Skocz do zawartości


Zdjęcie

Nowe metody orzecznictwa


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
18 odpowiedzi w tym temacie

#1 Ziutek777

Ziutek777

    Milczek

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 20 postów

Napisano 15 March 2017 - 08:48

Podobno trwają prace nad nową metodą orzecznictwa...jak myślicie co to dla nas oznacza ?


  • 0

#2 majeczka999

majeczka999

    Widz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 15 March 2017 - 09:51

Zapowiada się dobrze, przynajmniej tak mi się wydaje po zapoznaniu się z tą informacją http://www.rp.pl/Nie...sprawnosci.html Zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce.


  • 0

#3 LJ

LJ

    Milczek

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 27 postów

Napisano 15 March 2017 - 11:57

Dobrze?

 

Hm, a czytałeś, że zmianie ma ulec filozofia wydawania orzeczeń? Zgodnie z wypowiedziami przewodniczącej zespołu ma to się odbywać w ten sposób, że orzecznik wskazuje formy aktywności, które ON może podjąć. Do tej pory dostawałeś stopień i rodzaj niepełnosprawności.

 

Zdajecie sobie sprawę, że dziś sporą część schorzeń i orzeczeń można "zabić" poprzez sugestię pracy zdalnej? Dla mnie planowane zmiany to skok na kasę, a cała ta gadka o aktywizacji ON i pokazywania im możliwości rozwoju to gadka-szmatka. Realia są takie, że większość nie pracuje nie dlatego, że nie chce. 


  • 0

#4 Ziutek777

Ziutek777

    Milczek

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 20 postów

Napisano 15 March 2017 - 13:27

Ale ciekawe czy osoby z obecnymi orzeczeniami będą ponownie weryfikowane ?


  • 1

#5 kuba

kuba

    Narrator

  • Super Moderator
  • 1391 postów

Napisano 15 March 2017 - 17:15

Co do całości reformy, jestem za, aby to wszystko ujednolicić i wyprowadzić orzecznictwo poza ZUS. Żeby skończyła się stronniczość orzeczeń, była kompleksowa wiedza co, kto może i na jakie ulgi i udogodnienia może liczyć, żeby nie latać od Annasza do Kajfasza z byle świstkiem lub po byle podpis... I aż się prosi, żeby przy okazji rzetelnie zweryfikować orzeczenia orzeczników, wyeliminować patologie i dostosować orzeczenia do realiów lokalnego rynku pracy. Bez tej wiedzy, jakiekolwiek propozycje pracy, przeszkoleń czy innej formy pomocy jest bezsensowne. Podobnie jak LJ, obawiam się, że termin praca zdalna może być wytrychem, który wypaczy sens reformy. Problem też w tym, że nie wszyscy pracodawcy są gotowi na ew. telepracowników. Poza tym, nie wszystkie prace da się wykonać na odległość.

Sorki, ale nie mogę sobie odmówić w świetle ostatniego zdania...

 

Podobno trwają prace nad nową metodą orzecznictwa...

 

Tak. Zdalną... :hehe:


  • 1
Każden człowiek powinien korzystać ze swojego życia na tym świecie i zrobić dobrą rzecz czy postępek, bo na tamtym świecie już się mu nie uda - K. Malewicz

„Są rzeczy na niebie i ziemi, o których się nie śniło filozofom...” i od lat uparcie twierdzę, że większość z tych rzeczy znajduje się w Polsce - P. Bałtroczyk :)

Lepiej siedzieć pod lipą i pisać, niż pisać lipę i siedzieć ;)

#6 otik

otik

    Podpowiadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 153 postów
  • Skąd:pyrlandia

Napisano 15 March 2017 - 18:40

Zmiany. :dodgy:  Tylko komu ma być lepiej ?  Czyżby pierwsza zmiana to podpisanie protokołu fakultatywnego? Nie? Te zmiany , aż się ich bojam bo jak dobrze czuje pismo to zawsze biega o kasę tylko, że na pewno nie dla nas. Co tam zmiany, będzie więcej cudownych ozdrowień. :hehe:


  • 1

#7 LJ

LJ

    Milczek

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 27 postów

Napisano 15 March 2017 - 22:13

Co do całości reformy, jestem za, aby to wszystko ujednolicić i wyprowadzić orzecznictwo poza ZUS. 

 

Hm, ale z doniesień wynika, że na czele zespołu siedzi prezes ZUSu i generalnie chodzi chyba o to, żeby całe orzecznictwo wciągnąć pod ZUS? :/ Oszczędności mają mieć swoje źródło nie tylko w ujednoliceniu i centralizacji, ale też w zmniejszeniu liczby orzeczeń i świadczeń. Przecież w artykułach prasowych przedstawiciele zespołu opowiadają, że w reformie chodzi o AKTYWIZACJĘ ON, a nie przydzielanie im świadczeń i rent. 

 

Z wypowiedzi przedstawicieli zespołu:

Profesor jest zdania, że w nowym systemie trzeba odejść od orzekania o niepełnosprawności na rzecz orzeczeń, co człowiek jeszcze może robić. "Trzeba odwrócić tę filozofię - nie opierać się na grupach niepełnosprawności, jej stopniu. Trzeba orzec, do czego ten człowiek jest zdolny, pokazać mu, gdzie może funkcjonować na rynku pracy; to jest metoda orzeczeń funkcjonalnych" - podkreśliła.

(...)

Rocznie jest ok. 2 mln orzeczeń, a w 1,5 mln przypadków zamiast orzekania o niepełnosprawności można byłoby zastanowić się, czy orzeczenie funkcjonalne - czyli co mimo stanu zdrowia można jeszcze robić - nie byłoby korzystniejsze - oceniła.Chcemy poznać kadrę, która teraz pracuje przy tych sprawach, wyłonienie jednej instytucji podniosłoby ich rangę i prestiż - mówi prezes ZUS.

 

Moim zdaniem będzie to wyglądać tak, że pojawi się jakaś wydumana lista możliwych do podjęcia aktywności przy danym schorzeniu. Orzecznik porówna listę z dokumentacją medyczną i w wyroku poda: "Pan/i może realizować zajęcia X, Y, Z. Orzeczenie się nie należy".

 

Ja mam niby orzeczenie na stałe (st. umiarkowany). Wydane przez Powiatowy Zespół. Niepełnosprawność pojawiła się przed 21 r. życia i w trakcie nauki szkolnej. Nie wyobrażam sobie, że po 11 latach miałbym tę grupę stracić. Niby w jaki sposób? Prawo nie powinno działać wstecz.


Użytkownik LJ edytował ten post 15 March 2017 - 22:25

  • 0

#8 kuba

kuba

    Narrator

  • Super Moderator
  • 1391 postów

Napisano 15 March 2017 - 22:35

Widzisz... Ale układ z orzecznikami, którzy są zależni od ZUS rodzi patologię...                  


  • 0
Każden człowiek powinien korzystać ze swojego życia na tym świecie i zrobić dobrą rzecz czy postępek, bo na tamtym świecie już się mu nie uda - K. Malewicz

„Są rzeczy na niebie i ziemi, o których się nie śniło filozofom...” i od lat uparcie twierdzę, że większość z tych rzeczy znajduje się w Polsce - P. Bałtroczyk :)

Lepiej siedzieć pod lipą i pisać, niż pisać lipę i siedzieć ;)

#9 Syrenka55

Syrenka55

    Milczek

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 34 postów

Napisano 16 March 2017 - 10:11

Prawda jest taka, że osoba całkowicie niezdolna do pracy i samodzielnej egzystencji tzw. grupa I, nie ma się co obawiać, ponieważ z takimi schorzeniami trudno polemizować i aktywizować takich ludzi skoro nie wyrażają na to ochoty nikt na siłę nie będzie. Problem zaczyna się od tzw.całkowicie niezdolnych do pracy, dawna grupa II, a takich osób jest najwięcej. Bardzo dużo osób z tej drugiej grupy na dzień dzisiejszy pobiera renty socjalne. A gdyby tak część zaktywizować zawodowo? Taka rehabilitacja być może odniosłaby skutek i uzdrowiła co niektórych? Przecież wiadomo, że rehabilitacja służy ku polepszeniu zdrowia, a nie ot tak sobie bez powodu. Jedno orzekanie na pewno pomoże w ujednoliceniu tej całej papierologii. Do dziś są rozbieżności w orzeczeniach ze względu na to , który organ je wydał. A tak będzie jedna decyzja, jeden papierek i to samo orzeczenie. Jednak czy będzie to korzystne dla samych ON to już czas pokaże


  • 0

#10 LJ

LJ

    Milczek

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 27 postów

Napisano 16 March 2017 - 11:59

 A gdyby tak część zaktywizować zawodowo? Taka rehabilitacja być może odniosłaby skutek i uzdrowiła co niektórych? 

 

Co masz na myśli? Zabrać świadczenie i marsz do pracy? Zdajesz sobie sprawę, że możliwość podjęcia zatrudnienia nie zależy tylko i wyłącznie od stanu zdrowia i chęci osoby niepracującej? Są regiony w Polsce, np. na prowincji, gdzie ludzie pełnosprawni mają problemy z zatrudnieniem, a co dopiero chorzy. 

 

Co więcej, masa tych wszystkich działań aktywizacyjnych to bujda na resorach. Sam uczestniczyłem w kilku szkoleniach i kursach - zazwyczaj to jest strata czasu. To trochę tak jak ze szkoleniami w Urzędach Pracy. 

 

Szkolenia i aktywizacja ma sens wtedy, gdy ktoś idzie się dokształcać pod konkretne stanowisko i z pewnością zatrudnienia (przynajmniej na kilkanaście miesięcy). Ja nie wierzę, że ZUS czy orzecznicy będą się przejmować tym wszystkim, co właśnie opisałem. Będzie 1-zdaniowa odpowiedź i radź sobie sam. 

 

Po to są 3 stopnie niepełnosprawności, by niuansować poziom choroby. Jeśli nowe prawo zakłada odejście od tego modelu, to nawet część osób z 1 grupą może spokojnie dostać listę aktywności możliwych do podjęcia. Np. praca zdalna przy pomocy specjalnie dostosowanego interfejsu. O tutaj jedna z inspirujących historii: http://warszawa.nasz...rt,t,id,tm.html


  • 0

#11 Ziutek777

Ziutek777

    Milczek

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 20 postów

Napisano 16 March 2017 - 12:46

Proszę bardzo aktywizacja...zabierają lub zmniejszają rentę, ale orzecznik daje skierowanie do konkretnej pracy...bo mądrować, że niepełnosprawny może się przekwalifikować lub aktywizować to każdy potrafi...


  • 0

#12 Syrenka55

Syrenka55

    Milczek

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 34 postów

Napisano 16 March 2017 - 13:33

W odpowiedzi dla LJ

 

To co napisałam to bardzo czarny scenariusz czekających Nas zmian! Nie znaczy, że zgadzam się z tym, czy też pochwalam. Na dobre to wyjdzie tylko urzędnikom. A co do linku, o panu Switoniu, to nie będę się wypowiadać, raz w  życiu zwróciłam się z prośbą do fundacji Anny Dymnej i nie była to prośba o pieniądze, sprzęt, czy też pracę! Sprawa była mało medialna, więc spławiono mnie.


  • 0

#13 Paulla

Paulla

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 858 postów
  • Skąd:Gniezno

Napisano 16 March 2017 - 14:22

Prawda jest taka, że osoba całkowicie niezdolna do pracy i samodzielnej egzystencji tzw. grupa I, nie ma się co obawiać, ponieważ z takimi schorzeniami trudno polemizować i aktywizować takich ludzi

Takich ludzi? Czyli jakich? Ja właśnie jestem "takim" typem - mimo to pracuję, skończyłam studia, tańczę na wózku i jestem wolontariuszką. Pierwszą grupę mam, gdyż poruszam się wyłącznie na wózku, moje ręce są również niesprawne i dodatkowo posiadam wadę zastawki. Moja aktywność jest dostosowana do moich możliwości. Prawo natomiast nie działa wstecz więc spokojnie. Narazie w sprawie orzecznictwa to są wielkie plany, a może z tego wyjść wielka lipa, jak zawsze :)

P.S. Zaznaczam, iż nie pracuję zdalnie :)


Użytkownik Paulla edytował ten post 16 March 2017 - 14:45

  • 0
"Wszystkie niejasne pojęcia muszą upaść nim uczeń może nazwać siebie mistrzem..." Bruce Lee
"Trzeba mieć niemało odwagi, aby się ukazać takim jakim się jest naprawdę." Søren Aabye Kierkegaard

#14 Syrenka55

Syrenka55

    Milczek

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 34 postów

Napisano 16 March 2017 - 17:14

A tańcz sobie tańcz, jesteś młoda, masz prawo! Znam Cię z wielu postów na tym forum, jesteś przykładem anty-ON, osobą pozytywną i nie poddającą się. I chwała Ci za to. Ja natomiast również na wózku, nie tańczę, skończyłam studia jako osoba zdrowa i nie wiem co to jest walka z przeciwnościami od dziecka. Jestem mało samodzielna, bo może bardziej chora, a może bardziej leniwa? Prawdę mówiąc nie chce mi się! I uważam, że cokolwiek by nie wymyślili, to do pracy raczej nie "pójdę". Pisząc tamte posty wyraziłam swoje zdanie, bo czegóż służy  forum?


  • 0

#15 Paulla

Paulla

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 858 postów
  • Skąd:Gniezno

Napisano 16 March 2017 - 17:28

Ależ ja nie mówię, że nie masz wyrażać własnego zdania, ale zamiast wrzucać wszystkich do jednego worka, pamiętaj, że każdy człowiek jest inny.

Pozdrawiam - życząc dużo zdrowia i optymizmu.


  • 0
"Wszystkie niejasne pojęcia muszą upaść nim uczeń może nazwać siebie mistrzem..." Bruce Lee
"Trzeba mieć niemało odwagi, aby się ukazać takim jakim się jest naprawdę." Søren Aabye Kierkegaard

#16 kuba

kuba

    Narrator

  • Super Moderator
  • 1391 postów

Napisano 16 March 2017 - 18:01

Miłe Panie...

Nie ma co generalizować, bo nie ma dwóch takich samych osobowości i przykładów... Nie raz ON z I grupa ma więcej energii i chęci do życia jak niektórzy z III grupą czy nawet zdrowi... Oczywiście ważne jest w jakim momencie dopadła nas niesprawność - młodemu jest się łatwiej "pozbierać" niż starszemu. I wszędzie zdarzają się malkontenci, którym przychylić nieba i tak będą niezadowoleni. Ważne aby chcieć coś zmieniać w sobie. 


  • 1
Każden człowiek powinien korzystać ze swojego życia na tym świecie i zrobić dobrą rzecz czy postępek, bo na tamtym świecie już się mu nie uda - K. Malewicz

„Są rzeczy na niebie i ziemi, o których się nie śniło filozofom...” i od lat uparcie twierdzę, że większość z tych rzeczy znajduje się w Polsce - P. Bałtroczyk :)

Lepiej siedzieć pod lipą i pisać, niż pisać lipę i siedzieć ;)

#17 Paulla

Paulla

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 858 postów
  • Skąd:Gniezno

Napisano 16 March 2017 - 19:15

@kuba Otóż to :) Pięknie to napisałeś!


  • 0
"Wszystkie niejasne pojęcia muszą upaść nim uczeń może nazwać siebie mistrzem..." Bruce Lee
"Trzeba mieć niemało odwagi, aby się ukazać takim jakim się jest naprawdę." Søren Aabye Kierkegaard

#18 LJ

LJ

    Milczek

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 27 postów

Napisano 16 March 2017 - 20:24

Drogie i Drodzy,

 

mam do Was prośbę: wrzucajcie proszę do tego wątku wszelkie newsy/linki dotyczące planowanej reformy. Dobrze byłoby monitorować sytuację. Dzięki. :) 


  • 0

#19 __ANIOLEK__

__ANIOLEK__

    Orator

  • Super Moderator
  • 4868 postów
  • Skąd:Zachodniopomorskie

Napisano 20 March 2017 - 19:34

Wywiad z Prezes Zus-u:
http://www.niepelnos.../ledge/x/499251

Nie wróżę pomyślności temu rządowemu pomysłowi, bo dla mnie, jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego..., i żadne wywiady tego nie zmienią.


  • 0

Im bardziej poznaje ludzi, tym bardziej są dla mnie nieprzewidywalni w swoim działaniu.



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych