Skocz do zawartości


Przykurcze w kolanach


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_konto_skasowane_*

Gość_konto_skasowane_*
  • Gość

Napisano 01 February 2011 - 11:21

Zmaga się ktoś z powyższym problemem? Jakie polecacie metody, ćwiczenia na jego zneutralizowanie?
  • 0

#2 sucherro

sucherro

    Mistrz Ciętej Riposty

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 560 postów
  • Skąd:Nibylandia

Napisano 01 February 2011 - 21:37

Ja kiedyś miałem bardzo dłużę. I u mnie jedynym wyjściem było usunięcie operacyjne. Czasami można samemu poprzez rozciąganie zniwelować. Ale to zależy bardziej od indywidualnej choroby. Wiem że kiedyś chciałem sobie w ręce przykurcz łokciowy zlikwidować to zostałem poinformowany przez specjalistę że niema takiej opcji. Mięsień jest za krótki i w przypadku rozprostowania ręki nie wiele można zdziałać.
Może zasięgnij informacji u jakiegoś specjalisty.
  • 0
[you] Jeżeli w piekle taczki są napędzane złem to będziemy wszyscy nieźle z*********ć... :)

#3 Jamisia

Jamisia

    Mruk

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 141 postów

Napisano 01 February 2011 - 23:36

rozciaganie niestety jest najpopularniejsze pozniej jeli sie nie udaje operacja jest wykonywana ale u doroslych w wyjatkowych przypadkach. Jestem po zabiegu ponad dziesiec lat mialam przykurcze rzedu 25 stopni.. po takim czasie minimalnie wrocily ale nie ma tragedii
  • 0
Nie daj mi Boże, broń Boże skosztować tak zwanej życiowej mądrości dopóki życie trwa, dopóki życie trwa/ A.Osiecka

#4 Marta S

Marta S

    Gawędziarz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 698 postów
  • Skąd:tam gdzie wrony zawracają...

Napisano 04 February 2011 - 21:54

Ja miałam operację 3 lata temu z hakiem. jest ok ale co roku musze isc do szpitala na rehabilitację i w trakcie roku tez turnusy i rehab jak się da. inaczej bez sensu iść na operację bo wszystko wróci. ale tez na codzien staram sie dużo lezec i siedziec z prostymi nogami. można mupic sobie wersalkę beż boczków i leżeć na brzuchu tak aby kolana były za łózkiem. wtedy sie prostują same. tak odpoczywam" na misia" albo czytam ksiązkę. pisząc tego posta siedze na złożonym łóżku a nogi mam wyprostowane bo stopy leżą na krześle a laptop na kolanach:)
Ps . W momencie operacji miałam 28 lat.
Operacja to nie grypa, niestety walka o proste grabki będzie już do końca:)
  • 0

Zaszło słońce, a żyć dalej trzeba





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych