Skocz do zawartości

A- A A+
A A A A
Zdjęcie

DBS głęboka stymulacja mózgu


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 sattie

sattie

    Statysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 13 postów
  • Skąd:Warszawa

Napisano 29 czerwiec 2014 - 18:36

W połowie lipca czeka mnie poważna operacja- głęboka stymulacja mózgu do gałki bladej, obustronna. Boję się jej o tyle, że o ile ta procedura jest już sprawdzona w przypadku choroby Parkinsona i dystonii, o tyle nie ma żadnych doniesień o jej zastosowaniu w moim rozpoznaniu. Jest to więc pewien eksperyment, który nie wiadomo jak się zakończy. W tych dwóch podobnych a jednak odmiennych chorobach ta operacja pomaga głównie na drżenia i ruchy dystoniczne, których ja nie mam.
W moim wypadku chodzi głównie o zahamowanie postępu choroby i być może też trochę zmniejszy sztywność, ból i spowolnienie. W sumie jednak niewiele poprawi mój aktualny stan...

Ryzyko śródoperacyjne, krwawienia do mózgu, uszkodzenia sąsiednich struktur etc. wynosi ok. 10%.
A jakie będą efekty tego zabiegu będę się mogła przekonać dopiero we wrześniu, bo wtedy, po wygojeniu się ran po dwóch planowanych operacjach, uruchomiony zostanie stymulator.

Niepokoi mnie także że większość procedury tzn. nawiercenie otworów w czaszce, wstawienie elektrod, zaszycie ran ma się odbyć w znieczuleniu miejscowym. Już same 4 zastrzyki w głowę mnie trochę przerażają że nie wspomnę o wiertarce i przykręceniu śrubami do stalowej ramy.
Niby wiem że w mózgu nie ma zakończeń nerwowych ale już w kościach czaszki chyba są...


  • 0

Nie wybrałam swojej sytuacji, ale próbuję jej sprostać. Innym nic do tego ;p



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych