruchu stopy osoby niepełnosprawnej? Auto posiada ASB, chciałbym znaleźć rozwiązanie najbardziej komfortowe dla mnie i mojej TŻ, która raz na jakiś czas potrzebowałaby skorzystać z dostosowania. Ciekawi mnie też jak przystosowanie wpływa na bezpieczeństwo podczas poważnego zderzenia.

 

pozdrawiam

Grzegorz


  • 0

#34 Trybik

Trybik

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 651 postów

Napisano 28 marzec 2017 - 17:59

Witam!

Jestem na etapie wyboru rozwiązania, wątek przeczytałem ale nie znalazłem informacji której poszukuję: jak takie przystosowanie ma się do użytkowania auta przez osobę sprawną? 

Czy pedały powinny posiadać jakąś specjalną blokadę? Np. hamulec na wypadek niezamierzonego ruchu stopy osoby niepełnosprawnej? Auto posiada ASB, chciałbym znaleźć rozwiązanie najbardziej komfortowe dla mnie i mojej TŻ, która raz na jakiś czas potrzebowałaby skorzystać z dostosowania. Ciekawi mnie też jak przystosowanie wpływa na bezpieczeństwo podczas poważnego zderzenia.

 

pozdrawiam

Grzegorz

 

Z tego co wiem, żadne urządzenie nie przeszkadza w korzystaniu przez osobę sprawną, czyli może korzystać z auta osoba chodząca, sprawna, jak i taka, która nie rusza nogami, czy też jest po prostu amputantem. Rozumiem, że to przystosowanie jest potrzebne dla Twojej TŻ. Jeśli jest jakieś niebezpieczeństwo, że jej stopa może dostać się np. pod pedał hamulca (np. z powodu spastyki) to można wykonać bodaj z blachy wsuwaną osłonę, którą będzie się wsuwać przed pedałami i niejako będzie stanowić przeszkodę, barierę przed takimi przypadkami.
Jeśli jednak nie ma takiego niebezpieczeństwa, że stopy, czy nogi gdzieś tam mogą się zaplątać, to w sumie nie musisz robić nic. Ja chyba raz się spotkałem z przypadkiem, że ktoś miał taką właśnie blachę, by stopy nie wsuwały się pod pedały.

Co do bezpieczeństwa montowanych urządzeń, to są one z reguły montowane po prawej stronie fotela kierowcy tuż przy samym tunelu i moim zdaniem w przypadku np. czołowego zderzenia raczej nie powinny jakoś szczególnie wpłynąć na większą "urazowość" kierowcy, ale to tylko moje skromne zdanie ...

 

A jakie urządzenie wybrać, były już tu podawane, wybór jest spory - ja bym uderzył do SPINKI ...


  • 0

... największym wrogiem wolnego człowieka jest system ...


#35 raspi

raspi

    Statysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 5 postów

Napisano 29 marzec 2017 - 10:44

Trybik - bardzo dziękuję za odpowiedź. Mieszkamy w Wawie - na SPINKĘ już wszedłem i wiem gdzie się kierować ;)

Dzięki!


  • 0

#36 Trybik

Trybik

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 651 postów

Napisano 29 marzec 2017 - 11:32

Trybik - bardzo dziękuję za odpowiedź. Mieszkamy w Wawie - na SPINKĘ już wszedłem i wiem gdzie się kierować ;)

Dzięki!

 

W Spince mają bardzo fajne oprzyrządowanie, bardzo podobne do RGH-2 własciwie takie samo, ale bardzo dopieszczone, dużo estetyczniejsze od tych powszechnie montowanych RGH-2. Cena coś 2700 zł może ciut więcej.


  • 0

... największym wrogiem wolnego człowieka jest system ...


#37 Wozkersik_XxX

Wozkersik_XxX

    Milczek

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 30 postów

Napisano 29 marzec 2017 - 14:27

Trybik na  ręczny gaz i hamulec jaki i A/T wypadało by mieć kody :) tak jak na gałkę. Więc kwestia badań i kodów to temat powiązany.

 

pilaxer
 

W Polsce są dwie firmy:

- Bielsko

- pod Grodziskiem Mazowieckim

które montują do A/T dźwignię z " manetką motocyklową"

https://www.youtube....h?v=ts-515fIiz0

I z tak dobranym zestawem mając sprawne auto oraz wyobraźnie stwarza się zagrożenie na drodze
 

A ludzie którzy mają nie sprawne całkowicie obie nogi mają problemy z ruszaniem na pochyłości jak wybiorą dźwignię typu pchaj ciągnij

 

Więc nie każde rozwiązanie nada się dla każdego i w każdej sytuacji.

A wolna jazda (tamowanie ruchu) jest też niebezpieczna jak szybka i agresywna.

Żadna manetka motocyklowa , chyba że chcesz sobie życie utrudniać i ryzykować że podczas dynamicznego wyprzedzania urwie ci się linka od gazu w tym ustrojstwie -  miałem takie coś na pierwszym moim samochodzie i nigdy więcej mieć nie chcę. Aktualnie w moim aucie oprócz skrzyni automatycznej mam zamontowane do ręcznego sterowania  gazem i hamulcem urządzenie  RGH 3 nie mam żadnego problemu z dynamika przyspieszania czy gwałtownego hamowania w razie potrzeby, oprócz tego gałkę na kierownicy dla wygody, przydaje się szczególnie gdy trzeba wykonać szybkie manewry kierownicą. A co do kodów to mam tylko standardowy uniwersalny w bity w dowodzie czyli 107 i nigdy podkreślam nigdy nie miałem problemów przy kontrolach itd.,, więc gadanie że potrzebne są kody dedykowane to trochę moim zdaniem nad wyrost , aczkolwiek w twoim wypadku może być konieczne uzupełnienie prawka kodami , gdyż jak rozumiem prawko robiłeś jako sprawny jeszcze ,a teraz sytuacja troszkę się zmieniała, więc może warto dla spokoju temat  z kodami sobie załatwić na przyszłość....

 

pozzdrawiam


  • 0

#38 Trybik

Trybik

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 651 postów

Napisano 29 marzec 2017 - 18:27

Jasne, że kod 107 póki co na polskie warunki powinien wystarczyć, a policja raczej się nie czepia, bo sama jest niezbyt świadoma kodów, tak mi się wydaje. W sumie dopóki ten kod obowiązuje ( 107 - wymagane dostosowanie pojazdu do rodzaju schorzenia) zapewne można wykręcić się od każdego mandatu dotyczącego przystosowania auta, ale już za granicą ten numer raczej nie przejdzie - tzn. na pewno nie przejdzie.


  • 0

... największym wrogiem wolnego człowieka jest system ...


#39 Wozkersik_XxX

Wozkersik_XxX

    Milczek

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 30 postów

Napisano 29 marzec 2017 - 19:43

Kolego Trybik nie wiem jak za granica , bo nie jeżdżę tam  jako kierowca i raczej nie będę, a gdyby okazało się ze będzie taka konieczność to wtedy będę się zastanawiał, a aktualnie kod 107 w Polsce spokojnie omawiany temat załatwia i raczej nic nie wskazuje by miało coś się zmienić w tym temacie i moim zdanie to co mówi kod 107 powinno wystarczyć, bo chyba logiczne jest że nikt nie będzie się poruszał autem jeżeli nie będzie miał tego auta w odpowiedni, w taki czy inny sposób przystosowanego, sposób który mu to umożliwi. -  trudno chyba raczej było by pojechać autem paraplegikowi czy tetrusowi, nie mając panowania nad gazem, hamulcem czy sprzęgłem, itd.


  • 0

#40 Gladiator

Gladiator

    Milczek

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 27 postów

Napisano 09 kwiecień 2017 - 11:34

Ja mam pytanie natury bardziej ogólnej. Nie o konkretny typ osprzętu.

 

Jak myślicie, czy byłoby możliwe coś takiego, że któraś z firm przysyła mi interesujący mnie osprzęt do domu, ja płacę a mnie montuje to jakiś ogarnięty mechanik w moim miasteczku? Czy montaż musi być na miejscu w firmie zajmującej się tym?Czy ktoś tak próbował?

Ostatnio popsuła mi się rączka od gazu w osprzęcie firmy Veigel. Piszę o tym w innym dziale.

U mnie ten uchwyt wystarczy nałożyć na frezowany trzpień, przykręcić śrubą (chyba imbusową) i założyć zaślepkę z logo firmy.

Pan powiedział, że bez problemu prześlą mi rączkę jeśli tyko znajdą, bo to nieco starsza wersja dostosowania.

Zastanawiam się, czy jest to możliwe w przypadku całości oprzyrządowania?


Użytkownik Gladiator edytował ten post 09 kwiecień 2017 - 11:35

  • 0



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: gaz, hamulec, pomoc

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych