Witam mam na imię Marcin mam 25 lat od dawna pragnąłem poczuć bliskość ukochanej osoby założyć rodzinę, lecz moja niepełnosprawność odstraszała wszystkie kobiety, co się zaangażowałem to były obietnice a potem rozstania i tak kilka lat a to były zemną dla gotówki albo by sprawdzić jak to jest z taką osobą na początku tego roku poznałem dziewczynę na początku było jak zawsze ona chciała się mną zabawić tak było do 1 spotkania na spotkaniu strzała Amora dopadła nas oboje zakochaliśmy się w sobie już wiedziałem, że z tą kobietą chce spędzić życie, choć mieliśmy tyle przeszkód to od dwóch tygodni jesteśmy małżeństwem Jestem najszczęśliwszym facetem na świecie Kocham cię Monisiu (...) czytaj całość