

Nie jesteś zalogowany.
Witajcie!
Postanowiłam zasięgnąć porady u źródła, czyli u osób bezpośrednio dotkniętych niepełnosprawnością.
Pół roku temu moja mama uległa poważnemu wypadkowi samochodowemu. Po długiej rehabilitacji udało się jej odzyskać pewną sprawność ruchową, jednak nie jest w stanie poradzić sobie sama w codziennych czynnościach. Z tego też powodu w najbliższym czasie zamierzam wziąć ją do siebie, co ułatwi życie i jej i nam.
Jak przygotować dom na przybycie osoby niepełnosprawnej? Znacie jakieś rozwiązania, które mogłyby poprawić komfort jej przebywania w naszym domu?
Mama porusza się przy balkoniku, oczywiście niezbędna jest dalsza rehabilitacja i poprawa sprawności.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za każdą pomoc.
Offline
Witaj kasjopeja,
Myślę, że do najlepszych rozwiązań dojdziecie razem wspólnie, jak już pomieszkacie pod jednym dachem.
Hmm..pomocne mogą okazać się :
- kapcie o nieślizgającej się podeszwie
- małe, cienkie chodniczki najlepiej usunąć, ponieważ zwijają się przy kółkach
- jeśli ręce też są słabe to istotna jest waga kubka, rodzaj uchwytu, dobrze zaopatrzyć się też w słomkę
- wyższe łóżko (może grubszy materac ?), by łatwiej było z niego stanąć na nogach, lekka kołdra
- lampka nocna z łatwym dostępem do wyłącznika, by wieczorem móc poczytać gazetę, książkę etc
i samej decydować o chwili, kiedy ma ciemność zagościć 
- stołek do biurka na kółkach, daje jakąś mobilność/samodzielność w obrębie pokoju/mieszkania (np. jeśli mama byłaby zmęczona poruszaniem się o balkoniku)
- potrzebne mogą być jakieś uchwyty w łazience, zwłaszcza przy wannie, a jeśli macie prysznic to można włożyć stołek do brodzika
zachęcam do lektury poniższych postów:
http://www.ipon.pl/forum/viewtopic.php?id=9794
http://www.ipon.pl/forum/viewtopic.php?id=11896
http://www.ipon.pl/forum/viewtopic.php?id=11528
Życzę wam i waszej mamie pogody ducha i poprawy sprawności (!)
Offline
Witaj!
Informacje powyżej bardzo cenne, dodałbym jeszcze do tego usunięcie progów, żeby łatwiej się było poruszać.
Słyszałem również o podnośnikach, szelkach, na systemie szynowym, które ułatwiają transport np. z łóżka na wózek czy krzesło, czy po prostu poruszanie się po domu. Jeżeli mama porusza się przy balkoniku to być może byłoby to dobre rozwiązanie-miałaby swobodę rąk i jednocześnie ćwiczyła pionową postawę ciała.
Poszukaj takich rozwiązań w rejonie, w którym mieszkasz. Pewnie konieczne będzie wcześniejsze obejrzenie mieszkania i wybór najlepszego rozwiązania odpowiadającego Waszym potrzebom.
Kilku z moich znajomych o różnym stopniu niepełnosprawności zaopatrzyło się w tego typu sprzęt i są zadowoleni, bo bardzo ułatwił im życie. Z tego co pamiętam korzystali z usług firmy Rehamil, która siedzibę ma w Szczecinie, o ile dobrze pamiętam (mieszkam w Wielkopolsce, oni w różnych częściach Pomorza).
Poszperaj w internecie, na pewno znajdziesz coś odpowiedniego. Może są jeszcze jakieś inne rozwiązania?
A tak poza tym witam wszystkich, jestem tu nowy:).
Offline
Jej, dziękuję Wam bardzo za pomoc.
Na pewno skorzystam z Waszych porad.
Apolinary, czytałam o tym na innych forach i stronach, faktycznie wygląda to zachęcająco i poważnie się zastanawiam na takim rozwiązaniem. Jestem z Goleniowa, więc namiar na Szczecin może się jak najbardziej przydać
.
Pozdrawiam Was ciepło!
Offline
witajcie ja tez jestem na wózku juz od 5 lat i chciałam sie was zapytac jak sobie radzicie z ubieraniem bo mam sparalizowana lewa strone i nie moge sie sama ubrac a mam juz 27 lat i dokad mnie bedzie ubierac mama
Offline
monciu, widzę, że nikt się nie wypowiada. A ja kompletnie nie mam pojęcia, co by Ci doradzić...
Offline
moncia napisał:
witajcie ja tez jestem na wózku juz od 5 lat i chciałam sie was zapytac jak sobie radzicie z ubieraniem bo mam sparalizowana lewa strone i nie moge sie sama ubrac
Cześć tez mam niesprawną lewą rękę. Ubieram się w miarę normalnie, na pocieszenie Ci powiem że też nauczyłam się dopiero parę lat temu. Ubieranie- góra bez problemu najpierw włóż sobie do rękawa tą mniej sprawną rękę i potem już chyba w miarę ok wszystko idzie. Dół- ja siadam tak żeby podpierac stopy na podłodze, potem daje nogę na nogę i zakładam wszystko tak jak by na krzyż potem rozplątuje sie nogi i jest ok a ta noga na nogę po to żeby mieć jedną nogę zawsze wyżej.
Ps.Trochę krępujący ten post ale jeśli ma to komuś pomóc to...
Offline
Witaj moncia,
ja tylko dodam, że dużo łatwiej zakłada się bluzkę/sweter z lekko rozciągliwego materiału, a najlepiej zapinaną/y na guziki, czy suwak.
apolinary napisał:
A tak poza tym witam wszystkich, jestem tu nowy:).
witaj : )
Offline
ale wam dziekuje za pomoc w ubieraniu bluzki bo dzis własnie sama ubrałam sobie bluze tylko ze na zamek i chociaz nie musiałam czekac na mame az mi ubierze bluze bo mi zimno tylko sama to zrobiłam az sie moja mama zdziwiła ze tak szybko sie ubrałam
Offline
moncia napisał:
ale wam dziekuje za pomoc w ubieraniu bluzki bo dzis własnie sama ubrałam sobie bluze tylko ze na zamek i chociaz nie musiałam czekac na mame az mi ubierze bluze bo mi zimno tylko sama to zrobiłam az sie moja mama zdziwiła ze tak szybko sie ubrałam
Gratuluje moncia 
Offline
Brawo! Trening czyni mistrza 
Offline