Skocz do zawartości

A- A A+
A A A A

Dlaczego w Polsce jest źle


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
103 odpowiedzi w tym temacie

#21 HEYAHOO

HEYAHOO

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 55 postów

Napisano 05 lipiec 2013 - 05:53


Mentalnością polaków jest ocena postępowania drugiego człowieka oraz próba sterowania jego życiem. Wskazują jaką drogą ma podążać(jedynie słuszną oczywiście),nie widząc własnej głupoty,pustki swego życia. Życie sąsiada było i jest bardziej interesujące i dające dużo więcej emocji,jak nasze osobiste. Wytykając czyjeś złe cechy,usprawiedliwiamy te ,które posiadamy!

 

 

 

Póki nie zmienimy siebie samych w Polsce nie będzie słodko,a i nie zmieni się nasz wizerunek na świecie.


Użytkownik HEYAHOO edytował ten post 05 lipiec 2013 - 20:42

  • 0
Oceń,wywlecz lub przypisz mi wszystkie złe cechy....zobaczysz w nich swoje "JA"!!!

#22 Al_Bundy

Al_Bundy

    Sufler

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 519 postów

Napisano 19 lipiec 2013 - 23:14


  • 0
Bóg dał z kalectwem pokusę nam - i głód,
By się związać w pokręconych sektę.
Partia Potworków! Rząd zatrutej krwi!
Ach, cóż za ulga - unormalnić skazy!
Nakaz szacunku, a nie gest odrazy,
Wystarczy - ja! ja! ja! - zmienić w - my!

#23 Al_Bundy

Al_Bundy

    Sufler

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 519 postów

Napisano 31 lipiec 2013 - 07:49


  • 0
Bóg dał z kalectwem pokusę nam - i głód,
By się związać w pokręconych sektę.
Partia Potworków! Rząd zatrutej krwi!
Ach, cóż za ulga - unormalnić skazy!
Nakaz szacunku, a nie gest odrazy,
Wystarczy - ja! ja! ja! - zmienić w - my!

#24 misshihi

misshihi

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 716 postów
  • Skąd:Warszawa-Mokotów

Napisano 20 sierpień 2013 - 07:50

1003518_467663740008017_1537173558_n.jpg


  • 0

"W iskier krzesaniu żywem ,   materiał to rzecz główna. 
Trudno najtęższym krzesiwem 
iskry wydobyć z... substancji miękkiej i podatnej" .


#25 Al_Bundy

Al_Bundy

    Sufler

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 519 postów

Napisano 08 wrzesień 2013 - 16:25

 


Użytkownik Al_Bundy edytował ten post 08 wrzesień 2013 - 16:39

  • 0
Bóg dał z kalectwem pokusę nam - i głód,
By się związać w pokręconych sektę.
Partia Potworków! Rząd zatrutej krwi!
Ach, cóż za ulga - unormalnić skazy!
Nakaz szacunku, a nie gest odrazy,
Wystarczy - ja! ja! ja! - zmienić w - my!

#26 misshihi

misshihi

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 716 postów
  • Skąd:Warszawa-Mokotów

Napisano 08 wrzesień 2013 - 18:19

Podobno istnieje w Polsce Towarzystwo, które ma tylko czterech członków. Nazywają się oni: KażdyKtośJakiś i Nikt. Pewnego dnia mają do wykonania ważną pracę i Każdy jest pewny, że Ktoś to zrobi. Jakiś chce to zrobić, bo myśli, że Nikt tego nie zrobi. Wtedy Ktoś się złości, bo przecież jest to robota dla KażdegoJakiś ma nadzieję, że Ktoś to zrobi, ale potem Każdy dochodzi do wniosku, że Nikt tego nie zrobi. Kończy się to tym, że Ktoś winiJakiegoś za to, że Nikt nie zrobił tego, co mógł zrobić Każdy.

 

Zaczerpnięte z "Prywatnego Okienka Wujka Mariana"


  • 1

"W iskier krzesaniu żywem ,   materiał to rzecz główna. 
Trudno najtęższym krzesiwem 
iskry wydobyć z... substancji miękkiej i podatnej" .


#27 Al_Bundy

Al_Bundy

    Sufler

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 519 postów

Napisano 09 wrzesień 2013 - 11:03


  • 0
Bóg dał z kalectwem pokusę nam - i głód,
By się związać w pokręconych sektę.
Partia Potworków! Rząd zatrutej krwi!
Ach, cóż za ulga - unormalnić skazy!
Nakaz szacunku, a nie gest odrazy,
Wystarczy - ja! ja! ja! - zmienić w - my!

#28 misshihi

misshihi

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 716 postów
  • Skąd:Warszawa-Mokotów

Napisano 10 wrzesień 2013 - 09:43

0_0_0_455710469_middle.jpg


Użytkownik misshihi edytował ten post 10 wrzesień 2013 - 09:44

  • 0

"W iskier krzesaniu żywem ,   materiał to rzecz główna. 
Trudno najtęższym krzesiwem 
iskry wydobyć z... substancji miękkiej i podatnej" .


#29 Al_Bundy

Al_Bundy

    Sufler

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 519 postów

Napisano 22 wrzesień 2013 - 11:26


  • 1
Bóg dał z kalectwem pokusę nam - i głód,
By się związać w pokręconych sektę.
Partia Potworków! Rząd zatrutej krwi!
Ach, cóż za ulga - unormalnić skazy!
Nakaz szacunku, a nie gest odrazy,
Wystarczy - ja! ja! ja! - zmienić w - my!

#30 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 6062 postów
  • Skąd:home

Napisano 17 październik 2013 - 14:38

564426_575453059187421_1942028203_n.jpg

 

7827_1700_500_Polska-Jedyny-Kraj-W-Ktory


  • 3

"Stań twarzą zwróconą do słońca, a cień pozostanie za tobą". /Teresa Lipowska/


#31 kaska_zaborze

kaska_zaborze

    Narrator

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1291 postów
  • Skąd:z wnętrza.

Napisano 31 październik 2013 - 15:25

635188115826901470.jpg


  • 0
Wciąż ma się mało lat a już się tyle przeżyło.Powoli dogasa blask tych co już nie wrócą dni.
Piotr Bukartyk.

#32 Gość_michalina_*

Gość_michalina_*
  • Gość

Napisano 31 październik 2013 - 18:58

Hit internetu:



5ee78ced14c479ad1bf78d52951b7b87.jpg

Odpowiedź:

 


97731a25f62f6ca9f28dfddffa294b84.jpg

 


  • 2

#33 Al_Bundy

Al_Bundy

    Sufler

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 519 postów

Napisano 28 listopad 2013 - 14:55

 


Użytkownik Al_Bundy edytował ten post 28 listopad 2013 - 15:17

  • 0
Bóg dał z kalectwem pokusę nam - i głód,
By się związać w pokręconych sektę.
Partia Potworków! Rząd zatrutej krwi!
Ach, cóż za ulga - unormalnić skazy!
Nakaz szacunku, a nie gest odrazy,
Wystarczy - ja! ja! ja! - zmienić w - my!

#34 asenna

asenna

    Statysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 9 postów

Napisano 07 grudzień 2013 - 19:48

Ostatnio dość dużo ankieterów "atakuje" mnie i moich znajomych w domu i w pracy prośbą o wypełnienie lub udział w ankiecie. Poniższy tekst dedykuję wszystkim ankieterom,"badaczom" :-)

 

Ankieter,w pracy ;-)

Tekst nie jest mojego autorstwa, jest chyba nawet starszy ode mnie ;-) Pochodzi z repertuaru radiowego kabaretu „60 minut na godzinę”.
Krzysztof Jaroszyński

„Ankieta”

Przyszedł do mnie ankieter. Niestety, wpuściłem go, a dokładniej to on sam wyrwał łańcuch. Otworzył poplamioną margaryną aktówkę.
- Magister Nowak?
- Nowak – odpowiedziałem zgodnie z prawdą – Ale nie magister.
Twarz mu jakby nieco stężała.
- To co pan robi zawodowo... pozornie?
- Jestem mistrzem na wydziale.
Wypogodniał.
- No i bardzo pięknie. Mistrz to jest po łacinie „magister”. Magister Nowak – zanotował wkładem do długopisu.
- To pana mieszkanie? Ile ma metrów?
- No, jak u wszystkich... ze dwadzieścia.
Popatrzył na mnie uważnie.
- Pan chyba żartuje. A wysokie?
- Około dwóch i pół metra.
- Acha, to jest... zaraz... pięćdziesiąt metrów sześciennych – pochylił się nad papierami – „Mieszkanie pięćdziesiąt metrów” – napisał.
- Ale sześciennych...
- Tutaj nie ma rubryki „jakich”, tylko jest „ile”. Winda jest?
- Nie działa.
- Ale jest?
- No... jest.
- „Winda znajduje się” – nagryzmolił – Kaloryfery grzeją?
- Latem grzeją. Natomiast zimą – przeciwnie, w kożuchach musimy chodzić. Dosłownie lodówka...
Wstrzymał mnie.
- Zaraz zanotuję. „Lodówka... jest”. Dzieci pan jakieś ma?
- Tak. Jedno.
- Jedno mi nie konweniuje. Może bliźniaki?
- Kiedy mówię panu, że jedno.
- Może to syjamskie, a pan się nie spostrzegł?
- Syjamskiego mamy kota.
- Aha, świetnie, to ja podciągnę razem. „Dwoje” – napisał na dole i obrócił kartkę. – Ile pan zarabia?
- Trzy tysiące. Żona nie pracuje.
- Taaaak. A rok temu?
- Ja też trzy. A żona sprzątała w kinie. Dwa.
- Zaraz, niech skalkuluję. To rok temu miał pan trzy plus dwa na dwie osoby, to jest po dwa i pół, a teraz ma pan trzy na siebie. To jest wzrost o pięćset. – Natychmiast to zanotował – Aha, byłbym zapomniał. Jak tu z kanalizacją?
- No, wie pan, prawdę mówiąc...
- A po co prawdę? – przerwał – Ja nie jestem spowiednik, ja jestem ankieter.
- Mimo to powiem. Musimy schodzić na dół, na podwórko do pompy. Nabieramy w wiadra, wnosimy do domu, wlewamy do wanny, wanna jest przeżarta, to wszystko wycieka, tak że wieczorem musimy z powrotem nosić...
- Chwileczkę. Pan wnosi, ona ścieka, pan wnosi, ona... i tak w kółko? Tak?
- No...
- Wobec tego to jest woda bieżąca. No, i w ten sposób udało mi się jakoś zmieścić pana w średniej – podsumował, zamykając z trzaskiem aktówkę. – Kochany, ile ja się muszę namordować, żeby taką średnią od ludzi wyciągnąć. Wypracowałem już sobie swoje sposobiki. Na przykład, gdy trafię dwie rodziny, co mi nie wchodzą do średniej, to je sumuję ze sobą. Potem, żeby się ilość ankiet zgadzała, do modelowych zachodzę po dwa razy. Na koniec zostawiam sobie przyjemność i jedną ankietę wypełniam tak, jak jest. Czasem nawet coś zagęszczę. To moja własna ankieta.

 

 

SOCJOSZPIEG

Jestem socjologiem. Szpiegiem w służbie Nauki.

 

P.S.

Tekst z 2007 jednak wciąż aktualny ;)


  • 1

#35 Al_Bundy

Al_Bundy

    Sufler

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 519 postów

Napisano 25 marzec 2014 - 11:14

 


Użytkownik Al_Bundy edytował ten post 25 marzec 2014 - 16:38

  • 1
Bóg dał z kalectwem pokusę nam - i głód,
By się związać w pokręconych sektę.
Partia Potworków! Rząd zatrutej krwi!
Ach, cóż za ulga - unormalnić skazy!
Nakaz szacunku, a nie gest odrazy,
Wystarczy - ja! ja! ja! - zmienić w - my!

#36 Al_Bundy

Al_Bundy

    Sufler

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 519 postów

Napisano 11 kwiecień 2014 - 10:50

 

 


Użytkownik Al_Bundy edytował ten post 11 kwiecień 2014 - 11:00

  • 0
Bóg dał z kalectwem pokusę nam - i głód,
By się związać w pokręconych sektę.
Partia Potworków! Rząd zatrutej krwi!
Ach, cóż za ulga - unormalnić skazy!
Nakaz szacunku, a nie gest odrazy,
Wystarczy - ja! ja! ja! - zmienić w - my!

#37 Al_Bundy

Al_Bundy

    Sufler

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 519 postów

Napisano 28 kwiecień 2014 - 10:48

nach+london.png


  • 0
Bóg dał z kalectwem pokusę nam - i głód,
By się związać w pokręconych sektę.
Partia Potworków! Rząd zatrutej krwi!
Ach, cóż za ulga - unormalnić skazy!
Nakaz szacunku, a nie gest odrazy,
Wystarczy - ja! ja! ja! - zmienić w - my!

#38 Gość_kuba_*

Gość_kuba_*
  • Gość

Napisano 13 czerwiec 2014 - 16:02


  • 0

#39 misshihi

misshihi

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 716 postów
  • Skąd:Warszawa-Mokotów

Napisano 14 czerwiec 2014 - 19:02

Dziś Dzień wolności Podatkowej. Po pól roku oddaliśmy cesarzowi, co cesarskie, i teraz zaczynamy pracować na siebie ( i na Vat za wszystkie zakupione przez nas produkty). Z tej okazji taki żarcik:

 

 

- Policja, słucham?
- Panie władzo, od dłuższego czasu mam problem z grupą bandziorów. Co tylko zarobię jakieś pieniądze część mi zabierają. Zostawiają marne grosze na życie, a ostatnio grożą, że będą zabierać jeszcze więcej. Nie mam już siły, proszę coś z tym zrobić.
- Ma pan jakieś ich dane, nazwiska?
- Nie znam wszystkich, ale do swojego przywódcy mówią Panie Premierze.


  • 0

"W iskier krzesaniu żywem ,   materiał to rzecz główna. 
Trudno najtęższym krzesiwem 
iskry wydobyć z... substancji miękkiej i podatnej" .


#40 Gość_kuba_*

Gość_kuba_*
  • Gość

Napisano 26 czerwiec 2014 - 17:20


Użytkownik kuba edytował ten post 27 czerwiec 2014 - 01:20

  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych