Skocz do zawartości

A- A A+
A A A A
Zdjęcie

Jak sobie radzicie z pływaniem?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
17 odpowiedzi w tym temacie

#1 Issabella

Issabella

    Statysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 16 postów

Napisano 13 sierpień 2009 - 09:28

Jestem ciekawa jak innym z mpd wychodzi pływanie. Ja mam z tym spory problem. Niestety jestem posiadaczką potwornego lęku przed wodą, a to skutkuje większym niż zwykle napięciem mięśni przy próbie pływania. :( A jeśli czasami uda mi się nie spiąc i jestem w miarę rozluźniona to dochodzą problemy ze skoordynowaniem ruchu.
  • 0
Życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz na co trafisz...

#2 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 5997 postów
  • Skąd:home

Napisano 13 sierpień 2009 - 20:29

[quote name='Issabella]Jestem ciekawa jak innym z mpd wychodzi pływanie. Ja mam z tym spory problem. Niestety jestem posiadaczką potwornego lęku przed wodą' date=' a to skutkuje większym niż zwykle napięciem mięśni przy próbie pływania.[/quote']
Mamy podobne doświadczenia, z tym, że ja sobie odpuściłam. Innymi słowy, jeśli pływam to bardzo mało razy w roku, co oczywiście nie uważam za słuszne. Nie warto się podawać!!! Mam nadzieję, że ja sama jeszcze zawalczę, czego i Tobie życzę :)
Pozdrawiam :)
  • 0

"Stań twarzą zwróconą do słońca, a cień pozostanie za tobą". /Teresa Lipowska/


#3 Marta S

Marta S

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 786 postów
  • Skąd:szkoda że nie Lublin

Napisano 14 sierpień 2009 - 23:21

A ja się wody nie boje i barrrdzo chciałabym umieć pływać. Nikt nigdy mnie tego nie uczył i nie potrafię. niestety mieszkam na wsi, bez auta i wypad na basen wykluczony. Na turnusach jak jeżdżę nad jezioro t5o wbijam dłonie w piach prostuje i kładę się na wodzie. Wiem że się nie wybronię jak mnie woda zniesie bo nie umiem pływać dlatego mogę tylko tak. POwiedzcie gdzie można nauczyć się pływać nawet jak się nie jest dzieckiem?
  • 0

www.facebook.com/niemotylica zapraszam na moją autorską stronę z wierszami . 


#4 Monia74

Monia74

    Narrator

  • Moderator
  • 1356 postów

Napisano 15 sierpień 2009 - 09:56

Ha, dziewczyny, też bym chętnie pochodziła na basen, tym bardziej, że w moim mieście jest Aquapark. Kiedyś nawet szukałam "basenowego" wolontariusza, ale nikt się nie zgłosił... Zatem na basen chodzę wtedy, gdy odwiedza mnie moja druga połówka, czyli nie zbyt często...
Jednak przed nami wrześniowe wakacje, w czasie których do woli będziemy się taplali w wodzie, z czego bardzo się cieszę, gdyż mimo że nie umiem pływać, to wody się nie boję i uwielbiam ją :-)

  • 0

#5 kaska_zaborze

kaska_zaborze

    Narrator

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1267 postów
  • Skąd:z wnętrza.

Napisano 15 sierpień 2009 - 21:58

Issabella ja sie boje w zyciu bardzo wielu rzeczy,ogólnie jestem strachliwym człowiekiem ale wody akurat się nie boję. Super rozluźnia mam wrażenie że w wodzie mogę więcej. Chodzę na basen już teraz bardzo rzadko bo mój "basenowy"(ukradnę określenie) nie ma już niestety na tyle siły żeby mnie wyjąć z wody,niby zawsze można poprosić ratownika ale to krępujące moim zdaniem,może kiedyś dojrzeje do tego że ratownik też człowiek. :) Mój "styl" to pseudopiesek-jak to kiedyś określił jeden ratownik, pływam w motylkach na ramionach. Jeszcze jedno dla mnie pływanie ma dwie wady (co jak na formę rehabilitacji jest bardzo mało)-potworna spastyka po wyjściu z wody z zimna i brak oddechu przy większym wysiłku co w wodzie bywa niebezpieczne,muszę się kontrolować po prostu a kontrola i mpd często sie wzajemnie wykluczają jak wiadomo.
  • 0
Wciąż ma się mało lat a już się tyle przeżyło.Powoli dogasa blask tych co już nie wrócą dni.
Piotr Bukartyk.

#6 MariannaS

MariannaS

    Podpowiadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 257 postów

Napisano 14 październik 2009 - 13:31

Basen dla ludzi z mpd to świetna sprawa jeśli ktoś nie ma lęku lek da się pokonać :) Super rozluźnia mam wrażenie że w wodzie mogę więcej :) w wodzie łatwiej wykonywać ćwiczenia jest mniejszy opór i dobrze jest jak się trafi na w miare ciepłą wode bo to rozlużnia jeszcze bardziej:) W wodzie pracują wszystkie mięśnie Ja się w ogóle wody nie boje jestem jak ryba w wodzie Nie boje się wody nic a nic :D
  • 0
Kobiety nie są po to, by je rozumieć, lecz po to by je kochać - Oskar Wilde



Marianna :)

#7 ewa43

ewa43

    Milczek

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 34 postów

Napisano 14 październik 2009 - 14:55

Wspaniale-zazdroszczę Ci oraz innym, którzy nie boją się wody.Ja boję się panicznie,kiedyś się podtopiłam i mam uraz, za nic nie wejdę do wody jeśli jest jej więcej niż w brodziku lub wannie. Strasznie mi zależy w związku z tym by moje dzieci pływały.Jak siedzę z nimi na plaży i wchodzą do jeziora,to czuję się kompletnie bezradna i bezsilna, w razie czego nie będę mogła im pomóc
  • 0

#8 aneczka18

aneczka18

    Milczek

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 30 postów

Napisano 29 lipiec 2010 - 22:02

Ja strasznie bałam się wody, od dawna mnie na mawiali na base od dziecka ale zawsze było nie, strach był większy. Po zabiegu wyduszenia ścięgna Achillesa, lekarze , rechabilitacji i rodzina strasznie mnie na ma wiali, wiele tygodni rozmów ,dzięki studentom rehabilitantom którzy najwięcej w tej kwestii zrobili , byli spaniałych, zgodziłam się pójść na basen z obawą i jeszcze miłym myśl że dużo ludzi na basenie i wszyscy będą się na mnie patrzeć ... tego dnia którym poszłam pierwszy raz na base nigdy nie za pomne. Na pierwszych zajęciach miłym rehabilitanta zaufanego brata i instruktora pływania. Powoli mnie do wody przyzwyczajali pierw na małym basenie i na różnych matach , powolutku strach mijał robiłam się coraz odważniejsza .O wile łatwiej się ćwiczy w basenie, są takie ćwiczenia które ja nie wykonam normalnie na rechabilitacji a w basenie jestem wstanie zrobić , ja strasznie panikowałam przy samodzielnym chodzeniu mam problemy z równowagę ,łatwiej mi było na uczyć się chodzić w wodzie nie było takiej panki .Ja 18 tatach chodzenia na palcach tylko, musiałam na uczyć się chodzenia od początku jak dziecko i basem mi w tym bardzo pomógł.Onecie pływam na dużym basenie sama na oku instruktora.Uważam po tej sytuacji z basenem że nie ma rzeczy nie możliwych , tylko trzeba pokonać strach , wierzyć w siebie i chcieć .:) Pozdrawia serdecznie
  • 0

#9 Marta S

Marta S

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 786 postów
  • Skąd:szkoda że nie Lublin

Napisano 30 lipiec 2010 - 06:27

ja się wody nie boje zawsze wchodzę do jeziora przy brzegu ale pływać nigdy nikt mnie nie uczył więc nie umiem. raz tylko byłam na takim turnusie gdzie ćwiczenia w wodzie były. próbowałam się uczyć pływać i wyszło by mi ale za krótko 3 tygodnie w tym wieku. im młodsza osoba tym łatwiej. ja nie mam basenu w okolicy a nawet gdybym miała to ze wsi nie ma się jak dostać.

Fri Jul 30 07:28:57 2010 :
zazdroszczę tym , którzy mogą pływać, mają jak i gdzie
  • 0

www.facebook.com/niemotylica zapraszam na moją autorską stronę z wierszami . 


#10 Paulla

Paulla

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 897 postów
  • Skąd:Gniezno

Napisano 30 lipiec 2010 - 16:19

Ja nigdy się nie bałam wody.
To sama przyjemność dla moich mięśni gdy paplają się na basenie.
Pływać jednak nie umiem.
Chociaż w klasie maturalnej zapisałam się na zajęcia z pływania i nurkowania dla osób niepełnosprawnych.
Było ciekawe lecz niestety sponsorzy się szybko wycofali, zatem zajęcia odwołano i nie zdążyłam się nauczyć pływać.
Największy problem był z koordynacją ruchową, ale to wiadoma sprawa :D
  • 0
"Wszystkie niejasne pojęcia muszą upaść nim uczeń może nazwać siebie mistrzem..." Bruce Lee
"Trzeba mieć niemało odwagi, aby się ukazać takim jakim się jest naprawdę." Søren Aabye Kierkegaard

#11 Banerx

Banerx

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 129 postów

Napisano 01 sierpień 2010 - 13:24

Pływam normalnie wody raczej się nie boje aczkolwiek jak tracę grunt pod nogami to zaczynam lekko panikować :) na większych głębokościach pływam z skrzydełkami nie chcę ryzykować że mi się pogorszy lubię wodę lubię pływać i tyle od mnie.
  • 0

#12 bini6

bini6

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 124 postów

Napisano 05 listopad 2010 - 09:50

Ja sie uczylam ale pan ktory mnie uczyl (ratwonik powiedzial ze jak sie nie rozluznie w wodzie to on nie bedzie ze mna plywal tylko ja mysle ze on nie rozumial ze ma do czynienia z osoba niepelnosprawna i ze mam mpd i ze u nas dochodzi spastyka i wiadomo jak sie uczymy to trwa to dluzej niz u zdrowego czlowieka i przestalam chodzic
  • 0
nasza miłość trwa

#13 arkadiuszb

arkadiuszb

    Milczek

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 27 postów

Napisano 05 listopad 2010 - 16:35

Ja nigdy się nie bałam wody.
To sama przyjemność dla moich mięśni gdy paplają się na basenie.
Pływać jednak nie umiem.
Chociaż w klasie maturalnej zapisałam się na zajęcia z pływania i nurkowania dla osób niepełnosprawnych.
Było ciekawe lecz niestety sponsorzy się szybko wycofali, zatem zajęcia odwołano i nie zdążyłam się nauczyć pływać.
Największy problem był z koordynacją ruchową, ale to wiadoma sprawa :D


Ja również nie boję się wody i lubię w niej przebywać - dla mnie jest to jedna z przyjemniejszych (a może nawet najprzyjemniejsza) forma rehabilitacji ruchowej.

W mojej miejscowości mam fajne jeziorko, z dość czystą wodą i korzystam z tego latem (gdy już się woda nagrzeje, przekwitnie) jak najwięcej (chociaż z roku na rok przyjeżdża więcej ludzi i robi się straszny tłok, a ja nie lubię jak jest dużo ludzi - wtedy korzystam z jeziorka wieczorami - to dopiero fajne uczucie, gdy woda wydaje się być cieplejsza od powietrza!!). Fajnie jest też kąpać się podczas lekkiego letniego ciepłego deszczu, lub zaraz PO burzy - wtedy czuć świeży ozon w powietrzu.
(wiadomo, w trakcie burzy zaraz wychodzę z wody - aż takim ryzykantem nie jestem :P)
Fajne jest już nawet samo chodzenie w wodzie - na pewnej głębokości woda nas trzyma tak, że możemy sami chodzić na nogach ;)

Co do moich umiejętności pływackich - kiedyś używałem koła, potem były pływaczki (skrzydełka jak kto woli), a od kilku lat już tylko używam maski nurkowej, żeby mi woda do nosa nie naleciała.
Może stricte pływaniem bym tego nie nazwał - raczej unoszenie się na wodzie z machaniem rękami (z nogami jest gorzej z wiadomych powodów, ale się staram). Z koordynacją ruchów też jest u mnie ciężko - nijak nie mogę połączyć jednoczesnego machania rękami wraz z poruszaniem nogami, ale to chyba u nas normalne...?

Wracając do tej maski powiem wam, że uwielbiam także w wodzie nurkować na bezdechu i patrzeć co się dzieje pod wodą. Wygląda to u mnie tak, że mój współtowarzysz mnie zanurza na dno i za nogi "prowadzi po dnie" - niestety nie umiem jeszcze się samodzielnie zanurzać pod wodę. Sądzę, że to jest związane z tym że słabo poruszam nogami oraz prawdopodobnie z tym, że źle ustawiam kręgosłup bądź miednicę...?

Bardzo chciałbym nauczyć się sam zanurzać oraz co się z tym wiąże nauczyć samodzielnie nurkować najlepiej z osprzętem...
W związku z tym bardzo ucieszyła mnie informacja, że istnieją kursy nurkowania dla niepełnosprawnych - ktoś by mógł coś więcej powiedzieć na ten temat??? Może ktoś już uczestniczył w takim kursie??

Pozdrawiam
  • 0

#14 grubby77

grubby77

    Sufler

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 585 postów

Napisano 05 listopad 2010 - 17:24

Jako pełnosprawny 12 latek zdobyłem karte pływacka i dosc dobrze pływalem, a po okaleczeniu mimo iz nie boje s' wody (baseny, jeziora, rzeki...) pływac z niedowładem 4 konczynowym mi ciężej, choć próbuje bo to dobra forma rehabilitacji z rekreacją
  • 0
"NIE MA kaleki; JEST CZŁOWIEK"-Maria Grzegorzewska zPIPS=WSPS teraz APS

#15 Gość_Tommy_*

Gość_Tommy_*
  • Gość

Napisano 21 grudzień 2018 - 19:05

Bardzo chciałbym nauczyć się sam zanurzać oraz co się z tym wiąże nauczyć samodzielnie nurkować najlepiej z osprzętem... W związku z tym bardzo ucieszyła mnie informacja, że istnieją kursy nurkowania dla niepełnosprawnych - ktoś by mógł coś więcej powiedzieć na ten temat??? Może ktoś już uczestniczył w takim kursie??

 

Wiem, że temat jest stary jak świat ale nie mogę się oprzeć jak widzę temat wody :D

Pływanie to było moje marzenie od zawsze. 4 lata temu zacząłem się uczyć pływać. Na początku musiałem swój strach przed wodą, dla mnie zanurzenie głowy pod wodą to była masakra. Tu potrzebny jest dobry nauczyciel, który umie przemówić do psychiki. No w ciągu tych lat nauczyłem się pływać w ABC, strzałką, kraulem.

A że jestem świr to od jesieni jestem na kursie nurkowym. Robię nurka basenowego do 5 m.

Ludzie, polecam każdemu to spróbować. Już nie mówię jak woda działa na nasze ciała ale też przez pływanie w życiu stałem się pewniejszy swojej wartości.


Użytkownik Tommy edytował ten post 21 grudzień 2018 - 19:31

  • 1

#16 swallow

swallow

    Statysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 19 postów

Napisano 28 marzec 2019 - 12:39

Koleżanka z mpd brała udział w zawodach pływackich jeszcze w czasie podstawówki, więc się da :)


  • 0

#17 monikawand

monikawand

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 71 postów

Napisano 05 czerwiec 2019 - 18:08

właśnie myślę, żeby zapisać się na naukę indywidualna pływania "pod okiem " profesjonalisty jako dziecko bałam się pływać w basenie, więc sama nie wiem Podobno w Łodzi w Aquapark Fala jest Pani, która zajmuje się takimi przypadkami jak ja jestem ciekawa, czy dam radę się nauczyć z tym swoim MPD chciałabym w końcu "coś ze sobą zrobić ", "czymś się zająć ".
  • 0

#18 Boginka

Boginka

    Sufler

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 373 postów
  • Skąd:Warszawa

Napisano 06 czerwiec 2019 - 23:02

Ja tonę. Teoretycznie może nawet dałoby się coś z tym zrobić, ale wymagałoby to prawdopodobnie wielu godzin przyzwyczajania się do wody (jako że może poprzednie doświadczenia są raczej negatywne). Wolę włożyć taki wysiłek w coś innego.

 

Natomiast wiem ponad wszelką wątpliwość, że osobom z MPD zdarza się nie tylko nauczyć się pływać ale robić to wręcz bardzo dobrze. Znałam kiedyś dziewczynę z MPD nazwiskiem Pijajko - uprawiającą pływanie jako dyscyplinę sportową: http://zielonagora.w...62,1930397.html


  • 0

boginka (rzecz. mit.) – duch opiekuńczy lub wiedźma; jakże to ludzkie. :)



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych