Skocz do zawartości

A- A A+
A A A A
Zdjęcie

Osoby młode z chorobą Parkinsona - centrum wsparcia i informacji dla chorych


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
29 odpowiedzi w tym temacie

#21 masato

masato

    Milczek

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 27 postów

Napisano 02 styczeń 2011 - 19:00

Witam
chciałam wszystkim polecić amerykańską stronę: http://www.patientslikeme.com/ - jest to coś w rodzaju "naszejklasy", czy "facebooka" dla osób chorych na różne przewlekłe choroby. Osób z PD jest zarejestrowanych ponad 5 000, głównie to oczywiście amerykanie i kanadyjczycy. Lecz mimo to można tam znaleźć wiele ciekawych informacji oraz prowadzić coś w rodzaju dziennika swojej choroby i stanu zdrowia. Można też zobaczyć jak leczą się inni i z jakim efektem. Barierą jest niestety język, ale odwołam się do czyjejś wypowiedzi na temat konieczności ćwiczenia mózgu - to taka dodatkowa stymulacja i ćwiczenia.
pozdrawiam, życząc sukcesów w walce z chorobą z Nowym Roku
  • 0

#22 Armin

Armin

    Podpowiadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 199 postów

Napisano 02 styczeń 2011 - 19:13

Witaj masato :)

Dziękuję za linka do strony...chociaż faktycznie język może być przeszkodą :-/ .

Ale zainspirowałaś mnie do pewnego pomysłu:idea:

Pozdrawiam;)
  • 0
Kto chce - szuka sposobów...Kto nie chce - powodów...
"Módl się, żyj nadzieją i nie martw się" - Św.O. Pio"

#23 Armin

Armin

    Podpowiadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 199 postów

Napisano 06 styczeń 2011 - 10:17

Witam wszystkich :)

Coś cicho się w tym wątku zrobiło :dodgy:

Ale mam pomysł na pobudzenie towarzystwa :D

Dołączona grafika

Miłego dnia :cool:
  • 0
Kto chce - szuka sposobów...Kto nie chce - powodów...
"Módl się, żyj nadzieją i nie martw się" - Św.O. Pio"

#24 Armin

Armin

    Podpowiadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 199 postów

Napisano 10 styczeń 2011 - 19:53

Witam"młodych" :cool:

Słów kilka w tym temacie...
Osoba, która zachorowała w młodszym wieku może przez pewien czas skutki objawów parkinsonowskich ograniczać zwiększoną aktywnością, gimnastyką czy leczeniem sanatoryjnym.
Decydującym czynnikiem mającym wpływ na rozpoczęcie lub istotną zmianę leczenia farmakologicznego jest stopień upośledzenia konkretnej osoby. Ten sam deficyt ruchowy będzie miał zupełnie inne skutki u czynnego zawodowo młodego człowieka i u emeryta mającego dobra opiekę bliskich.

Interesują mnie doświadczenia w tym temacie osób młodych lub czynnych zawodowo :exclamation:

Zapraszam więc do dyskusji na ten temat :rolleyes:
  • 0
Kto chce - szuka sposobów...Kto nie chce - powodów...
"Módl się, żyj nadzieją i nie martw się" - Św.O. Pio"

#25 wienai119

wienai119

    Statysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 14 postów

Napisano 11 styczeń 2011 - 15:53

Witam Wszystkich czytających i piszących:)Zachorowałam mając 24lata,a więc można powiedzieć w młodym,co do choroby P.teraz mam 36lat.Dłuższy czas jeżdżę do Bydgoszczy do profesora,mówi że mam szczęście że jestem młoda,że choroba u ludzi młodych tak szybko nie postępuje,medycyna tak idzie do przodu i że na operacje mam jeszcze czas.Do innego pójdę lekarza,to mówi żebym się zastanowiła nad operacją i bądź tu mądra.Tak się zastanawiam postawić na jedną kartę,czy też nie,takie są wszędzie znaki zapytania.Pozdrawiam:)
  • 0

#26 Armin

Armin

    Podpowiadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 199 postów

Napisano 11 styczeń 2011 - 17:18

Witaj wienai :)

Zgadzam się z Tobą,że ta choroba to ciągłe znaki zapytania. :huh:
Pamiętaj jednak,że skoro mamy w życiu możliwość wyboru to bardzo dobrze :exclamation: Zawszę przecież lepiej mieć jakąś alternatywę niż zostać postawionym w sytuacji bez wyboru...
Może to zabrzmi trochę filozoficznie ale wierzę,że adekwatnie do Twojej sytuacji zdrowotnej będziesz potrafiła podejmować trafne decyzje... :idea:

Serdecznie pozdrawiam :)
  • 0
Kto chce - szuka sposobów...Kto nie chce - powodów...
"Módl się, żyj nadzieją i nie martw się" - Św.O. Pio"

#27 Armin

Armin

    Podpowiadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 199 postów

Napisano 15 marzec 2011 - 20:09

Witam w wątku dotyczącym osób "młodych" chorych na PD. :)

Chociaż słowo "młodych" jest kwestią umowną. ;)

Dziś temat dotyczący, w zasadzie wszystkich chorych z PD...

Mówić czy nie mówić o swojej chorobie?

Poza dyskusją powinna być oczywiście najbliższa rodzina oraz najbliżsi przyjaciele...Jednak mimo wszystko nie należy afiszować się zbytnio z chorobą; trzeba zachowywać się naturalnie...

W naszym społeczeństwie można często spotkać się z bardzo niekorzystną opinią wyrażaną na temat osób chorych na PD. Jest to opinia niesłuszna i bardzo krzywdząca.

Ale nie powinniśmy się nią przejmować a całym swoim zachowaniem tę opinie zmieniać. Należy więc przełamywać ten istniejący w naszym społeczeństwie stereotyp.

Wiadomo, że w tej chorobie nasze złe i dobre samopoczucie może zmieniać się z dnia na dzień, a nawet z godziny na godzinę...

Kiedy, więc jesteśmy w dobrym stanie możemy w istocie wykonywać wszystkie te prace umysłowe i fizyczne, które wykonują ludzie zdrowi...I wykonujmy je!

Ciekawy jestem Waszego zdania na ten temat...

Pozdrawiam :cool:
  • 0
Kto chce - szuka sposobów...Kto nie chce - powodów...
"Módl się, żyj nadzieją i nie martw się" - Św.O. Pio"

#28 maridadi

maridadi

    Widz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 14 luty 2016 - 07:43

zachorowalam majac 40 lat. teraz mam 50. z mojego dawnego zycia nie zostalo nic. ucze sie zyc na nowo w swiecie ktorego nie znalam. mam rodzine ale psychicznie jestem sama. nikt nie zrozumie tego co przechodzi chory dopuki sam tego nie doswiadczy. przy pelnej swiadomosci zycie wywraca sie do gory nogami. i nikogo to nie obchodzi.


  • 0

#29 Genia

Genia

    Statysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 6 postów

Napisano 09 maj 2018 - 21:44

Prowadzę grupę wsparcia dla osob chorych  na Parkinsona,  Grupa jest założona  pół roku temu.  

Sama choruję 10 lat,  W tym roku zorganizowałam dwie imprezy integracyjne na których było dużo osób czyli wszystkie miejsca zajęte  Sama uczę się i nabieram doświadczenia

W miesiącu czerwcu mam ochotę zorganizować imprezę dla singli 

Uważam ,że Parkinson to nie wyrok i mamy prawo do normalnego zycia i  imtymności

w mojej grupie poznały się już cztery pary i stąd ten pomysł.  Wiemy ,ze Polacy to naród zamknięty ale jeśli maja wyłożoną kawę na ławę to można im pomóc i każdy szczęśliwy 

Jeśli jesteście chętni napiszcie  grupę którą prowadzę jest  zamkniętą i chętnie podam link


  • 0

#30 Genia

Genia

    Statysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 6 postów

Napisano 09 maj 2018 - 21:46

zachorowalam majac 40 lat. teraz mam 50. z mojego dawnego zycia nie zostalo nic. ucze sie zyc na nowo w swiecie ktorego nie znalam. mam rodzine ale psychicznie jestem sama. nikt nie zrozumie tego co przechodzi chory dopuki sam tego nie doswiadczy. przy pelnej swiadomosci zycie wywraca sie do gory nogami. i nikogo to nie obchodzi.

Mylisz się nie jesteś sama ja też choruję i korzystam z zycia.  napisz dam Ci namiary


  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych